Przejdź do treści
News

Amerykański gigant baterii zainwestuje w Polsce. Rząd oferuje rekordową dotację

ascend elements polska 2025

Polska staje się kluczowym punktem na mapie europejskiej transformacji energetycznej. Amerykańska firma Ascend Elements planuje budowę nowoczesnego zakładu produkcyjnego materiałów do baterii litowo-jonowych. Rząd polski, chcąc przyciągnąć inwestycję, zaoferował spółce rekordowe wsparcie finansowe w wysokości aż 1,22 miliarda złotych, czyli ok. 320 milionów dolarów.

Spis treści Pokaż Ukryj

To jedna z największych dotacji publicznych w historii polskiej gospodarki, a sama inwestycja ma potencjał, by zmienić układ sił w europejskim łańcuchu dostaw baterii.

Co dokładnie powstanie?

Ascend Elements zamierza wybudować w Polsce swój pierwszy w Europie zakład produkcji tzw. pCAM, czyli prekursorowego materiału katodowego do baterii litowo-jonowych. Ten materiał to kluczowy składnik baterii wykorzystywanych w samochodach elektrycznych i nowoczesnych urządzeniach przemysłowych. Bez pCAM nie da się zbudować baterii NMC (niklowo-manganowo-kobaltowych), które są obecnie jednymi z najbardziej pożądanych na rynku elektromobilności.

W nowym zakładzie firma planuje stosować własną technologię Hydro-to-Cathode®, która umożliwia produkcję pCAM z recyklingu zużytych ogniw litowo-jonowych. W porównaniu do tradycyjnych metod, proces ten generuje o 49% mniej emisji CO₂ i o 26% mniej pyłów PM2.5.

Do 2030 roku Ascend Elements deklaruje dalsze redukcje: aż o 86% mniej emisji CO₂ i o 94% mniej PM2.5. To technologie, które realnie wspierają walkę ze zmianami klimatu.

Polska w centrum uwagi

Wybór Polski nie jest przypadkowy. Nasz kraj już wcześniej przyciągał inwestycje z sektora elektromobilności – LG Energy Solution, Northvolt, Mercedes-Benz czy Umicore – ale oferta rządowa dla Ascend Elements podnosi poprzeczkę bardzo wysoko.

Paweł Pudłowski z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu podkreśla, że jest to jedna z najważniejszych inwestycji amerykańskich w ostatnich latach. Projekt ma nie tylko znaczenie gospodarcze, ale też edukacyjne i technologiczne. Firma zapowiada współpracę z lokalnymi uczelniami oraz rozwój kompetencji w regionie.

To oznacza nowe miejsca pracy w sektorze zaawansowanych technologii, rozwój zaplecza badawczo-rozwojowego i realne wsparcie dla polskiej gospodarki w obszarze niskoemisyjnych technologii.

Druga inwestycja w Polsce

Warto przypomnieć, że Ascend Elements nie pojawia się u nas po raz pierwszy. Już w 2024 roku firma założyła wspólne przedsięwzięcie z Elemental Strategic Metals, uruchamiając zakład recyklingu baterii w Zawierciu. Nowa fabryka pCAM, którą Ascend Elements zbuduje samodzielnie, ma być komplementarna i w pełni zintegrowana z dotychczasową działalnością. To kolejny krok w budowie tzw. gospodarki obiegu zamkniętego w sektorze bateryjnym.

Co dalej?

Choć dokładna lokalizacja inwestycji nie została jeszcze ujawniona publicznie, wiadomo, że rozpoczęcie budowy nastąpi w najbliższym czasie. Trudno przecenić znaczenie tej decyzji – Ascend Elements jest już uznanym graczem w USA, gdzie prowadzi duży zakład recyklingu w Covington (Georgia) oraz buduje ogromną fabrykę w Hopkinsville (Kentucky), która ma produkować materiał do aż 750 tysięcy baterii EV rocznie.

Jeśli Polska będzie powtarzać ten model, możemy mówić o przełomie. Nie tylko w kontekście przyciągania inwestycji, ale też w realnym udziale w europejskim łańcuchu dostaw zielonych technologii.

Kto na tym zyska?

Zdecydowanie polska gospodarka i rynek pracy. Ale także cały sektor elektromobilności w Europie, który zmaga się z niedoborami surowców oraz opóźnieniami w budowie własnych mocy produkcyjnych. Technologia Ascend Elements może pomóc w uniezależnieniu się od dostawców z Azji, co jest jednym z kluczowych celów unijnej polityki przemysłowej.

Warto też wspomnieć o środowisku. Produkcja pCAM z recyklingu, z wykorzystaniem niskoemisyjnej technologii, to realna alternatywa dla eksploatacji nowych złóż metali. Ogranicza ślad węglowy baterii i czyni cały cykl życia produktu bardziej zrównoważonym.

Dlaczego to ważne?

Europejska motoryzacja przestawia się na napęd elektryczny. W Polsce rośnie liczba rejestracji aut BEV, a jednocześnie trwają prace nad krajową strategią bateryjną. Inwestycja Ascend Elements to nie tylko fabryka, ale też sygnał, że Polska może być liderem technologii przyszłości – jeśli tylko potrafi mądrze korzystać z okazji.

Czy będzie to impuls dla kolejnych dużych inwestorów? Czy uda się stworzyć cały ekosystem firm działających wokół tego typu zakładów? Czas pokaże, ale kierunek wydaje się słuszny.

A co Wy o tym sądzicie? Czy Polska powinna dalej wspierać inwestycje zagranicznych firm w sektorze bateryjnym, czy może lepiej rozwijać własne technologie? Dajcie znać w komentarzach.

Komentarze

Zobacz także