Sytuacja Tesli na europejskim rynku staje się coraz bardziej niepokojąca. Najnowsze dane dotyczące rejestracji samochodów w marcu 2025 roku pokazują, że spadek sprzedaży elektrycznych pojazdów Tesla nie tylko się utrzymuje, ale wręcz pogłębia w wielu krajach Europy – i to pomimo wprowadzenia odświeżonego Modelu Y.
Dramatyczne spadki w całej Europie
Pierwsze dwa miesiące 2025 roku były dla Tesli katastrofalne na europejskim rynku. Sprzedaż w tym okresie spadła o 43% w porównaniu do analogicznego okresu 2024 roku, który sam w sobie był już rozczarowującym rokiem dla producenta. Co szczególnie alarmujące, spadki te następują w czasie, gdy cały rynek pojazdów elektrycznych w Europie rośnie o 31%.
Wprowadzenie odświeżonego Modelu Y w marcu miało odwrócić ten niekorzystny trend. Tymczasem dane z krajów, które już opublikowały statystyki za marzec, malują ponury obraz:
- We Francji dostarczono 3159 Tesli – spadek o 37% w porównaniu do marca 2024 i o 41% w całym pierwszym kwartale
- W Holandii zarejestrowano 1536 pojazdów – spadek o aż 61% względem marca 2024 i o 50% w całym Q1
- W Szwecji sprzedano zaledwie 911 Tesli – spadek o dramatyczne 64% wobec marca 2024 i o 55% w całym kwartale
- W Austrii dostarczono 815 samochodów – spadek o 34% w porównaniu do marca 2024 i o 48% w Q1
- W Portugalii zarejestrowano 1209 Tesli – jako jedynym kraju odnotowano wzrost o 2% w marcu, ale cały kwartał i tak zakończył się spadkiem o 26%
- W Norwegii dostarczono 2211 pojazdów – minimalny spadek o 1% w marcu, ale kwartał ze spadkiem o 25%
Jeśli chodzi o Polskę, to znamy na razie rejestracje za okres styczeń-luty, które wynosiły 297 sztuk, czyli spadek o 53% względem tego samego okresu w 2024. Marzec powinien to poprawić przez odbiory nowej Tesli Model Y, ale do reszty Europy nam będzie raczej daleko.
Odświeżony Model Y nie ratuje sytuacji
Choć Tesla rozpoczęła dostawy nowego Modelu Y i mogła liczyć na realizację zamówień składanych od stycznia, nie udało się jeszcze dostarczyć klientom wersji z napędem na tylne koła (RWD) odświeżonego modelu, która mogłaby nieco poprawić wyniki sprzedaży.
Pytanie brzmi: na ile ta nowa wersja poprawi sytuację i jak długo efekt nowości będzie się utrzymywał? W Chinach, gdzie wszystkie wersje nowego Modelu Y są już dostępne, Tesla musiała wprowadzić dodatkowe zachęty finansowe, by pobudzić sprzedaż, co nie jest dobrym prognostykiem dla innych rynków.
Problem wizerunkowy coraz bardziej widoczny
Nie ulega wątpliwości, że problemy wizerunkowe Tesli mają realny wpływ na jej sprzedaż w Europie. Trudno jednak dokładnie określić skalę tego zjawiska ze względu na nakładający się efekt zmiany modelu Y.
Zwolennicy Tesli często bagatelizują kwestię uszczerbku na wizerunku marki, zapominając, że zmiana modelu Y niekoniecznie jest wyłącznie negatywnym czynnikiem wpływającym na dostawy w pierwszym kwartale. Tesla miała znaczne zapasy starego Modelu Y, który intensywnie przeceniała, a dostawy nowego Modelu Y w marcu skorzystały z zamówień przyjmowanych od stycznia.
Co przyniesie przyszłość?
Drugi kwartał powinien dać nam lepszy obraz sytuacji, choć nawet wtedy dostawy wersji RWD mają rozpocząć się dopiero w połowie okresu. Najbardziej miarodajne dane dotyczące rzeczywistej kondycji Tesli w Europie poznamy dopiero w trzecim kwartale – ale to wciąż odległa perspektywa.
Tymczasem, choć część danych z Europy jest jeszcze niedostępna, wygląda na to, że sprzedaż Tesli w pierwszym kwartale będzie niższa o około 40% w porównaniu z 2024 rokiem, który sam w sobie był już słabym okresem dla amerykańskiego producenta w Europie.
Eksperci szacują, że ponad połowa tego spadku wynika z problemów wizerunkowych, a pozostała część jest konsekwencją zmiany modelu Y.
Kryzys czy przejściowe trudności?
Sytuacja Tesli w Europie staje się coraz bardziej niepokojąca, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że rynek pojazdów elektrycznych jako całość rośnie. Chiński konkurent BYD już wyprzedził Teslę pod względem globalnych przychodów, osiągając pułap ponad 100 miliardów dolarów.
Udział rynkowy Tesli w Europie spadł z 18,4% w pierwszych dwóch miesiącach 2024 roku do zaledwie 7,7% w tym samym okresie 2025 roku – to dramatyczny spadek o 58%, który trudno wytłumaczyć wyłącznie zmianą modelu.
Co myślicie o tej sytuacji? Czy Tesla zdoła odbudować swoją pozycję w Europie, czy może jesteśmy świadkami trwałego trendu spadkowego? Czy wprowadzenie wszystkich wersji odświeżonego Modelu Y wystarczy, by odwrócić niekorzystną tendencję? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
Dołącz do dyskusji