• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Koniec FSD na własność. Tesla kasuje opcję zakupu i zmusza do abonamentu

14.01.2026
w Aktualności, Samochody elektryczne
Czas czytania: 5 min
0
tesla fsd
UdostępnijPodsumujPodsumuj

Spis treści

  • Upadek mitu o inwestycji w samochód
  • Matematyka Muska i pogoń za premią
  • Konkurencja zmienia reguły gry
  • Co to oznacza dla polskich kierowców?

Walentynki w tym roku będą miały dla fanów Tesli słodko-gorzki smak. Elon Musk oficjalnie potwierdził to, o czym spekulowano od dawna. Amerykański producent kończy ze sprzedażą pakietu Pełnej Zdolności do Samodzielnej Jazdy (FSD) jako jednorazowego dodatku do samochodu. Po 14 lutego 2026 roku system ten będzie dostępny wyłącznie w modelu subskrypcyjnym. To nie tylko zmiana cennika, ale kompletne przemodelowanie filozofii firmy, które ostatecznie grzebie narrację o „rosnącej wartości” tych pojazdów.

Decyzja została ogłoszona przez Muska na platformie X. Szef Tesli postawił sprawę jasno: „Tesla przestanie sprzedawać FSD po 14 lutego. Od tego momentu FSD będzie dostępne tylko jako miesięczna subskrypcja”. Ruch ten kończy wieloletnią epokę, w której kierowcy mogli wyłożyć na stół kilka lub kilkanaście tysięcy dolarów (w Polsce 39 000 zł), by wykupić dożywotnią licencję na oprogramowanie, które miało – w teorii – zamienić ich auto w autonomicznego robota.

Upadek mitu o inwestycji w samochód

Przez lata Elon Musk budował narrację, w której zakup FSD był inwestycją. Ostrzegał, że cena pakietu będzie rosnąć wraz z jego możliwościami, aż osiągnie poziom ponad 100 000 dolarów, gdy auto stanie się w pełni autonomicznym Robotaxi. FSD miało być aktywem, które zyskuje na wartości.

Rzeczywistość zweryfikowała te obietnice brutalnie. Cena FSD w USA wahała się drastycznie – od początkowych 5000 dolarów, przez szczytowe 15 000 dolarów we wrześniu 2022 roku, aż do niedawnej obniżki do 8000 dolarów. Przejście na wyłączny abonament to ostateczne przyznanie się do porażki tamtej strategii. Tesla de facto potwierdza, że FSD jest usługą, systemem wspomagania kierowcy poziomu 2, a nie produktem, który gwarantuje przyszłą autonomię bez nadzoru.

Inne w podobnym temacie

skoda peaq logo

Škoda Peaq: Czesi odsłaniają karty. Tak nazywa się nowy, elektryczny gigant dla dużych rodzin

13/01/2026
Gigafactory Berlin-Brandenburg

Czy Giga Berlin stanie się ofiarą własnego sukcesu, a raczej jego braku? Tesla szykuje grunt pod drastyczne decyzje

12/01/2026
byd nowe modele flagowe zapowiedz 01 2026

BYD celuje w segment premium. Nadchodzą flagowe modele z „dziewiątką” w nazwie

11/01/2026
tesla model y facelift wnetrze en

Twój zasięg to kłamstwo? Wyjaśniamy, co tak naprawdę pokazuje ekran Tesli

11/01/2026

Dla klientów, którzy zapłacili w szczycie 15 000 dolarów, ta wiadomość musi być bolesna. Wyłożyli równowartość 12 lat opłacania abonamentu za produkt, który wciąż wymaga trzymania rąk na kierownicy. Teraz Tesla po prostu usuwa możliwość wyboru, co z prawnego punktu widzenia jest dla niej bezpieczniejszym wyjściem. Subskrybent płaci za to, co dostaje w danym miesiącu. Nie kupuje obietnicy „niezorozowanej jazdy w przyszłości”, więc trudniej mu będzie pozwać firmę za niespełnienie tych obietnic.

tesla fsd

Matematyka Muska i pogoń za premią

Decyzja o przejściu na abonament ma solidne podłoże finansowe i jest ściśle powiązana z nowym planem wynagrodzeń Elona Muska. Akcjonariusze zatwierdzili w 2025 roku pakiet, który stawia przed miliarderem ambitne cele. Aby jego opcje na akcje mogły zostać zrealizowane, Tesla musi osiągnąć pułap 10 milionów aktywnych subskrypcji FSD.

Obecny model jednorazowego zakupu przestał się spinać. Przy cenie subskrypcji obniżonej do 99 dolarów miesięcznie (w USA) i cenie zakupu 8000 dolarów, zwrot z inwestycji następowałby dopiero po blisko 7 latach. Mało kto decydował się na mrożenie takiej gotówki, zwłaszcza że działanie systemu wciąż budzi kontrowersje. Wymuszenie abonamentu sztucznie napompuje statystyki, których Musk potrzebuje do odebrania swojej gigantycznej premii.

Dla samej Tesli jest to też sposób na ratowanie wyników kwartalnych. Firma straciła wiele dopłat i subsydiów, więc stały strumień gotówki z abonamentów (nawet jeśli będą one włączane tylko okazjonalnie, np. na wakacyjne wyjazdy) wygląda w księgach lepiej niż sporadyczne zakupy drogiego oprogramowania. Wielu użytkowników włączy FSD na miesiąc, by je przetestować, czego nie zrobiliby, mając przed oczami barierę wejścia rzędu kilku tysięcy dolarów.

Tesla will stop selling FSD after Feb 14.

FSD will only be available as a monthly subscription thereafter.

— Elon Musk (@elonmusk) January 14, 2026

Konkurencja zmienia reguły gry

Tesla nie działa już w próżni. Rynek systemów wspomagania kierowcy zagęścił się błyskawicznie. Rivian ogłosił właśnie swój system Autonomy+, który wycenił na 50 dolarów miesięcznie lub 2500 dolarów jednorazowo. To ułamek tego, co żądała Tesla. Z drugiej strony mamy Nvidię, która udostępnia platformę dla innych producentów (jak Mercedes), oraz chińskich gigantów, którzy systemy o możliwościach zbliżonych do FSD oferują często w cenie samochodu.

Utrzymywanie zaporowej ceny za „betę” FSD stało się rynkowym samobójstwem. Tesla musiała obniżyć próg wejścia, by zachować konkurencyjność. Model subskrypcyjny pozwala na elastyczność – kierowca może płacić tylko wtedy, gdy faktycznie potrzebuje asystenta na trasie, co jest znacznie bardziej atrakcyjne dla przeciętnego konsumenta niż „inwestowanie” w obietnice Muska.

Co to oznacza dla polskich kierowców?

Choć komunikat Muska dotyczy globalnej strategii, jego skutki w Europie i Polsce mogą być paradoksalnie pozytywne. Obecnie FSD w Polsce kosztuje 39 000 złotych. Biorąc pod uwagę, że europejskie regulacje drastycznie kastrują możliwości tego systemu (czyniąc go w zasadzie bezużytecznym w porównaniu do wersji z USA), zakup tej opcji był finansowym absurdem.

Przejście na model abonamentowy – jeśli ceny zostaną przeliczone analogicznie do rynku w USA (ok. 400-500 zł miesięcznie) – pozwoli polskim kierowcom na bezpieczne testowanie nowości. Gdy w końcu do Europy trafi wyczekiwana homologacja dla FSD (Supervised), nie trzeba będzie ryzykować równowartości małego samochodu miejskiego, by sprawdzić, czy autopilot faktycznie radzi sobie na polskich rondach.

To koniec marzeń o Tesli zarabiającej na siebie jako taksówka, gdy my śpimy. To początek ery, w której za funkcje samochodu będziemy płacić tak samo, jak za Netflixa czy Spotify. Pytanie, czy użytkownicy zaakceptują fakt, że ich samochód nigdy nie będzie „skończonym” produktem, a jedynie platformą do sprzedaży usług.

Jak oceniacie ten ruch? Czy wolelibyście zapłacić raz a dobrze, czy opcja włączania autopilota tylko na wakacyjne wyjazdy bardziej Was przekonuje? Dajcie znać w komentarzach.

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za polecenie!
Zamów
Tagi: autonomiczna jazdaautopilotElon MuskTeslaTesla FSDzapowiedź
UdostępnijTweetUdostępnijSummarizeSummarizeWyślij

Zobacz też

skoda peaq logo
Aktualności

Škoda Peaq: Czesi odsłaniają karty. Tak nazywa się nowy, elektryczny gigant dla dużych rodzin

2026-01-13
Gigafactory Berlin-Brandenburg
Aktualności

Czy Giga Berlin stanie się ofiarą własnego sukcesu, a raczej jego braku? Tesla szykuje grunt pod drastyczne decyzje

2026-01-12
byd nowe modele flagowe zapowiedz 01 2026
Aktualności

BYD celuje w segment premium. Nadchodzą flagowe modele z „dziewiątką” w nazwie

2026-01-11

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

tesla model y zima ladowanie
Poradniki

Mróz, śnieg i elektryk. Jak nie stracić zasięgu i nerwów, gdy temperatura spada – praktyczne porady

2026-01-12
zeekr 7gt
Aktualności

Zeekr 7GT wjeżdża do Europy z ładowaniem 480 kW. To cios wymierzony prosto w Teslę Model Y

2026-01-11
volvo ex30 fabryka europejska
Aktualności

Ostrzeżenie dla właścicieli Volvo EX30. Ryzyko pożaru baterii wymusza nietypowe limity

2026-01-07
xpeng g7
Aktualności

Xpeng rozbija bank modelem P7+ i rekordowym hybrydowym G7. 1700 km zasięgu to dopiero początek

2026-01-10
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.