Przejdź do treści
News

Tesla negocjuje FSD w Irlandii. Unijne głosowanie przesunięto co najmniej do grudnia

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
tesla fsd

Tesla rozmawia z irlandzkimi władzami transportowymi o lokalnym dopuszczeniu systemu Full Self-Driving (Supervised). Tymczasem głosowanie na poziomie Unii Europejskiej, planowane na 6 października 2026 roku, zostało przesunięte co najmniej do grudnia.

To nadal system wymagający stałego nadzoru kierowcy, a nie samochód autonomiczny, który pozwala legalnie zająć się telefonem albo zdrzemnąć za kierownicą.

Irlandia może dopuścić FSD bez czekania na Unię

Tesla potwierdziła Irish Examiner, że „pracuje z władzami” nad uzyskaniem zgody w Irlandii. Producent przypomniał też, że na początku tygodnia FSD (Supervised) otrzymało akceptację w Czechach. Według Tesli jest to już siódmy europejski rynek, który dopuścił system.

Pierwsza w Unii Europejskiej była Holandia. Tamtejszy regulator RDW wykorzystał wiosną 2026 roku mechanizm wyłączenia, który pozwolił na lokalne wdrożenie rozwiązania przed wspólną decyzją UE. Podobną drogą idą teraz kolejne państwa. Włochy również mają analizować wniosek Tesli.

Irlandia nie jest dla producenta wielkim rynkiem, ale baza samochodów rośnie. Tesla przekroczyła tam 15 000 dostarczonych aut, a od początku 2026 roku zarejestrowano kolejnych 2729 egzemplarzy. Firma przygotowuje też nowe centrum sprzedaży w północnym Dublinie.

Lokalna zgoda może więc wprowadzić FSD na irlandzkie drogi wcześniej, niż Bruksela zakończy wspólną procedurę. Dla polskich kierowców sytuacja pozostaje bez zmian. Potrzebna byłaby decyzja UE albo osobna ścieżka krajowa.

Francja i Szwecja mają zastrzeżenia

Francja oraz Szwecja sprzeciwiają się ogólnounijnemu dopuszczeniu FSD. Jednym z zarzutów jest możliwość przekraczania przez system obowiązującego ograniczenia prędkości. Te uwagi mogły mieć wpływ na przesunięcie głosowania z 6 października na koniec 2026 roku.

Tesla odpowiada danymi z rynków, na których oprogramowanie już działa. Firma twierdzi, że w pierwszym pełnym roku dostępności w Australii i Nowej Zelandii FSD zmniejszyło liczbę kolizji o 40 procent. To dane producenta, więc bez pełnej metodologii i niezależnej weryfikacji trudno traktować je jak ostateczny dowód bezpieczeństwa.

Europejska układanka może więc powstawać państwo po państwie, zamiast przez jedną zgodę dla całej Unii. Czy włączylibyście nadzorowane FSD w swojej Tesli, gdyby jutro zostało legalnie udostępnione w Polsce?

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za kupno z linku polecającego!
Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Czy włączylibyście nadzorowane FSD w swojej Tesli, gdyby jutro zostało legalnie udostępnione w Polsce?

Zobacz także