BMW szykuje dużą zmianę w elektrycznej gamie. Nowy i3 trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku, ale przy okazji z oferty zniknie inny model, który do tej pory był jednym z ważniejszych elektryków marki.
Chodzi o BMW i4. Producent potwierdził, że rok modelowy 2026 będzie ostatnim dla i4 Gran Coupe, a jego miejsce w gamie zajmie nowy i3 z rodziny Neue Klasse.
i4 kończy karierę po kilku latach na rynku
BMW wprowadziło i4 w 2021 roku. Był to jeden z pierwszych szerzej oferowanych elektryków marki obok iX i przez kilka lat pełnił rolę elektrycznego sedana dla klientów, którzy chcieli klasycznego BMW bez spalinowego silnika.
Teraz firma zaczyna porządkować ofertę przed wejściem nowej generacji modeli elektrycznych. Rzecznik BMW potwierdził serwisowi Car and Driver, że i4 nie będzie kontynuowane po roku modelowym 2026.
To ruch dość logiczny, bo nowy i3 ma bardzo zbliżone pozycjonowanie. Mówimy o aucie podobnej wielkości, ale zbudowanym już na nowej architekturze BMW.
| Parametr | BMW i4 | Nowe BMW i3 |
|---|---|---|
| Status w gamie | kończy produkcję po MY2026 | wchodzi do sprzedaży pod koniec 2026 |
| Platforma / technika | obecna generacja EV BMW | Neue Klasse, Gen6 eDrive, 800 V |
| Zasięg | 591 km | do 900 km WLTP |
| Ładowanie DC | wolniejsze niż w i3 | do 400 kW |
| Uzupełnianie zasięgu | brak danych w źródle | około 440 km w 10 minut |
| Cena bazowa w Polsce | 299 400 zł | szacunek 300 000 zł |
Nowe i3 ma być wyraźnie lepsze od i4
BMW zapowiada, że modele Neue Klasse mają oferować do 30% większy zasięg i do 30% szybsze ładowanie względem obecnych aut elektrycznych marki, w tym i4.
Nowy i3 korzysta z układu Gen6 eDrive i architektury 800 V. To właśnie ta technika ma dać mu przewagę nad i4, które powstało jeszcze według starszych założeń.
Według BMW nowy i3 ma osiągać do 900 km zasięgu na jednym ładowaniu. Jeszcze mocniej wygląda ładowanie. Auto ma obsługiwać ładowanie DC o mocy do 400 kW, a w około 10 minut odzyskać prawie 440 km zasięgu.
Produkcja rusza latem, sprzedaż jesienią
BMW ma rozpocząć produkcję nowego i3 w Monachium już tego lata. Dostawy do klientów zaplanowano na jesień.
Ceny nie zostały jeszcze ogłoszone. Przewiduje się, że skoro iX3 50 xDrive został wyceniony na 382 400 zł, to nowe i3 może startować z poziomu 300 000 zł.
Dla porównania BMW i4 eDrive40 na rok 2026 kosztuje w Polsce od 299 400 zł. To sugeruje, że BMW chce wprowadzić nowszy technicznie model za kwotę zbliżoną do i4 albo nawet niższą.
To może nie być definitywny koniec nazwy i4
Zniknięcie obecnego i4 nie musi oznaczać, że BMW całkowicie porzuci ten model. Szef działu zarządzania produktami BMW powiedział Car and Driver, że w gamie może jeszcze znaleźć się miejsce dla bardziej sportowego, mocniej coupe’owego i4.
Na razie nie podano żadnych konkretów. Wiadomo tylko, że jeśli i4 wróci, to raczej w innej roli niż obecne Gran Coupe.
To dobrze pasuje do kierunku, który BMW rysuje dla nowej gamy. i3 ma przejąć rolę bardziej klasycznego elektrycznego sedana, a ewentualne nowe i4 mogłoby być autem bardziej niszowym i wyraźniej stylizowanym.
BMW szykuje też kolejne nowe elektryki
Zmiany nie kończą się na i3. Jeszcze w tym roku mamy zobaczyć po raz pierwszy nowe BMW iX4 coupe crossover.
Wyciek planów modelowych BMW na 2027 rok wskazał, że iX4 trafi do sprzedaży w wersjach 40 xDrive i 50 xDrive.
To pokazuje, że marka nie robi pojedynczej korekty oferty, tylko przebudowuje całą elektryczną linię wokół Neue Klasse. i4 staje się ofiarą tej zmiany, bo nowy i3 ma być po prostu nowocześniejszy i lepiej wpisany w nową strategię.
BMW czyści magazyny przed wejściem Neue Klasse
W tle tej zmiany widać jeszcze jeden ruch. BMW oferuje obecnie na swoich elektrykach w USA do 12 500 dolarów zniżek, oraz promocyjne finansowanie. W Polsce też w ostatnich miesiącach było sporo obniżek na starsze modele.
Powód jest prosty: marka robi miejsce dla nowych modeli. Gdy producent zaczyna mocno przeceniać obecną generację, zwykle oznacza to, że następca jest już bardzo blisko.
W przypadku BMW właśnie to się dzieje. i4 dobiega końca, a nowy i3 ma otworzyć kolejny etap elektrycznej ofensywy marki.
Czy według Was BMW dobrze robi, wygaszając i4 tak szybko, czy ten model zasługiwał jeszcze na dłuższe życie w ofercie?














Dołącz do dyskusji