Przejdź do treści
News

Bateria, która ma dać 1287 km zasięgu, wychodzi z laboratorium. Chiny już szykują testy

mercedes eqs solid state 1200 km przejazd

800 mil na jednym ładowaniu jeszcze chwilę temu brzmiało jak hasło z prezentacji dla inwestorów. Teraz coraz więcej producentów pokazuje konkretne liczby, terminy i auta testowe. Najnowszy ruch wykonało Chery, które odsłoniło akumulator półprzewodnikowy mający zapewnić nawet 1500 km zasięgu w cyklu CLTC, czyli około 1287 km.

Spis treści Pokaż Ukryj

Chińscy producenci przyspieszają z bateriami półprzewodnikowymi

Baterie półprzewodnikowe od lat są traktowane jako kolejny duży krok w rozwoju aut elektrycznych. Powód jest prosty: mają oferować wyższą gęstość energii, dłuższą żywotność, szybsze ładowanie i lepszy poziom bezpieczeństwa niż klasyczne akumulatory litowo-jonowe.

Teraz ten temat przestaje być wyłącznie obietnicą. Kilku dużych chińskich graczy zapowiedziało już testy drogowe albo małe serie produkcyjne w najbliższych miesiącach i latach.

BYD i CATL, czyli firmy odpowiadające łącznie za ponad 55 proc. światowej sprzedaży baterii do EV w ubiegłym roku, planują rozpoczęcie małoseryjnej produkcji baterii półprzewodnikowych w 2027 roku. Dongfeng poinformował wcześniej, że testuje prototyp takiego akumulatora w bardzo niskich temperaturach.

Chery pokazało akumulator o gęstości 600 Wh/kg

Najmocniejsza deklaracja padła podczas wydarzenia Chery „Battery Night”. Producent ujawnił nową baterię półprzewodnikową z serii Rhino, której gęstość energii ma wynosić 600 Wh/kg.

Według Chery taki akumulator ma zapewnić ponad 1500 km zasięgu CLTC. Firma chce rozpocząć testy w samochodach w przyszłym roku, a pierwszym modelem wskazanym do wdrożenia jest Exeed ES8.

W praktyce sama liczba 1500 km wymaga ostrożności, bo chiński cykl CLTC jest wyraźnie bardziej optymistyczny niż europejski WLTP. Mimo to gęstość energii na poziomie 600 Wh/kg robi duże wrażenie, bo to poziom znacznie wykraczający poza dzisiejsze seryjne ogniwa stosowane w większości aut elektrycznych.

Chery Bateria Solid State Zasieg
Producent / bateriaTyp bateriiGęstość energiiDeklarowany zasięgTermin wdrożenia / testów
Dongfeng prototyppółprzewodnikowa350 Wh/kgponad 1000 km CLTCtesty już trwają
Changan Golden Bellw pełni półprzewodnikowa400 Wh/kgponad 1500 km CLTCtestowe montaże do końca III kw. 2026
Chery Rhino S-Seriespółprzewodnikowa400 Wh/kgnie podanotrafi do Exeed ES
Chery Rhino all-solid-statew pełni półprzewodnikowa600 Wh/kgponad 1500 km CLTCtesty w autach od 2027, ograniczone wdrożenia wcześniej
Chery Rhino E liquidpółstała / semi-solid-statenie podano500 km w 8 minut ładowaniadebiut w Exeed EX7 jeszcze w 2026
BYD Blade Battery 2.0LFPnie podanoponad 1000 km CLTCogłoszona w marcu 2026

Chery nie stawia tylko na jedną technologię

Seria Rhino nie ogranicza się do jednego akumulatora. Chery pokazało też baterię S-Series o gęstości 400 Wh/kg oraz półstałą baterię Rhino E liquid.

S-Series ma trafić do sedana Exeed ES. Z kolei półstała Rhino E liquid zadebiutuje jeszcze w tym roku w modelu Exeed EX7.

To ważny sygnał, bo producenci nie czekają wyłącznie na pełne wdrożenie baterii all-solid-state. Wcześniej na rynek mają wejść rozwiązania pośrednie, które częściowo wykorzystują zalety nowej chemii, ale są łatwiejsze do wdrożenia w seryjnej produkcji.

Ładowanie też idzie w absurdalnie wysokie liczby

Chery podało, że Rhino E liquid ma obsługiwać ładowanie z mocą do 1200 kW. Według deklaracji producenta pozwala to odzyskać 500 km zasięgu w 8 minut.

Kilka dni wcześniej BYD ogłosiło własną technologię szybkiego ładowania. Nowe stacje tej marki mają dostarczać nawet 1500 kW, co według firmy ma wystarczyć do ładowania auta od 10 do 70 proc. w 5 minut albo od 10 do 97 proc. w 9 minut.

To liczby, które dziś brzmią bardziej jak parametry infrastruktury przemysłowej niż klasycznej ładowarki przy trasie. Ale kierunek jest jasny: producenci próbują jednocześnie zwiększać zasięg i skracać czas postoju.

Nie tylko Chiny chcą dowieźć tę technologię do seryjnych aut

Wyścig nie dotyczy wyłącznie Chin. We wrześniu Mercedes przejechał zmodyfikowanym EQS ponad 1200 km z użyciem półprzewodnikowych ogniw 106 Ah od amerykańskiego Factorial Energy.

Factorial uruchomiło też pierwszy komercyjny program baterii półprzewodnikowych w USA we współpracy z Karma Automotive. Według wypowiedzi firmy dla „The New York Times” takie akumulatory mogą trafić do aut elektrycznych już w 2027 roku.

Platforma Solstice od Factorial ma osiągać gęstość energii do 450 Wh/kg, czyli o 80 proc. więcej niż tradycyjne baterie litowo-jonowe według deklaracji producenta. Firma mówi też o możliwości uzyskania zasięgu przekraczającego 600 mil, czyli około 966 km.

mercedes eqs solid state 1200 km przejazd

Co z tego wynika dla rynku EV

Najciekawsze w tych zapowiedziach nie jest samo hasło „800 mil zasięgu”. Większość kierowców i tak nie potrzebuje codziennie auta zdolnego przejechać ponad 1000 km bez ładowania.

Znacznie ważniejsze jest to, że rozwój baterii półprzewodnikowych może przełożyć się na kilka praktycznych efektów w zwykłych samochodach:

  • większy zasięg przy tej samej masie auta,
  • mniejsze i lżejsze pakiety przy zachowaniu obecnego zasięgu,
  • krótszy czas ładowania,
  • większy zapas bezpieczeństwa przy intensywnym użytkowaniu.

Jeśli producenci faktycznie dowiozą seryjne wdrożenia w 2027 roku, rynek EV może wejść w etap, w którym największym ograniczeniem przestanie być sam akumulator, a zacznie nim być tempo skalowania produkcji i koszt nowych ogniw.

Na razie Chery, Changan, Dongfeng, BYD i Factorial pokazują, że temat przestał być odległą obietnicą. Teraz liczyć się będą już nie slajdy, tylko auta wyjeżdżające na drogi.

Czy Waszym zdaniem kierowcy naprawdę potrzebują elektryków o zasięgu ponad 1000 km, czy ważniejsze byłoby po prostu ładowanie do 80 proc. w 10 minut?

Komentarze

Zobacz także