• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Nowy patent Stellantis ma gasić baterie od środka. Piana zadziała zanim wybuchnie pożar

19.12.2025
w Aktualności, Baterie, Samochody elektryczne
Czas czytania: 5 min
0
nowy patent baterii stellantis

fot. MoparInsiders

UdostępnijPodsumujPodsumuj

Spis treści

  • Pożary elektryków to rzadkość, ale strach pozostaje
  • Aktywna ochrona zamiast biernych barier
  • Ostrza i piana wewnątrz akumulatora
  • Jak działa system w praktyce
  • Technologia to nie wszystko

Koncern Stellantis w ostatnich miesiącach wysyła rynkowi mieszane sygnały. Z jednej strony słyszymy o wstrzymaniu lub opóźnieniu projektów takich jak elektryczny Ram REV czy topowy Dodge Charger Daytona R/T. Z drugiej strony działy inżynieryjne giganta nie próżnują. Firma uzyskała właśnie patent na innowacyjny system tłumienia ucieczki termicznej, który wykorzystuje specjalną pianę bezpośrednio wewnątrz pakietu akumulatorów. To rozwiązanie techniczne może uspokoić wielu kierowców, którzy wciąż obawiają się technologii litowo-jonowej.

Pożary elektryków to rzadkość, ale strach pozostaje

Statystyki są bezlitosne dla przeciwników elektromobilności. Pojazdy elektryczne ulegają awariom termicznym znacznie rzadziej niż samochody z silnikami spalinowymi. Liczby nie kłamią, ale percepcja społeczna rządzi się swoimi prawami. Głośne medialnie przypadki pożarów wczesnych modeli Tesli czy źle przeprowadzona akcja serwisowa pierwszej generacji Chevroleta Bolta zrobiły swoje.

W umysłach wielu konsumentów hasło „samochód elektryczny” wciąż nierozerwalnie łączy się z ryzykiem pożaru. Kierowcy, którzy wstrzymują się z decyzją o zakupie elektryka, często czekają na bezpieczniejsze rozwiązania. Patent Stellantis celuje właśnie w tę grupę odbiorców. MoparInsiders donosi o przyznaniu ochrony patentowej na system, który działa proaktywnie. Jego zadaniem jest powstrzymanie ucieczki termicznej zanim ta rozprzestrzeni się na cały pakiet.

Aktywna ochrona zamiast biernych barier

Większość obecnych systemów bezpieczeństwa w bateriach polega na pasywnych barierach ogniowych lub systemach działających już po fakcie. Nowy pomysł inżynierów Stellantis idzie o krok dalej. System wykorzystuje strategicznie rozmieszczone kanały oraz mechanizmy uwalniające pianę izolacyjną.

Inne w podobnym temacie

tesla hw3

Tesla wyciska ostatnie soki z HW3. Nowy patent to ratunek czy gra na czas?

25/01/2026
volvo ex30 fabryka europejska

Ostrzeżenie dla właścicieli Volvo EX30. Ryzyko pożaru baterii wymusza nietypowe limity

07/01/2026
normy baterii cctv

Chiny wprowadzają bezwzględny zakaz pożarów baterii w autach elektrycznych. Nowe normy GB 38031-2025

27/12/2025
Kiedy prąd znika, Tesla staje się pułapką. Bloomberg wiąże awarie klamek z serią tragicznych wypadków

Kiedy prąd znika, Tesla staje się pułapką. Bloomberg wiąże awarie klamek z serią tragicznych wypadków

27/12/2025

Gdy czujniki wykryją nienormalny wzrost temperatury w konkretnym ogniwie, system natychmiast zalewa ten obszar pianą o wysokich właściwościach izolacyjnych. Celem jest odseparowanie uszkodzonego fragmentu. Taka reakcja ma drastycznie spowolnić reakcję łańcuchową, a w idealnym scenariuszu całkowicie ją zatrzymać. Dzięki temu pojedyncze uszkodzone ogniwo nie doprowadzi do katastrofalnej awarii całego akumulatora.

Ostrza i piana wewnątrz akumulatora

Dokumentacja patentowa opisuje konstrukcję, która z zewnątrz wygląda jak standardowa bateria trakcyjna. Wewnątrz jednak zastosowano kilka nietypowych elementów, które tworzą wielowarstwowy system ochrony.

Pierwszym z nich jest elastyczny pęcherz wypełniony środkiem gaśniczym. Znajduje się on bardzo blisko ogniw, zazwyczaj pomiędzy nimi a górną pokrywą obudowy. Wykonano go z polimeru, który łatwo ulega przebiciu. To celowy zabieg konstrukcyjny.

System wykorzystuje dwa zestawy ostrzy. Pierwszy z nich wycelowano bezpośrednio w pęcherz z chemikaliami. W razie awarii ostrza te przebijają powłokę, uwalniając środek gaśniczy. Drugi zestaw ostrzy skierowano na specyficzne punkty układu chłodzenia – przewody wlotowe, wylotowe lub radiatory. Ich zadaniem jest naruszenie tych elementów, aby uwolnić pianę chłodzącą dokładnie tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.

nowy patent baterii stellantis

Jak działa system w praktyce

Inżynierowie zaprojektowali specjalne sekcje przewodów chłodzących. Posiadają one małe, uszczelnione otwory zatkane miękkim materiałem. Materiał ten jest wystarczająco wytrzymały, by utrzymać ciśnienie podczas normalnej jazdy, ale bardzo łatwy do przebicia przez mechaniczne ostrza w sytuacji awaryjnej.

Całością zarządza kontroler połączony z siłownikami. To one fizycznie wpychają ostrza w pęcherz i elementy układu chłodzenia. Decyzja o uruchomieniu procedury zapada na podstawie odczytów z istniejącej sieci czujników temperatury, które i tak znajdują się w każdym nowoczesnym pakiecie baterii.

Rozwiązanie to wydaje się sensowną odpowiedzią na problem, który choć występuje rzadko, skutecznie odstrasza tak zwaną „wczesną większość” (Early Majority) od przesiadki na prąd. Fizyczne zalanie ogniw pianą daje większą pewność niż poleganie wyłącznie na oprogramowaniu zarządzającym energią.

Technologia to nie wszystko

Patent brzmi obiecująco, ale sama technologia nie uratuje wyników finansowych koncernu. Stellantis powinien skupić się na wprowadzaniu na rynek konkurencyjnych produktów, zamiast szukać winnych swoich niepowodzeń. Obwinianie klientów, rynku czy przepisów rządowych nie zmieni faktu, że firma ma problem ze sprzedażą.

Sytuacja, w której samochody marki Jeep są wycenione z tak dużym narzutem, że dealerzy muszą oferować rabaty sięgające w przeliczeniu blisko 30 tysięcy dolarów, by w ogóle sprzedać auto, jest patologiczna. Nowoczesne systemy gaśnicze są potrzebne, ale najpierw klienci muszą chcieć kupić te samochody. Bez atrakcyjnej oferty cenowej i modelowej, nawet najbezpieczniejsza bateria pozostanie tylko ciekawostką w urzędzie patentowym.

Tagi: bezpieczeństwopatentpożary bateriiStellantis
UdostępnijTweetUdostępnijSummarizeSummarizeWyślij

Zobacz też

tesla hw3
Aktualności

Tesla wyciska ostatnie soki z HW3. Nowy patent to ratunek czy gra na czas?

2026-01-25
volvo ex30 fabryka europejska
Aktualności

Ostrzeżenie dla właścicieli Volvo EX30. Ryzyko pożaru baterii wymusza nietypowe limity

2026-01-07
normy baterii cctv
Aktualności

Chiny wprowadzają bezwzględny zakaz pożarów baterii w autach elektrycznych. Nowe normy GB 38031-2025

2025-12-27

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

porsche taycan bateria
Aktualności

„Auto Papież” nie ma litości: Europa jest 20 lat za Chinami i bez nich nie przetrwamy

2026-01-30
volvo ex60
Aktualności

Volvo EX60 ma baterię wielkości wanny i ładowanie szybsze niż tankowanie gazu

2026-01-21
lucid plany i zapowiedzi
Aktualności

Lucid rzuca wyzwanie w klasie średniej. Pierwsze prototypy modelu za 50 tysięcy dolarów już gotowe

2026-01-30
donut lab solid-state battery
Aktualności

Wojna o „fiński cud”. Czy europejska bateria solid-state to rewolucja, czy największy blef dekady?

2026-01-24
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.