Spis treści
Chiński gigant motoryzacyjny nie zwalnia tempa. Zaledwie kilka tygodni po hucznych zapowiedziach podczas „Dnia Oceanu”, w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia szpiegowskie nowego flagowego modelu z serii Ocean. BYD Seal 08, bo o nim mowa, został przyłapany w Chinach w charakterystycznym kamuflażu, zdradzając swoje ambicje do walki o klienta z segmentu premium. Premiera? Już w tym kwartale.
„OCEAN 8” – jasny sygnał dla konkurencji
Zdjęcia, które obiegły chińską platformę społecznościową Xiaohongshu, nie pozostawiają wątpliwości co do tożsamości pojazdu. Mimo szczelnego oklejenia folią z motywem fal, na boku auta wyraźnie widać napis „OCEAN 8”. To potwierdzenie, że mamy do czynienia z nowym, topowym przedstawicielem gamy Ocean, który ma stanąć na szczycie oferty obok zapowiadanego SUV-a Sealion 08.
Samochód bazuje na koncepcie Ocean-S, co zwiastuje nowoczesną, opływową sylwetkę, wpisującą się w język stylistyczny „Marine Aesthetics”. Co wiemy o wymiarach? Według dostępnych informacji, BYD Seal 08 będzie prawdziwą limuzyną. Długość nadwozia ma przekraczać 4,9 metra, a rozstaw osi wynosić imponujące 3 metry.
Te parametry stawiają go w jednej lidze z takimi autami jak Tesla Model S czy rodzimy konkurent – BYD Han z serii Dynasty. Długi rozstaw osi to obietnica luksusowej przestrzeni dla pasażerów, co w Chinach jest kluczowym argumentem sprzedażowym.
Dwa napędy, jedna misja
BYD kontynuuje swoją sprawdzoną strategię oferowania wyboru. BYD Seal 08 ma być dostępny w dwóch wariantach napędowych: jako klasyczny „elektryk” (BEV) oraz jako hybryda plug-in (PHEV). To zagranie taktyczne, które pozwala marce zagospodarować zarówno klientów szukających zeroemisyjności, jak i tych, którzy wciąż obawiają się o zasięg w długich trasach.
Lokalne media motoryzacyjne, w tym serwis Yiche, szacują, że ceny nowego modelu będą wahać się w przedziale od 200 000 do 300 000 juanów. W bezpośrednim przeliczeniu daje to kwoty od ok. 110 tys. do 165 tys. złotych (pamiętajmy jednak, że ceny w Europie będą wyższe ze względu na cła i podatki). Mimo to, w segmencie blisko 5-metrowych limuzyn o aspiracjach premium, jest to oferta, która może wywołać nerwowość u konkurencji.
Zhang Zhuo, szef sprzedaży gamy Ocean, podczas grudniowego wydarzenia zapowiadał, że modele BYD Seal 08 i Sealion 08 „zredefiniują standardy pojazdów nowej energii (NEV) w klasie premium”. Patrząc na specyfikację i pozycjonowanie cenowe, nie były to słowa rzucone na wiatr.



Ocean wypiera Dynastię? Zmiana warty wewnątrz BYD
Analiza wyników sprzedaży za rok 2025 rzuca ciekawe światło na wewnętrzną rywalizację w koncernie. BYD podzielił swoje portfolio na dwie główne linie: Dynasty (nawiązującą do chińskich dynastii, np. Han, Tang, Qin) oraz nowocześniejszą, bardziej młodzieżową Ocean (Seal, Dolphin, Seagull).
Liczby są bezlitosne. W minionym roku gama Ocean sprzedała się w liczbie 2,22 miliona egzemplarzy, notując wzrost o ponad 14 proc. rok do roku. W tym samym czasie seria Dynasty, choć wciąż potężna (1,89 mln sztuk), zaliczyła spadek o ponad 10 proc.
To pokazuje wyraźny trend: klienci coraz chętniej wybierają nowocześniejszy design i technologię kojarzoną z serią Ocean. Wprowadzenie flagowego modelu BYD Seal 08 jest więc naturalnym krokiem, mającym na celu przejęcie pałeczki pierwszeństwa również w segmencie luksusowym, gdzie dotychczas niepodzielnie rządził model Han.
Porządki w gamie: Koniec Songa w Oceanie
Warto odnotować też istotne zmiany w strukturze oferty. BYD oficjalnie zakończył obecność modelu Song Plus w gamie Ocean. Ten popularny SUV, który historycznie „nie pasował” nazwą do morskiej rodziny, został wycofany, robiąc miejsce dla nowych modeli, takich jak Sealion. To część szerszego planu porządkowania nazewnictwa, by uniknąć konfuzji u klientów. Teraz linia Ocean jest spójna: mamy Foki (Seal), Lwy Morskie (Sealion), Delfiny (Dolphin) i Mewy (Seagull).
Co to oznacza dla rynku?
Debiut Seal 08 w pierwszym kwartale 2026 roku to sygnał, że BYD czuje się pewnie nie tylko jako producent aut masowych, ale chce walczyć o wyższe marże. Model ten wypełnia lukę między mniejszym Sealem (konkurentem Tesli Model 3) a luksusowymi limuzynami wyższego szczebla.
Dla europejskiego odbiorcy, premiera ta jest zapowiedzią tego, co może trafić na nasz rynek w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy. Jeśli Seal 08 utrzyma stosunek ceny do jakości znany z mniejszych modeli, europejscy producenci segmentu E (jak Audi A6 czy Mercedes E) zyskają kolejnego, groźnego rywala.
Ciekawi mnie Wasza opinia: czy podział na serie Dynasty i Ocean jest dla Was czytelny, czy wolicie prostsze nazewnictwo? I czy 5-metrowa chińska limuzyna ma szansę przebić się w Europie? Dajcie znać w komentarzach.








Dołącz do dyskusji