Chery otworzyło w Barcelonie swoje Europejskie Centrum Operacyjne i hiszpański instytut R&D. Dla kierowców to sygnał prosty: chiński koncern chce w Europie działać na serio, a nie tylko wysyłać tu samochody w kontenerach.
Barcelona ma być europejskim zapleczem Chery
Nowe centrum w Hiszpanii to pierwsza zagraniczna regionalna baza operacyjna Chery. Firma przenosi europejską strategię o poziom wyżej i dokłada do sprzedaży pełne zaplecze: zarządzanie operacyjne, zgodność z przepisami, kontrolę ryzyka, koordynację łańcucha dostaw, finanse i sprawy publiczne.
To ważny ruch, bo Europa jest dla chińskich marek trudnym rynkiem. Tu nie wystarczy mieć dobre auto i niską cenę. Trzeba jeszcze ogarnąć regulacje, logistykę i lokalne wymagania.
Hiszpania dostaje też centrum rozwoju
Równolegle ruszył Spain R&D Institute. Zespół ma pracować nad elektryfikacją, inteligentną mobilnością i technologiami związanymi ze zrównoważonym rozwojem. Chery chce też lepiej dopasowywać auta do unijnych wymogów dotyczących danych, środowiska i homologacji.
Krótko mówiąc: mniej „globalnego produktu dla wszystkich”, więcej aut szytych pod Europę. To zwykle dobra wiadomość.
| Element | Informacja |
|---|---|
| Data otwarcia | 8 kwietnia |
| Lokalizacja | Barcelona, Hiszpania |
| Nowa jednostka | Europejskie Centrum Operacyjne Chery |
| Druga inwestycja | Spain R&D Institute |
| Zakres centrum operacyjnego | operacje, compliance, ryzyko, supply chain, finanse, sprawy publiczne |
| Zakres R&D | elektryfikacja, inteligentna mobilność, technologie zrównoważone |
Liczby pokazują, po co ten ruch
Chery działa już na 18 rynkach europejskich i ma tu ponad 100 tys. użytkowników. W styczniu i lutym sprzedało w Wielkiej Brytanii i krajach UE 39 tys. aut, czyli o 200 proc. więcej rok do roku.
Jeszcze mocniej urosły samochody zelektryfikowane. Eksport NEV do Europy sięgnął 11,5 tys. sztuk, co oznacza wzrost o 250 proc.. Europa stała się dla Chery najważniejszym zagranicznym rynkiem dla aut NEV.


Omoda, Jaecoo i stara marka EBRO
W Hiszpanii dobrze idą Omoda i Jaecoo. Od wejścia na ten rynek w 2024 roku obie marki przekroczyły 40 tys. sprzedanych aut, trafiając do lokalnego top 10 w kanale prywatnym. Ponad 80 proc. tej sprzedaży stanowią samochody NEV.
Chery zrobiło tam jeszcze jedną rzecz: wspólnie z EV Motors wskrzesiło markę EBRO, uruchamiając ponownie nieaktywną fabrykę w Barcelonie. Efekt to ponad 1000 miejsc pracy.
Globalnie grupa ma już ponad 19 mln użytkowników, z czego 6,23 mln poza Chinami. Pytanie brzmi teraz tak: czy taka lokalna ofensywa wystarczy, by Chery naprawdę zadomowiło się w Europie na dłużej?













Dołącz do dyskusji