• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Ten mit o bateriach w elektrykach właśnie dostał twardy cios

przez Marcin Tymków
26.03.2026
w Aktualności, Baterie, Samochody elektryczne
Czas czytania: 5 min
0
ladowanie ev w domu gniazdko
Udostępnij

Największy strach przed używanym elektrykiem zwykle dotyczy jednego elementu: baterii. Nowe dane Arval pokazują jednak, że ten lęk często jest wyraźnie przesadzony, bo po 160 tys. km albo 6 latach akumulator nadal trzyma ponad 90 proc. pojemności.

To ważna wiadomość dla każdego, kto patrzy na rynek EV przez pryzmat kosztów i ryzyka. Jeśli bateria starzeje się wolniej, niż zakładano, zmienia się sposób patrzenia na wartość używanego auta elektrycznego.

Co dokładnie sprawdził Arval

Arval oparł swoje wnioski na analizie 30 tys. certyfikatów SoH baterii zebranych w latach 2023-2025 na 11 rynkach europejskich. SoH, czyli State of Health, to wskaźnik pokazujący kondycję akumulatora względem jego pierwotnej pojemności.

W badaniu 66 proc. stanowiły auta w pełni elektryczne, a pozostałą część hybrydy plug-in. Próba objęła samochody około 13 marek, więc nie mówimy o obserwacji jednego modelu czy jednej technologii.

Najmocniejszy wniosek jest prosty: degradacja baterii postępuje wolno. Po przejechaniu 70 tys. km średnia pojemność wynosi 93 proc., a po 160 tys. km lub po 6 latach eksploatacji nadal pozostaje powyżej 90 proc.

Co te liczby mówią w praktyce

Dla kierowcy najważniejsze jest to, że bateria nie „kończy się” po kilku latach. Z danych Arval wynika, że po początkowym spadku kondycji późniejsze zużycie wynosi średnio około 1 proc. na 25 tys. km.

To tempo jest dużo spokojniejsze, niż zakłada wielu sceptyków rynku EV. W obiegu wciąż funkcjonuje wizja, według której kilkuletni elektryk ma już mocno zużytą baterię i staje się ryzykownym zakupem. Liczby z dużej próby pokazują coś innego.

Innew podobnym temacie

Skoda Fabryka Baterii 02

Po 90 tys. km dzieje się coś, czego kierowcy EV najbardziej się boją

25/03/2026
tesla model y juniper

BYD znowu wyprzedził Teslę w Europie. I tym razem problem Tesli wygląda poważniej

24/03/2026
Volkswagen ID.4

Volkswagen szykuje duży serwis aut elektrycznych. Problem dotyczy baterii

24/03/2026
Moya Energia ładowarka

Tyle ładowarek na trasach TEN-T już działa w Polsce. A lutowy lider sprzedaży EV może zaskakiwać

24/03/2026

W praktyce oznacza to, że przy typowym użytkowaniu spadek realnego zasięgu po kilku latach może być zauważalny, ale zwykle nie będzie dramatyczny. Jeśli samochód jako nowy oferował sensowny zapas zasięgu, to po kilku latach nadal powinien pozostać użyteczny dla większości codziennych tras.

Nowsze elektryki wypadają jeszcze lepiej

Arval zwraca uwagę, że auta nowej generacji mają SoH wyższe o 2-3 proc. względem starszych modeli. To sugeruje poprawę chemii ogniw, zarządzania temperaturą i pracy systemów BMS, czyli elektroniki pilnującej baterii.

Dla rynku wtórnego to dobra wiadomość z dwóch powodów. Po pierwsze, nowsze roczniki będą starzeć się jeszcze wolniej. Po drugie, różnice między autami z pierwszej fali elektromobilności a obecnymi modelami będą coraz bardziej widoczne.

Zapraszamy do budowania społeczności posiadaczy i miłośników EV! Dołącz do nas, dziel się spostrzeżeniami i bierz udział w dyskusjach.
Wejdź

To akurat może mieć wpływ na wyceny. Sam fakt, że auto jest elektryczne, przestanie być najważniejszy. Coraz większe znaczenie będzie miało to, z której generacji pochodzi bateria i czy jej stan został potwierdzony certyfikatem.

Używany elektryk bez zgadywania

Najciekawsza część tej historii nie dotyczy nawet samej degradacji, tylko przejrzystości danych. Rynek używanych aut spalinowych od lat żyje z niedomówień, a przy EV największą niewiadomą była właśnie bateria. Jeśli kupujący dostaje wiarygodny certyfikat SoH, znika spora część ryzyka.

Arval podkreśla, że jako pierwsza firma z sektora wynajmu długoterminowego i leasingu wdrożyła certyfikację stanu technicznego baterii w używanych elektrykach. Współpracuje przy tym z organizacjami Moba i Aviloo, certyfikowanymi przez CARA.

Dla kupującego ma to duże znaczenie praktyczne. W używanym EV przebieg przestaje być jedynym prostym wskaźnikiem kondycji auta. Znacznie więcej mówi zestaw: wiek pojazdu, przebieg, chemia baterii i certyfikowany SoH.

Regulacje w UE zmienią zasady gry

Arval zakłada, że rynek wtórny elektryków w Europie będzie rósł także dzięki regulacjom. W grze są dwa elementy: Euro 7 oraz tzw. paszport baterii.

Norma Euro 7 dla nowych typów aut od końca 2026 roku wprowadzi wymagania dotyczące trwałości baterii i ich monitorowania w trakcie użytkowania. To oznacza łatwiejsze porównywanie jakości między producentami i mniej miejsca na marketingowe deklaracje bez pokrycia.

Do tego dochodzi rozporządzenie bateryjne, które ma uporządkować dostęp do informacji o stanie i wartości akumulatora. Planowana jest także standaryzacja wskaźnika SOCE, czyli certyfikowanej informacji o pozostałej kondycji użytkowej baterii.

Z perspektywy kupującego używane auto to bardzo konkretna zmiana. Zamiast domysłów i jazdy próbnej „na wyczucie” pojawi się mierzalny parametr, który łatwiej porównać między ofertami.

Skoda Fabryka Baterii 01

Do 2027 roku bateria ma stać się bardziej „widoczna”

Według zapowiedzi do 2027 roku stan akumulatora ma być widoczny bezpośrednio na desce rozdzielczej nowych modeli, a każda bateria ma mieć własny cyfrowy paszport. W takim dokumencie będzie można sprawdzić historię i certyfikowaną pojemność.

Jeśli ten system zadziała sprawnie, używany elektryk stanie się po prostu łatwiejszy do oceny. Dziś wielu kupujących boi się niewidzialnego kosztu ukrytego w baterii. W kolejnych latach ta niewidzialność ma zniknąć.

Zapraszamy do budowania społeczności posiadaczy i miłośników EV! Dołącz do nas, dziel się spostrzeżeniami i bierz udział w dyskusjach.
Wejdź

To może też uporządkować ceny. Samochody z potwierdzonym, wysokim SoH będą broniły wartości lepiej niż egzemplarze sprzedawane bez rzetelnych danych o baterii.

Dlaczego ten raport jest ważny właśnie teraz

Rynek EV dojrzewa i coraz więcej aut elektrycznych trafia do drugiego obiegu po leasingu czy wynajmie długoterminowym. Właśnie w tym momencie pytanie o trwałość baterii przestaje być teoretyczne, bo dotyczy tysięcy realnych transakcji.

Raport Arval daje mocny argument przeciwko najpopularniejszemu mitowi o elektrykach: że bateria szybko traci pojemność i po kilku latach auto staje się problemem. Oczywiście kondycja konkretnego egzemplarza zawsze wymaga sprawdzenia, ale średnie z dużej próby są dla rynku bardzo korzystne.

Dla wielu osób to może być moment, w którym używany EV przestanie wyglądać jak technologiczna loteria. A im bardziej przejrzyste będą dane o baterii, tym mniej miejsca zostanie na strach oparty na domysłach.

Jak wy patrzycie na używane elektryki: bardziej boicie się dziś stanu baterii, czy raczej nadal odstrasza was niepewność co do późniejszej odsprzedaży?

Tagi: arvalbadaniadegradacja bateriiEuroparaportSoHState of Healthzużycie samochodu elektrycznego
UdostępnijTweetUdostępnijWyślij

Marcin Tymków

Posiadacz i miłośnik EV od kilku lat. Opowiadam o EV bez fanatyzmu. Tworzę ze wsparciem AI, by jako One Man Army dostarczać Wam najciekawsze treści (ale tylko newsy - w recenzjach sztuczna inteligencja palców nie macza). Dodatkowo TechTata na TechRodzinka.pl

Zobacz też

Skoda Fabryka Baterii 02
Aktualności

Po 90 tys. km dzieje się coś, czego kierowcy EV najbardziej się boją

2026-03-25
tesla model y juniper
Aktualności

BYD znowu wyprzedził Teslę w Europie. I tym razem problem Tesli wygląda poważniej

2026-03-24
Volkswagen ID.4
Aktualności

Volkswagen szykuje duży serwis aut elektrycznych. Problem dotyczy baterii

2026-03-24

Dołącz do dyskusji

Popularne tematy

  • Tanie ładowanie - gdzie, za ile (zbieramy lokalizacje z Polski)
    3 odpowiedzi·Infrastruktura·866 wyśw.
  • Sprawdzone akcesoria
    2 odpowiedzi·Tesla Model Y·625 wyśw.
  • Wasze rekordy przebiegu i degradacja baterii. Ile wytrzymują Wasze EV?
    2 odpowiedzi·Na każdy temat·237 wyśw.
  • Orlen odleciał...
    2 odpowiedzi·Infrastruktura·192 wyśw.
  • Xiaomi SU7 coraz bliżej? Zamaskowany jeździł po Wrocławiu
    2 odpowiedzi·Xiaomi SU7 (SU7 Max, SU7 Pro, SU7 Ultra)·163 wyśw.

Wszystkie wątki →

REKLAMA

Popularne wpisy

kia ev6 gt line recenzja
Testy

Nowa Kia EV6 to komfort, technologia i szybkie ładowanie! Nasz test tego samochodu elektrycznego.

2026-03-21
Xiaomi Su7 2026 Premiera 12
Aktualności

Xiaomi SU7 drugiej generacji z cenami, które powinny zaniepokoić Teslę

2026-03-20
Hyundai Kona Electric
Aktualności

Hyundai Kona Electric musi wrócić do serwisu. Problem dotyczy ponad 100 tys. aut elektrycznych

2026-03-20
Tesla Przyczepka Z Wbudowana Bateria Patent
Aktualności

Tesla szykuje coś, co może zmienić holowanie elektrykiem

2026-03-22
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.