Spis treści
Chiński gigant motoryzacyjny po raz kolejny udowadnia, że sen jest dla słabych. Podczas gdy europejscy producenci wciąż głowią się nad optymalizacją kosztów produkcji, BYD wypuszcza na drogi kolejne prototypy. Tym razem w obiektywach łowców nowości znalazł się zakamuflowany SUV, który prawdopodobnie otrzyma nazwę Yuan Max. Nowy model ma za zadanie wypełnić lukę w popularnej serii Dynasty, wpasowując się rozmiarami pomiędzy znane już klientom modele. Zdjęcia szpiegowskie, które wypłynęły pod koniec grudnia, zdradzają sporo na temat kierunku, w jakim podąża stylistyka marki.
Wygląda na to, że BYD zamierza zagęścić swoją ofertę w segmencie kompaktowych i średnich crossoverów. Obecnie seria Yuan składa się z mniejszego modelu Yuan Up oraz globalnego hitu Yuan Plus (u nas znanego jako Atto 3). Nowy gracz, roboczo nazywany Yuan Max, ma być odpowiedzią na potrzeby klientów, dla których „trójka” jest nieco za ciasna, a modele z serii Ocean (jak Sealion 6) stylistycznie zbyt odważne.
Design zgodny z nowymi wytycznymi
Mimo solidnego kamuflażu, wprawne oko dostrzeże charakterystyczne dla serii Dynasty „smocze” detale. Front pojazdu zdobią wydłużone reflektory, które stały się wizytówką tej linii modelowej. Poniżej rzuca się w oczy sporych rozmiarów wlot powietrza w kształcie trapezu. To ciekawy zabieg stylistyczny w aucie elektrycznym, sugerujący nieco bardziej agresywny, sportowy charakter niż w obłym Atto 3. Linia dachu jest delikatnie opadająca, co wpisuje się w modny ostatnio trend coupe-SUV-ów, choć tutaj zachowano rozsądny kompromis między stylem a przestrzenią nad głowami pasażerów.
Uwagę zwracają klamki. BYD dostosował się tutaj do najnowszych chińskich regulacji bezpieczeństwa. Zamiast całkowicie chowanych, elektrycznych klamek, które bywają problematyczne w razie awarii lub wypadku, zastosowano klamki półukryte z mechanicznym mechanizmem otwierania. Zapewniają one odpowiednią przestrzeń na dłoń i gwarantują dostęp do wnętrza w każdej sytuacji. To pragmatyczna zmiana, którą z pewnością docenią służby ratunkowe oraz użytkownicy w zimniejszym klimacie. Na błotnikach zauważono kamery systemu monitorowania martwego pola, a na dachu klasyczne relingi, co sugeruje, że auto nie boi się turystycznych wyzwań.
Przewidywana specyfikacja techniczna
Choć oficjalne dane techniczne pozostają tajemnicą, analiza pokrewnych modeli pozwala z dużą dozą prawdopodobieństwa nakreślić, co znajdzie się pod maską Yuan Maxa. Wiele wskazuje na to, że auto będzie technologicznym bliźniakiem modelu Sealion 05. Poniżej prezentujemy przewidywaną specyfikację, opartą na aktualnych rozwiązaniach stosowanych przez BYD w tej klasie pojazdów.
| Cecha | BYD Yuan Max (prognoza) |
| Segment | SUV / Crossover (pomiędzy segmentem C a D) |
| Długość nadwozia | ok. 4520 – 4735 mm |
| Rozstaw osi | ok. 2712 – 2720 mm |
| Napęd | Silnik elektryczny na tylnej osi |
| Moc silnika (wersja bazowa) | 140 kW (188 KM) |
| Moc silnika (wersja mocniejsza) | 160 kW (215 KM) |
| Typ baterii | LFP (litowo-żelazowo-fosforanowa) Blade Battery |
| Pojemność baterii | 50 kWh (baza) / 60.9 kWh (wersja Long Range) |
| Zasięg (cykl CLTC) | 430 km / 520 km |
| Wyposażenie wnętrza | Obrotowy ekran centralny, bezprzewodowa ładowarka, fizyczne przyciski |
Wnętrze, które znamy i lubimy
Fotografie wnętrza nie pozostawiają wątpliwości – to pełnokrwisty BYD. Kierownica to nowa, czteroramienna konstrukcja (tzw. double-D) z wyraźnym chińskim znakiem „元” (Yuan) na środku, nawiązującym do mongolskiej dynastii panującej w Chinach. Za nią ukryto wybierak kierunku jazdy, co jest rozwiązaniem coraz popularniejszym, zwalniającym miejsce na tunelu środkowym. Zegary kierowcy wyświetlane są na niewielkim panelu LCD, co wpisuje się w minimalizm znany z innych modeli marki.
W centrum deski rozdzielczej króluje oczywiście obrotowy ekran dotykowy – gadżet, który stał się wizytówką producenta z Shenzhen. Pozwala on na ustawienie wyświetlacza w pionie (idealne do nawigacji) lub w poziomie (lepsze do multimediów). Tunel środkowy zaprojektowano z myślą o użyteczności: znajdziemy tam pojemny schowek, dwa uchwyty na kubki oraz – co ważne – blok fizycznych przycisków. To dobra wiadomość dla przeciwników sterowania wszystkim z poziomu dotykowego tabletu. Materiały wykończeniowe na boczkach drzwi wyglądają na ulepszone względem poprzedników, a chromowane klamki dodają wnętrzu nieco elegancji.
Strategia i pozycjonowanie na rynku
Decyzja o wprowadzeniu modelu Yuan Max (lub Yuan L, jak sugerują niektóre źródła) nie jest przypadkowa. Seria Yuan to jeden z filarów sprzedaży BYD, odpowiadający za blisko 10% całkowitego wolumenu producenta. Jednak w listopadzie odnotowano spadek sprzedaży tej linii o ponad 15% rok do roku. Nowy model ma za zadanie odwrócić ten trend i tchnąć nowe życie w ofertę SUV-ów z serii Dynasty.
Wymiarowo auto ma plasować się idealnie w „złotym środku”. Model Atto 3 (Yuan Plus) ma 4455 mm długości, podczas gdy większy Sealion 6 (Song Plus) mierzy 4775 mm. Luka jest więc spora i Yuan Max, z przewidywaną długością zbliżoną do modelu Song Pro (ok. 4735 mm), idealnie ją wypełni. Niektóre doniesienia sugerują nawet, że podwyższona linia dachu może pozwolić na wygospodarowanie trzeciego rzędu siedzeń, choć przy tych gabarytach byłoby to rozwiązanie raczej awaryjne („dla dzieci”).
Współdzielenie konstrukcji (tzw. greenhouse, czyli strefy przeszklonej i dachu) z modelem Sealion 05 sugeruje agresywną optymalizację kosztów. BYD skutecznie wykorzystuje te same platformy i podzespoły w różnych liniach modelowych (Ocean i Dynasty), celując w nieco inne grupy klientów samą stylistyką. Yuan Max będzie prawdopodobnie tą bardziej konserwatywną, „rodzinną” propozycją w porównaniu do młodzieżowego Sealiona.
Czy Yuan Max trafi do Europy? Biorąc pod uwagę sukces Atto 3 na Starym Kontynencie, jest to wysoce prawdopodobne. Być może zobaczymy go pod nazwą Atto 4 lub Atto 3 XL. Na razie jednak Chińczycy skupiają się na premierze domowej, by podtrzymać dominację na własnym podwórku.













Dołącz do dyskusji