Przejdź do treści
News

Volkswagen może sprowadzić ID. UNYX 09 do Europy. Na liście jest też chiński SUV

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Volkswagen Id. Unyx 08

Volkswagen rozważa wprowadzenie do Europy samochodów opracowanych z myślą o rynku chińskim, powiedział Thomas Schäfer podczas Paris Motor Show. Producent może zacząć od ograniczonego importu, który pozwoli sprawdzić zainteresowanie bez uruchamiania lokalnej produkcji.

Szef marki Volkswagen przyznał w rozmowie z Autocar, że firma przygotowuje się do wprowadzenia jednego lub kilku takich modeli. Nie wskazał jednak ostatecznych kandydatów, terminów ani liczby samochodów przeznaczonych dla Europy.

ID. AURA T6 i ID. UNYX 09 na liście kandydatów

Jedną z możliwości jest ID. AURA T6, elektryczny SUV stworzony przez FAW-Volkswagen. Samochód ma 4811 mm długości, 1879 mm szerokości i 1648 mm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 2836 mm. Pojedynczy silnik rozwija do 170 kW, natomiast akumulator LFP ma pozwalać na przejechanie 550 albo 620 km według chińskiej procedury CLTC. Wyniku nie należy bezpośrednio porównywać z europejskim WLTP.

ID. AURA T6 korzysta z architektury China Electronic Architecture, opracowanej wspólnie przez Volkswagena i XPenga. Za system wspomagania jazdy Xingyun odpowiada Carizon, spółka Volkswagena i Horizon Robotics. Komputer z układem Journey 6H obsługuje funkcję NOA, czyli prowadzenie po wyznaczonej trasie na autostradach, oraz asystenta jazdy miejskiej.

Większy i bardziej efektowny jest ID. UNYX 09, którego przedsprzedaż w Chinach ruszyła 24 września. Elektryczny fastback ma 5081 mm długości, 1980 mm szerokości, 1509 mm wysokości i aż 3030 mm rozstawu osi.

Model korzysta z procesora Turing AI firmy XPeng o mocy obliczeniowej 750 TOPS. Zestaw 26 czujników obejmuje lidar, a system VLA ma obsługiwać nawigowanie po trasie zarówno w mieście, jak i na autostradzie. To nadal układ wspomagający kierowcę, a nie samochód jeżdżący całkowicie samodzielnie.

Volkswagen chce wykorzystać chińskie prace także w Europie

Za takim importem stoją nie tylko braki w europejskiej gamie. Volkswagen może wykorzystać samochody, platformy i oprogramowanie, za których rozwój już zapłacił wspólnie z chińskimi partnerami. Ogranicza to dublowanie wydatków badawczo-rozwojowych i skraca drogę od projektu do salonu.

Skala chińskiego planu jest duża. Volkswagen zapowiedział 13 nowych modeli zelektryfikowanych w 2026 roku, obejmujących BEV, hybrydy plug-in i samochody EREV z silnikiem spalinowym działającym jako generator. Do 2029 roku ich liczba ma przekroczyć 30, a już w 2027 roku mają stanowić ponad połowę oferty marki w Chinach.

Schäfer zaznaczył, że modele stworzone w Chinach miałyby uzupełniać europejską gamę, a nie ją zastępować. Nadal nie wiadomo, które auta faktycznie przypłyną, ile będą kosztować i czy w dalszej perspektywie Volkswagen przeniesie ich produkcję do Europy. Na razie mamy kierunek, ale jeszcze nie decyzję produktową.

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także