Volkswagen miał wybrać brytyjski startup Wayve jako nowego partnera w dziedzinie autonomicznej jazdy. Według informacji „Der Spiegel” firma pokonała w wewnętrznych testach między innymi Nvidię, ale ostateczny kontrakt nie został jeszcze podpisany. Warunki współpracy ma teraz negocjować dział zakupów Audi.
Volkswagen, Cariad i Wayve odmówiły komentarza. Informacje pochodzą od trzech osób znających przebieg procesu wyboru partnera, więc na oficjalne potwierdzenie wciąż czekamy.
Wayve wygrało test technologią i ceną
Kilka tygodni temu Volkswagen porównał systemy różnych dostawców w dużym mieście na południu Niemiec. Wayve miało wypaść najlepiej zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. Podczas jednej z jazd Audi A6 e-tron z oprogramowaniem startupu rozpoznało, że kierowca nadjeżdżającego auta mignięciem świateł ustąpił pierwszeństwa, a następnie samodzielnie wjechało na miejsce parkingowe.
Wayve rozwija architekturę end-to-end, podobną w założeniach do podejścia Tesli w FSD. Sztuczna inteligencja podejmuje decyzje możliwie bezpośrednio na podstawie danych z czujników, zamiast opierać się głównie na zestawie wcześniej zapisanych reguł. Pokazowa jazda brzmi obiecująco, ale jeden manewr nie mówi jeszcze nic o niezawodności systemu w tysiącach mniej przewidywalnych sytuacji.
Dla Volkswagena liczy się czas. Audi odstaje pod względem zaawansowanych systemów jazdy od Mercedesów i BMW, a Tesla od lat zbiera dane dla FSD. W lipcu 2026 roku zakończył się sojusz Cariada i Boscha zajmujący się automatyzacją jazdy. Opracowany przez nich system Level 2 ma jednak pozostać w użyciu, między innymi w planowanym Volkswagenie ID.EVERY1.
Wayve ma dostarczyć przede wszystkim warstwę AI. Cariad zachowałby odpowiedzialność za jej połączenie z czujnikami, komputerami i pozostałym oprogramowaniem samochodu. Nvidia proponowała podobno kompletny system, co mogłoby pozbawić zajęcia znaczną część około 1 200 pracowników działu autonomicznej jazdy Cariada.
Nvidia nie znika jednak z układanki. Amerykańska firma jest udziałowcem Wayve i dostarcza sprzęt obliczeniowy wykorzystywany w projektach startupu. Nie wiadomo jeszcze, jakie komputery ostatecznie trafią do samochodów Volkswagena.
Cariad tnie koszty, a MOIA nadal szuka rozwiązania
Wybór Wayve może objąć również robotaksówki MOIA. Volkswagen od dłuższego czasu bezskutecznie szuka zewnętrznego inwestora dla tej spółki. Włączenie Wayve albo Nvidii pozwoliłoby oprzeć systemy asystujące w autach osobowych i autonomiczne pojazdy Level 4 na bardziej zbliżonej technologii.
Jednocześnie Cariad ma poprawić wynik operacyjny o 400 mln euro i ograniczyć inwestycje o około 6,1 mld euro w ciągu pięciu lat. Szef spółki Peter Bosch zapowiedział likwidację około 1 000 z ponad 4 000 etatów. Równolegle Volkswagen rozwija z Rivianem platformę dla kolejnej generacji samochodów definiowanych programowo, a Cariad ma skupić się między innymi na infotainmencie i autonomicznej jeździe.
Nie ustalono jeszcze, jak budżet, personel i odpowiedzialność zostaną podzielone między Cariada i Audi. Dopiero podpisany kontrakt pokaże też, czy Wayve zostanie dostawcą samego oprogramowania, czy partnerem dla szerszej części autonomicznych projektów grupy.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.