ORLEN uruchamia wakacyjną promocję w usłudze ORLEN Charge. Od 26 czerwca od godz. 9:00 do 1 września do godz. 9:00 użytkownicy aplikacji ORLEN VITAY zapłacą mniej za ładowanie prądem przemiennym i stałym na stacjach operatora.
Nowy cennik jest prosty: ładowanie DC kosztuje 2,19 zł/kWh zamiast 2,69 zł/kWh, a AC 1,59 zł/kWh zamiast 1,95 zł/kWh. To odpowiednio 50 groszy i 36 groszy mniej na każdej kilowatogodzinie.
Ile można zaoszczędzić
W przypadku szybkiego ładowania różnica jest już odczuwalna. Jeśli ktoś dobierze w trasie 40 kWh energii, zapłaci 87,60 zł zamiast 107,60 zł. Oszczędność wyniesie więc 20 zł na jednym postoju.
Przy większym ładowaniu, na przykład 60 kWh na DC, rachunek spadnie z 161,40 zł do 131,40 zł. To pokazuje, że promocja nie zmienia rynku, ale przy wakacyjnych wyjazdach może mieć sens, szczególnie dla kierowców bez abonamentów i bez dostępu do tańszego ładowania w hotelu czy na noclegu.
Warunek jest jeden: aplikacja ORLEN VITAY
Promocja dotyczy użytkowników korzystających z aplikacji ORLEN VITAY. To ważny szczegół, bo w praktyce oznacza, że niższa cena nie jest po prostu nowym cennikiem sieci, tylko ofertą przypisaną do kanału sprzedaży.
ORLEN kieruje akcję do kierowców wyjeżdżających w trasę latem. Z punktu widzenia użytkownika EV najważniejsze jest jednak nie to, jak firma opisuje mobilność i wygodę, tylko czy stawka po rabacie jest konkurencyjna wobec innych operatorów i czy stacja działa wtedy, kiedy naprawdę jest potrzebna.
Gdzie ORLEN rozwija huby ładowania
Spółka podaje, że rozwija huby szybkiego ładowania przy trasach przelotowych. Takie lokalizacje działają już m.in. w Nowym Dworze Gdańskim, Gorzowie Wielkopolskim i Szczecinie, a także na MOP-ach Olsztynek Południe, Gruczno Zachód oraz Barnisław Północ i Południe.
W ostatnim czasie do sieci dołączyły też kolejne miejsca ważne dla ruchu wakacyjnego: MOP Brzegi w województwie świętokrzyskim, MOP Morzęcino Zachód na Dolnym Śląsku oraz Stare Miasto w Wielkopolsce.
ORLEN deklaruje, że kierowcy mogą tam uzupełnić energię do sensownego poziomu w około 20 minut. Jak zwykle przy takich deklaracjach trzeba dodać gwiazdkę: wszystko zależy od auta, temperatury akumulatora, stanu naładowania i mocy, jaką realnie odda konkretny słupek. Sam napis „hub” jeszcze nie ładuje szybciej.
Skala sieci i plany do 2027 roku
Według ORLENU sieć ORLEN Charge obejmuje dziś ponad 1 300 punktów ładowania. Do końca 2027 roku firma planuje uruchomienie kilkudziesięciu nowych hubów oraz ponad stu lokalizacji standalone.
To są liczby, które dobrze wyglądają w komunikacie, ale dla kierowcy liczy się coś prostszego: czy na trasie znajdzie działającą stację, czy nie będzie kolejki i czy cena po rabacie nadal będzie akceptowalna. Wakacyjna promocja pomaga w tym trzecim punkcie, pierwszych dwóch nie załatwia.
Dla osób jeżdżących po Polsce i korzystających już z ORLEN VITAY to jest po prostu konkret: przez ponad dwa miesiące ładowanie będzie tańsze o 0,50 zł/kWh na DC i 0,36 zł/kWh na AC. Jeśli regularnie ładujecie się na ORLEN Charge, to da się to odczuć na rachunkach. Korzystacie z tej sieci na trasie czy nadal wybieracie innych operatorów?













Dołącz do dyskusji