• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Donut Lab podgrzał baterię solid-state do 100°C. Wynik wygląda dobrze, ale pojawił się jeden niepokojący szczegół

04.03.2026
w Aktualności, Baterie
Czas czytania: 7 min
0
bateria solid state donut lab
UdostępnijPodsumujPodsumuj

Spis treści

  • Co dokładnie sprawdzono w nowym teście
  • Deklaracje Donut Lab: parametry jak z innej ligi
  • Wyniki: w 80°C i 100°C pojemność nawet wyższa niż w 20°C
  • Pojawił się problem z „vacuum” w pouchu. Co to może oznaczać
  • Dlaczego te testy nadal „niewiele mówią” o realnej jeździe
  • Co może wydarzyć się dalej: dwa scenariusze
  • Pytanie do Was: co jest dla Was „dowodem”, że solid-state dowozi?

Fiński startup Donut Lab wrzucił do sieci drugi „niezależny” test swojej baterii all-solid-state. Tym razem nie chodziło o szybkie ładowanie, tylko o odporność na temperaturę. Ogniwo typu pouch (w miękkiej „kopercie”) pracowało w komorze testowej przy 80°C i 100°C, czyli w warunkach, które dla klasycznych akumulatorów litowo-jonowych są już mocno problematyczne.

Na pierwszy rzut oka wygląda to jak dobra wiadomość dla elektromobilności. Bateria miała nie tylko przetrwać, ale nawet oddać więcej energii niż w temperaturze pokojowej. Tyle że część ekspertów studzi emocje: z tych danych nadal trudno wywnioskować, czy Donut Lab faktycznie ma technologię gotową do aut i motocykli. A po teście w 100°C wyszło coś, co może być sygnałem ostrzegawczym.

Co dokładnie sprawdzono w nowym teście

Test przeprowadzono w VTT Technical Research Centre of Finland (VTT), czyli fińskim ośrodku badawczym, na który Donut Lab chętnie się powołuje, gdy odpowiada na zarzuty o brak dowodów. Ogniwo było ładowane i rozładowywane pod naciskiem mechanicznym (na zdjęciach widać stalową płytę o masie 2,4 kg), a komora testowa została rozgrzana kolejno do 80°C i 100°C.

Zapraszamy na nasze forum dyskusyjne. Buduj z nami społeczność miłośników pojazdów elektrycznych!
Wejdź

W skrócie: to próba sprawdzenia, czy deklarowany przez firmę zakres pracy do 100°C ma jakiekolwiek pokrycie w pomiarach, choćby na poziomie pojedynczego ogniwa.

Inne w podobnym temacie

elektryczny volkswagen golf gti koncept

Dostawca Volkswagena odpala testy baterii solid-state w autach. 1000 km zasięgu brzmi jak zapowiedź wojny o rynek

03/03/2026
xpeng g7

Chińskie laboratoria wyciągają z ogniw 700 Wh/kg i ponad 1000 kilometrów zasięgu

01/03/2026
donut lab-solid state battery

Szybkie ładowanie baterii ze stałym elektrolitem od Donut Lab: czy to przyszłość elektromobilności?

01/03/2026
porsche taycan bateria

„Auto Papież” nie ma litości: Europa jest 20 lat za Chinami i bez nich nie przetrwamy

30/01/2026
bateria solid state donut lab

Deklaracje Donut Lab: parametry jak z innej ligi

Donut Lab już wcześniej narobił szumu, bo ogłosił, że ma „pierwszą na świecie” produkcyjnie gotową baterię all-solid-state. Firma twierdzi też, że jej rozwiązanie ma trafić do motocykli elektrycznych Verge Motorcycles „od tego kwartału”.

Warto zebrać w jednym miejscu liczby, które Donut Lab publicznie przypisuje swojej technologii, bo to one nakręciły dyskusję.

Deklaracja Donut LabWartość podawana przez firmę
——:
Gęstość energii400 Wh/kg
Czas ładowania5 minut
Zakres temperatur pracy-30°C do 100°C
Żywotność100 000 cykli
Materiałybrak metali ziem rzadkich
Status„production-ready”
Pierwsze wdrożenieVerge Motorcycles (od tego kwartału)

To są parametry, które – jeśli miałyby się potwierdzić w realnym produkcie – zmieniłyby układ sił na rynku. Problem polega na tym, że najważniejsze elementy nadal nie zostały pokazane w sposób weryfikowalny: chemia, gęstość energii w niezależnym pomiarze, zachowanie w długim cyklowaniu, praca w pakiecie, bezpieczeństwo w scenariuszach awaryjnych.

Wyniki: w 80°C i 100°C pojemność nawet wyższa niż w 20°C

Donut Lab informuje, że przy 80°C ogniwo oddało 110,5% „normalnej” pojemności (względem testu w 20°C). Po rozładowaniu miało się naładować ponownie bez widocznych uszkodzeń.

Potem temperatura poszła jeszcze wyżej: 100°C, czyli okolice temperatury wrzenia wody. I tu również wynik wyglądał „na plus”: 107% pojemności względem temperatury pokojowej oraz możliwość ponownego ładowania.

To jest interesujące, bo klasyczne litowo-jonowe ogniwa zwykle nie lubią wysokich temperatur. Owszem, czasem krótkotrwałe podniesienie temperatury poprawia kinetykę reakcji, ale długofalowo wysoka temperatura przyspiesza degradację, zwiększa ryzyko gazowania i problemów z bezpieczeństwem. W wielu opracowaniach jako sensowny zakres pracy dla Li-ion często pojawiają się okolice 25–40°C.

Jeśli więc ogniwo solid-state Donut Lab faktycznie zachowuje się stabilnie w 80–100°C, to jest to coś, co warto dalej sprawdzać. Tyle że ten test jeszcze nie odpowiada na pytanie, czy to stabilność „na chwilę”, czy stabilność „na lata”.

Pojawił się problem z „vacuum” w pouchu. Co to może oznaczać

Po teście w 100°C Donut Lab zauważył, że zewnętrzna koperta ogniwa straciła „vacuum”. Brzmi niewinnie, ale właśnie ten detal zwrócił uwagę Erica Wachsmana z University of Maryland, specjalizującego się w bateriach solid-state i materiałach.

Wachsman wskazał, że taki efekt może oznaczać utratę szczelności hermetycznej (hermetic seal), czyli bariery oddzielającej wrażliwe wnętrze ogniwa od powietrza i wilgoci z zewnątrz. Dodał też, że pouch cells potrafią puchnąć przez wzrost ciśnienia wewnątrz, gdy podczas cykli pojawia się gazowanie. Porównując zdjęcia z wcześniejszego testu szybkiego ładowania i obecnego testu temperatur, zasugerował, że puchnięcie mogło być „nadmierne” już po kilku cyklach.

To jeszcze nie jest dowód, że bateria jest niebezpieczna. To również nie przesądza, że technologia jest zła. Ale w kontekście wielkich deklaracji Donut Lab, taka obserwacja działa jak zimny prysznic: szczelność, stabilność mechaniczna i kontrola gazowania to tematy, które w produkcie masowym potrafią wykoleić nawet obiecujące projekty.

Dlaczego te testy nadal „niewiele mówią” o realnej jeździe

Najmocniejszy zarzut Wachsmana jest prosty: testy są efektowne, ale nie pokazują tego, co decyduje o komercyjnej przydatności. W praktyce liczy się zachowanie ogniw i całego pakietu przez tysiące cykli, z akceptowalnym spadkiem pojemności.

Wachsman wskazał, że dla sensu rynkowego potrzeba stabilności z degradacją rzędu mniej niż 10–20% pojemności po tysiącach cykli. Bez takich danych obecne próby można traktować jako ciekawostkę laboratoryjną: pokazują, że ogniwo działa w danych warunkach tu i teraz, ale nie pokazują, jak będzie wyglądało po miesiącach i latach.

I to prowadzi do sedna: Donut Lab komunikuje „production-ready”, a jednocześnie publikuje testy, które wyglądają jak etap budowania wiarygodności po fali krytyki. To nie jest nic dziwnego w świecie startupów bateryjnych, ale rynek będzie oczekiwał kolejnych kroków.

Co może wydarzyć się dalej: dwa scenariusze

W najbliższych tygodniach Donut Lab zapowiada kolejne niezależne wyniki. Z punktu widzenia odbiorcy są dwa realistyczne kierunki rozwoju sytuacji.

Pierwszy scenariusz: firma pokaże twarde dane o chemii i gęstości energii, a potem dołoży dłuższe cyklowanie (setki, potem tysiące cykli) oraz testy bezpieczeństwa. Jeśli te elementy się zepną, Donut Lab ma szansę przejść z kategorii „głośna obietnica” do „technologia, którą da się ocenić”.

Drugi scenariusz: kolejne publikacje będą dalej dotyczyć pojedynczych, krótkich prób (temperatura, szybkie ładowanie), bez pełnego obrazu degradacji i bez potwierdzenia parametrów typu 400 Wh/kg. Wtedy sceptycyzm zostanie, a temat „wdrożenia do Verge” zacznie być odczytywany raczej jako pilotaż lub małoseryjna demonstracja, a nie dowód gotowości do skali przemysłowej.

W obu przypadkach jeden element będzie wracał jak bumerang: czy to działa w pakiecie. Ogniwo w komorze to jedno, a bateria w motocyklu lub aucie to układ z chłodzeniem, BMS-em, zabezpieczeniami, obudową, wibracjami, starzeniem i powtarzalnością produkcji.

Pytanie do Was: co jest dla Was „dowodem”, że solid-state dowozi?

Donut Lab pokazał, że jego ogniwo potrafi pracować w temperaturach, które dla Li-ion są trudne. Jednocześnie wyszedł temat możliwego puchnięcia i utraty „vacuum”, a eksperci mówią wprost: za mało danych, by mówić o realnym zastosowaniu w transporcie.

Ciekaw jestem, gdzie Wy stawiacie granicę wiarygodności. Czy przekonują Was takie testy w stylu „patrzcie, działa w 100°C”, czy dopiero długie cyklowanie + ujawniona chemia + niezależnie zmierzona gęstość energii? Napiszcie w komentarzach, jakie konkretnie wyniki Donut Lab musiałby pokazać, żebyście uznali, że to nie jest marketing, tylko produkt.

Tagi: Baterie solid-stateBaterie ze stałym elektrolitemDonut Batterydonut lab
UdostępnijTweetUdostępnijSummarizeSummarizeWyślij

Zobacz też

elektryczny volkswagen golf gti koncept
Aktualności

Dostawca Volkswagena odpala testy baterii solid-state w autach. 1000 km zasięgu brzmi jak zapowiedź wojny o rynek

2026-03-03
xpeng g7
Aktualności

Chińskie laboratoria wyciągają z ogniw 700 Wh/kg i ponad 1000 kilometrów zasięgu

2026-03-01
donut lab-solid state battery
Aktualności

Szybkie ładowanie baterii ze stałym elektrolitem od Donut Lab: czy to przyszłość elektromobilności?

2026-03-01

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

denza z9 gt
Aktualności

Nowy chiński elektryk przejeżdża 1036 kilometrów na jednym ładowaniu

2026-02-27
spolmlek elocity stacja szybkiego ładowania
Aktualności

Unia zmienia prawo dla stacji ładowania. Kradzież przewodu przestanie blokować urządzenia na wiele tygodni

2026-03-01
xpeng g7
Aktualności

Chińskie laboratoria wyciągają z ogniw 700 Wh/kg i ponad 1000 kilometrów zasięgu

2026-03-01
byd testy stacji 1500 kw
Aktualności

BYD odpalił ładowanie 1500 kW w Shenzhen. To może wywrócić rynek szybkich ładowarek w Chinach

2026-03-02
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.