Huawei i SAIC ruszyły z przedsprzedażą dwóch nowych elektryków, które od razu uderzają w segment droższych modeli: sedana-coupe Saic Z7 i kombi shooting brake Saic Z7T. Na papierze najmocniej wygląda zasięg do 905 km według CLTC, ale lista argumentów jest dłuższa: do 582 KM, LiDAR 896-liniowy i przyspieszenie do 100 km/h w 3,44 s.
Dwa nadwozia, jedna technika
Saic Z7 i Z7T to bliźniacze modele z tym samym układem napędowym, wyposażeniem i bardzo zbliżonym nadwoziem. Oba auta mają 5036 mm długości, 1975 mm szerokości, 1465 mm wysokości i 3000 mm rozstawu osi.
Różnica sprowadza się głównie do formy nadwozia. Z7 jest sedanem-coupe, a Z7T odmianą shooting brake. W praktyce oznacza to bardziej użytkowy tył w Z7T i większy bagażnik dzięki łagodniej poprowadzonej linii dachu.
Stylistycznie oba modele wyraźnie idą w stronę skojarzeń z Porsche Taycanem i Taycanem Cross Turismo. Widać to po proporcjach, nisko poprowadzonej masce, opadającej linii dachu i pełnym pasie świetlnym z tyłu.
Co trafiło do wyposażenia
Na liście wyposażenia są półukryte klamki, aktywny wlot powietrza, aktywne zawieszenie, domykanie drzwi i przedni bagażnik otwierany po stuknięciu. Oba modele stoją na 20-calowych kołach z ogumieniem o różnej szerokości na osiach: 245/45 z przodu i 275/40 z tyłu.
W środku znalazł się duży centralny ekran, wąski cyfrowy zestaw wskaźników i wyświetlacz head-up. Do tego dochodzi cyfrowe lusterko wsteczne, fotel pasażera typu zero gravity, dwie bezprzewodowe ładowarki w tunelu środkowym i dźwignia zmiany biegów przy kolumnie kierownicy.
| Parametr | Saic Z7 | Saic Z7T |
|---|---|---|
| Typ nadwozia | sedan-coupe | shooting brake |
| Długość | 5036 mm | 5036 mm |
| Szerokość | 1975 mm | 1975 mm |
| Wysokość | 1465 mm | 1465 mm |
| Rozstaw osi | 3000 mm | 3000 mm |
| Napęd bazowy | RWD, 264 kW | RWD, 264 kW |
| Napęd topowy | AWD, 434 kW | AWD, 434 kW |
| Moc maksymalna | do 582 KM | do 582 KM |
| Akumulator | 81 kWh lub 100 kWh | 81 kWh lub 100 kWh |
| Zasięg CLTC | do 905 km | do 905 km |
| 0-100 km/h | 3,44 s | brak danych |
| Bagażnik po złożeniu siedzeń | 1582 l | 1694 l |
| Cena przedsprzedaży | 228 800 juanów | 239 800 juanów |
Najmocniejszy argument to zasięg
Producent przewidział dwa warianty akumulatora NMC: 81 kWh oraz 100 kWh. Bazowa wersja ma jeden silnik przy tylnej osi o mocy 264 kW, czyli 354 KM. Odmiana z dwoma silnikami i napędem 4×4 osiąga 434 kW, czyli 582 KM.
Deklarowany zasięg sięga 905 km w cyklu CLTC. To jeden z tych parametrów, które mają przyciągnąć uwagę już na etapie pierwszej zapowiedzi. Trzeba jednak pamiętać, że CLTC jest cyklem bardzo optymistycznym, więc ten wynik nie powinien być traktowany jako prosty odpowiednik realnego przebiegu między ładowaniami.
Podano też osiągi sedana Z7. Auto przyspiesza do 100 km/h w 3,44 sekundy, więc mówimy o poziomie, który stawia ten model w grupie bardzo szybkich elektryków klasy wyższej.
Huawei dorzuca ADS 4.1 i mocny LiDAR
Jednym z najważniejszych elementów obu modeli jest system wspomagania jazdy Huawei ADS 4.1. W skład zestawu wchodzi 896-liniowy LiDAR, który według producenta potrafi wykrywać małe przeszkody o wysokości 14 cm z odległości 122 metrów w nocy.
To ważny sygnał, bo Huawei coraz mocniej buduje swoją pozycję nie jako producent samochodów, lecz dostawca całego ekosystemu: elektroniki pokładowej, systemów wspomagania i sieci sprzedaży. W przypadku Z7 i Z7T sprzedaż w Chinach będzie prowadzona przez kanał HIMA.
Ceny już są, a różnica między wersjami nie jest duża
Przedsprzedaż w Chinach ruszyła z ceną 228 800 juanów, czyli około 126 800 zł, dla sedana Z7. Bardziej praktyczny Z7T kosztuje 239 800 juanów, czyli około 132 900 zł przy tym samym kursie.
Różnica wynosi więc około 6100 zł, co przy tej klasie auta wygląda skromnie. Dla klientów wybierających między sedanem a shooting brake może to mieć znaczenie, bo dopłata do bardziej funkcjonalnego nadwozia nie jest wysoka.
Osoby składające zamówienie w przedsprzedaży dostają pakiet korzyści o wartości do 11 000 juanów, czyli około 6100 zł.
Większy bagażnik i pięć kolorów wnętrza
W praktyce Z7T może zebrać więcej zainteresowania od klientów, którzy chcą połączyć osiągi z użytecznością. Bagażnik po złożeniu tylnej kanapy ma 1694 litry, podczas gdy sedan Z7 oferuje 1582 litry.
Oba modele będą dostępne z pięcioma kolorami wnętrza: żółtym, czerwonym, fioletowym, czarnym i beżowym. To detal, ale pokazuje, że marka próbuje od razu wejść do segmentu aut, w których personalizacja ma znaczenie.
Marka Saic szuka mocniejszego wejścia
Saic to wspólna marka SAIC i Huawei, działająca w Chinach pod nazwą Shangjie. Do tej pory miała w ofercie model H5, który wszedł na rynek we wrześniu 2025 roku. Według China EV DataTracker jego skumulowana sprzedaż osiągnęła 33 222 egzemplarze.
To wynik, który nie robi dużego wrażenia przy aucie pozycjonowanym jako przystępny cenowo SUV. Tym bardziej Z7 i Z7T wyglądają jak próba mocniejszego wejścia w wyższy segment, gdzie liczy się technologia, osiągi i wizerunek.
Pytanie brzmi, czy klienci kupią ten pakiet argumentów, czy potraktują Z7 i Z7T głównie jako kolejne auta mocno inspirowane Taycanem. Który wariant wybralibyście dla siebie: Z7 czy Z7T?





















Dołącz do dyskusji