• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

500 baterii z jednorazowych e-papierosów zasiliło auto elektryczne. Ten projekt zaskakuje

03.03.2026
w Aktualności, Samochody elektryczne
Czas czytania: 5 min
0
samochod ev napedzany vapem
UdostępnijPodsumujPodsumuj

Spis treści

  • Drugie życie dla ogniw z e-papierosów
  • Bezpieczeństwo przede wszystkim
  • Osiągi i ograniczenia
  • Co ten eksperyment oznacza dla rynku?
  • Małe auto, duża lekcja

Dziś akumulatory w samochodach elektrycznych uchodzą za bardzo trwałe. Producenci oferują wieloletnie gwarancje, a przypadki poważnych awarii należą do rzadkości. Dwie dekady temu sytuacja wyglądała inaczej. Wiele małych pojazdów elektrycznych korzystało z ciężkich akumulatorów kwasowo-ołowiowych, które szybko traciły sprawność.

Jednym z symboli tamtych czasów był brytyjski mikrosamochód G-Wiz. Debiutował w 2001 roku. Miał prostą konstrukcję i 48-woltowy pakiet zbudowany z klasycznych akumulatorów 12 V. Zasięg na poziomie około 50 mil i prędkość maksymalna w okolicach 50 mph wystarczały do jazdy po mieście, ale technologia była daleka od dzisiejszych standardów.

W tym samym czasie akumulatory litowo-jonowe dopiero zaczynały podbijać elektronikę użytkową. Dziś są wszędzie. Nawet w jednorazowych e-papierosach, które po kilku dniach trafiają do kosza. A w środku często znajdują się sprawne ogniwa.

Drugie życie dla ogniw z e-papierosów

Brytyjski youtuber Chris Doel postanowił sprawdzić, czy takie ogniwa można wykorzystać ponownie. Jego cel był konkretny: zbudować z nich akumulator do samochodu elektrycznego.

Inne w podobnym temacie

dacia hipster

Dacia wypowiada wojnę drogim elektrykom i szykuje europejskiego bliźniaka Twingo za grosze

15/01/2026
kia ev2

Kia EV2 oficjalnie. Ten kanciasty maluch ma podbić europejskie miasta

09/01/2026
vw id. polo wnetrze

Volkswagen ID. Polo odsłania wnętrze. Wraca normalność, ale cena na start może zaboleć

04/01/2026
nissan micra ev preorder

Nowy Nissan Micra oficjalnie w Polsce. Znamy ceny, a zasięg jest lepszy niż w katalogu

16/12/2025

Doel zebrał aż 500 pojedynczych ogniw wyjętych z jednorazowych e-papierosów. Każde z nich przetestował. Sprawdził pojemność i stan techniczny. Odrzucił egzemplarze, które nie spełniały założeń. Z pozostałych zbudował własny pakiet trakcyjny.

Ogniwa trafiły do wydrukowanych w 3D obudów. Tworzyły tzw. modułowe rzędy. Finalnie powstało 14 rzędów połączonych szeregowo. Całość dała napięcie 50 V i pojemność około 2,5 kWh.

To niewiele, jeśli spojrzymy na współczesne auta elektryczne z bateriami o napięciu sięgającym nawet 800–900 V i pojemności kilkudziesięciu kWh. Jednak w przypadku małego G-Wiza 50 V to poziom zbliżony do oryginalnego zestawu 48 V. Teoretycznie nowy pakiet powinien więc współpracować z fabryczną instalacją.

I Powered a Car using 500 Disposable Vapes

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Największym wyzwaniem przy takich projektach jest bezpieczeństwo. Ogniwa z e-papierosów nie były projektowane z myślą o pracy w samochodzie. Doel zamontował więc bezpiecznik przy każdym ogniwie. Zastosował także system zarządzania baterią, który kontroluje napięcie i nie pozwala na przeładowanie.

Dodatkowo w pakiecie znalazły się czujniki temperatury. Mają reagować w przypadku nadmiernego nagrzewania się modułów. Całość zamknięto w aluminiowej obudowie. Konstrukcja wygląda solidnie i uporządkowanie. Nie przypomina prowizorycznej instalacji.

Ciekawostką jest sposób ładowania. Pakiet można ładować przez USB-C. To oznacza, że mały G-Wiz stał się prawdopodobnie pierwszym samochodem elektrycznym zasilanym przez port znany z laptopów i smartfonów.

Osiągi i ograniczenia

Nowa bateria ma jednak swoje ograniczenia. Maksymalny prąd wyjściowy to 120 A. Tymczasem samochód w skrajnych sytuacjach może żądać nawet 300 A. Gdy kierowca wciśnie pedał gazu do oporu, główny wyłącznik odcina zasilanie.

W normalnej jeździe, przy ciągłym poborze około 100 A, auto osiągnęło prędkość około 40 mph. To niewiele mniej niż fabryczny limit 50 mph. W ruchu miejskim taka prędkość w zupełności wystarcza.

Zasięg okazał się słabszym punktem. Na jednym ładowaniu samochód przejechał około 18 mil. Oryginalnie G-Wiz oferował około 50 mil. Różnica jest wyraźna.

Trzeba jednak pamiętać, że mówimy o baterii zbudowanej z odzyskanych ogniw, które w założeniu miały trafić na wysypisko. 2,5 kWh energii to mniej więcej tyle, ile zużywa przeciętne mieszkanie w ciągu kilku dni. W aucie daje to kilkanaście mil jazdy.

Co ten eksperyment oznacza dla rynku?

Projekt Chrisa Doela to ciekawy eksperyment. Pokazuje, że wiele jednorazowych urządzeń zawiera sprawne ogniwa, które można wykorzystać ponownie. Skala problemu jest duża. Miliony e-papierosów trafiają do kosza każdego miesiąca.

W praktyce budowa pakietu z odzyskanych ogniw jest czasochłonna. Wymaga testów, selekcji i odpowiednich zabezpieczeń. Dla przeciętnego użytkownika to zadanie zbyt skomplikowane i ryzykowne. Producenci samochodów nie sięgną po takie rozwiązanie w seryjnych autach.

Można jednak wyobrazić sobie systemy przemysłowego odzysku ogniw z małej elektroniki. Po weryfikacji mogłyby trafić do magazynów energii o niewielkiej mocy. Na przykład do zasilania oświetlenia, czujników czy systemów off-grid. W takich zastosowaniach niska wydajność prądowa nie jest problemem.

W Europie rośnie presja na recykling baterii. Nowe regulacje obejmują także małe urządzenia elektroniczne. Jeśli firmy zaczną projektować e-papierosy i inne gadżety w sposób ułatwiający demontaż ogniw, odzysk może stać się prostszy i tańszy.

Małe auto, duża lekcja

G-Wiz z baterią z e-papierosów nie stanie się hitem sprzedaży. To jednorazowy projekt pasjonata. Mimo to pokazuje, że ogniwa litowo-jonowe mają potencjał do drugiego życia, nawet jeśli pierwotnie pracowały w urządzeniu za kilkadziesiąt złotych.

Dyskusja o elektromobilności często skupia się na nowych modelach i coraz większych bateriach. Ten eksperyment kieruje uwagę w inną stronę. Na to, co dzieje się z małymi akumulatorami po kilku dniach używania.

Czy widzicie sens w systemowym odzysku takich ogniw? Czy powinniśmy wprowadzić kaucję na jednorazowe e-papierosy, aby zwiększyć poziom zbiórki? A może lepszym rozwiązaniem jest całkowity zakaz sprzedaży takich produktów? Dajcie znać w komentarzach, jak wy oceniacie ten pomysł i czy podobne projekty mają przyszłość.

Tagi: e-papierosG-Wizmały samochód elektrycznymicrocarmikrosamochódwielka brytania
UdostępnijTweetUdostępnijSummarizeSummarizeWyślij

Zobacz też

dacia hipster
Aktualności

Dacia wypowiada wojnę drogim elektrykom i szykuje europejskiego bliźniaka Twingo za grosze

2026-01-15
kia ev2
Aktualności

Kia EV2 oficjalnie. Ten kanciasty maluch ma podbić europejskie miasta

2026-01-09
vw id. polo wnetrze
Aktualności

Volkswagen ID. Polo odsłania wnętrze. Wraca normalność, ale cena na start może zaboleć

2026-01-04

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

spolmlek elocity stacja szybkiego ładowania
Aktualności

Unia zmienia prawo dla stacji ładowania. Kradzież przewodu przestanie blokować urządzenia na wiele tygodni

2026-03-01
denza z9 gt
Aktualności

Nowy chiński elektryk przejeżdża 1036 kilometrów na jednym ładowaniu

2026-02-27
xpeng g7
Aktualności

Chińskie laboratoria wyciągają z ogniw 700 Wh/kg i ponad 1000 kilometrów zasięgu

2026-03-01
tesla serwis
Aktualności

Prawie połowa Tesli Model Y oblewa przegląd techniczny. A fabryka pod Berlinem jedzie na pół gwizdka

2026-03-02
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.