Cupra odsłoniła pierwszy konkretny teaser modelu Raval i od razu podała datę premiery: 9 kwietnia. Jedno zdjęcie pokazujące tył auta wystarczyło, by potwierdzić, że najmniejszy elektryk marki ma iść w stronę mocniejszego charakteru, a nie zachowawczej miejskiej stylistyki.
Tył zdradza więcej, niż mogłoby się wydawać
Na opublikowanym ujęciu widać tył Cupry Raval odbity w wodzie, ale nawet taki kadr pozwala wyłapać najważniejsze detale. Najbardziej rzuca się w oczy nowa sygnatura świetlna złożona z potrójnych trójkątnych elementów LED po obu stronach.
Lampy łączy świetlny pas biegnący przez całą szerokość auta. W centrum umieszczono podświetlane logo Cupra, rozwiązanie znane już z odświeżonego Borna.
Widać też spoiler dachowy i felgi w czarno-miedzianym wykończeniu. Do tego dochodzą szerokie opony Bridgestone, co sugeruje, że na teaserze może znajdować się odmiana VZ, czyli mocniejsza wersja nastawiona na osiągi.


To będzie najmniejszy elektryk Cupry
Raval powstaje na nowej platformie MEB+ z napędem na przód należącej do koncernu Volkswagena. Auto ma mieć długość nieco ponad 4 metry, więc trafi do segmentu małych hatchbacków.
To konstrukcyjny krewny nadchodzących modeli VW ID. Polo i Skody Epiq, ale Cupra miała odpowiadać za strojenie podwozia. I właśnie tu marka chce się odróżnić od pozostałych aut z tej rodziny.
Cupra ma postawić na bardziej bezpośrednie prowadzenie
Według informacji podanych przy zapowiedzi, Raval dostanie zawieszenie obniżone o około 15 mm względem odpowiedników Volkswagena i Skody, nawet w słabszych wersjach. Do tego dochodzi sztywniejsze zestrojenie i progresywny układ kierowniczy.
To wyraźny sygnał, że Cupra nie chce, by Raval był tylko kolejnym małym autem elektrycznym do miasta. Ten model ma celować w kierowców, którzy faktycznie zwracają uwagę na sposób prowadzenia.
| Parametr | Cupra Raval |
|---|---|
| Data premiery | 9 kwietnia |
| Platforma | MEB+ |
| Napęd | Przedni |
| Długość | ponad 4 000 mm |
| Akumulator bazowy | 38,5 kWh |
| Moc bazowa | 114 KM |
| Moc opcjonalna | 133 KM |
| Moc wersji pośredniej | 208 KM |
| Akumulator wersji pośredniej | 55 kWh |
| 0-100 km/h | ok. 7,2 s |
| Zasięg WLTP | do 450 km |
| Moc wersji VZ | 233 KM |
| Zasięg WLTP VZ | ok. 400 km |
| Cena startowa w Europie | około 26 000 euro |
Będą słabsze wersje i mocny wariant VZ
Gama napędowa ma być szeroka. Podstawę mają tworzyć wersje o mocy 114 KM i 133 KM, obie z akumulatorem 38,5 kWh.
Wyżej pojawi się odmiana z jednym silnikiem elektrycznym z przodu o mocy około 208 KM i baterią 55 kWh. Taki wariant ma przyspieszać do 100 km/h w około 7,2 sekundy i oferować do 450 km zasięgu WLTP.
Najciekawiej zapowiada się jednak Cupra Raval VZ. Ta wersja ma oferować 233 KM, elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego i szerszy rozstaw kół. Zasięg ma spaść do około 400 km WLTP, ale w zamian kierowca dostanie bardziej agresyjną charakterystykę.
Cena ma być jednym z mocniejszych argumentów
Według zapowiedzi ceny Ravala mają startować od około 26 tys. euro. To ustawia ten model w grupie bardziej przystępnych elektryków, ale Cupra chce dołożyć do tego bardziej wyrazisty design i sportowe nastawy, których zwykle w tym segmencie brakuje.
Jeśli marka dowiezie to, co dziś zapowiada teaser i wstępna specyfikacja, Raval może okazać się jednym z ciekawszych małych EV w rodzinie Volkswagena. Zwłaszcza dla tych, którzy od miejskiego elektryka oczekują czegoś więcej niż tylko spokojnego przemieszczania się.
A wy czekacie bardziej na zwykłą wersję z większym zasięgiem, czy na Raval VZ z 233 KM?
































Dołącz do dyskusji