• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Hotele z ładowaniem
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
    • Statystyki EV w Polsce
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Ten gadżet za 2140 zł może uruchomić Tesla FSD w Polsce. I właśnie tu robi się ciekawie

przez Marcin Tymków
27 marca 2026
w Aktualności, Samochody elektryczne
0
Tesla Android Tesla Fsd

fot. Michał Gapiński, TeslaAndroid

Udostępnij

Tesla nadal nie uruchomiła oficjalnie FSD (Supervised) w większości Europy, ale kierowcy znaleźli sposób, by korzystać z tej funkcji także w Polsce. Chodzi o narzędzie Michała Gapińskiego, twórcy TeslaAndroid, które omija geofencing i pozwala włączyć system tam, gdzie producent jeszcze go nie udostępnił.

To ważna wiadomość z jednego powodu: mówimy o oficjalnym FSD Tesli, a nie o przeróbce imitującej autonomiczną jazdę. Samochód nadal musi mieć wykupiony pakiet Full Self-Driving lub aktywną subskrypcję, a rozwiązanie Gapińskiego działa jak most, który otwiera dostęp do funkcji zablokowanych regionalnie.

Jak to działa w praktyce

Narzędzie ma formę rozwiązania typu plug and play. Instalacja ma zajmować około 5 minut, a sam moduł można w każdej chwili odłączyć, przywracając auto do ustawień fabrycznych. To ważne zwłaszcza przed wizytą w serwisie.

Według opisu produktu system pozwala:

  • uruchomić FSD niezależnie od geofencingu
  • odblokować Actually Smart Summon z zasięgiem 85 m i promieniem około 200 m
  • poprawić zmianę pasa i promień skrętu Autosteer
  • usunąć europejskie ograniczenia z FSD V14 wynikające z regulacji R171
  • zachować zgodność po aktualizacjach OTA

Warunek jest jeden: auto musi mieć sprzęt HW3 lub HW4 oraz pakiet FSD. Obsługiwane są wszystkie „S3XY” Tesle, z wyjątkiem starszych Modeli S i X sprzed 2021 roku z procesorem Intel.

Ile to kosztuje

Cena samego narzędzia to 500 euro, czyli około 2140 zł. Do tego dochodzi subskrypcja FSD w wysokości 60 euro miesięcznie, czyli około 257 zł miesięcznie. Jeśli kierowca ma już EAP, abonament spada do 30 euro, czyli około 128 zł miesięcznie przy tym samym kursie.

Dla wielu właścicieli Tesli to najważniejszy punkt całej układanki. Sam moduł nie daje FSD za darmo. On tylko umożliwia uruchomienie usługi, za którą i tak trzeba płacić Tesli.

Innew podobnym temacie

Apple Route Sharing Carplay Ios27 01

Apple dodało udostępnianie trasy w CarPlay. To może otworzyć Tesli drzwi do integracji

13/06/2026
xpeng x9

Xpeng X9 już w Polsce. Elektryczny van za 324 900 zł trafił do konfiguratora

12/06/2026
Sprzeciw Emisja Co2 Eu

Siedem państw UE broni celu 2035. Niemcy i Włochy znów chcą poluzowania zasad CO2

12/06/2026
Byd Dolphin G Dm I 01

BYD Dolphin G DM-i wjeżdża do Europy od 28 990 euro. PHEV szyty pod UE, nie pod Chiny

12/06/2026
Tesla Autopilot Fsd

Co dokładnie trzeba mieć

ElementWymaganie
SamochódTesla Model 3, Y, S lub X z grupy „S3XY”
Wykluczone autaLegacy Model S/X sprzed 2021 r. z Intel
SprzętAutopilot Hardware 3 lub 4
PakietFull Self-Driving lub subskrypcja FSD
Preferowany rynekLHD, czyli auta z kierownicą po lewej
InstalacjaPlug and play, około 5 minut
OdłączenieMożliwe w każdej chwili, auto wraca do stocku
Cena urządzenia500 euro / ok. 2140 zł przy kursie 4,28
Subskrypcja FSD60 euro / ok. 257 zł miesięcznie przy kursie 4,28
Subskrypcja z EAP30 euro / ok. 128 zł miesięcznie przy kursie 4,28

Dlaczego Europa wciąż ma ograniczenia

Sedno sprawy to regulacja UNECE UN R171, która definiuje w Europie zasady dla nadzorowanej jazdy wspomaganej. Daje ona większą swobodę w prowadzeniu auta przez system, ale jednocześnie mocniej pilnuje kierowcy.

W praktyce oznacza to bardziej restrykcyjny monitoring uwagi. Auto ma kontrolować wzrok kierowcy, czasem także obecność rąk na kierownicy, a potem stopniowo zwiększać liczbę ostrzeżeń. Stąd komunikaty związane z patrzeniem na drogę, prośbą o przejęcie kontroli czy wykrywaniem używania telefonu.

To właśnie dlatego europejskie FSD, nawet po oficjalnym zatwierdzeniu, nie będzie kopią amerykańskiej wersji 1:1. System może dostać szersze możliwości manewrowania, ale kierowca pozostaje prawnie odpowiedzialny przez cały czas i musi liczyć się z częstszymi alertami.

Zapraszamy do budowania społeczności posiadaczy i miłośników EV! Dołącz do nas, dziel się spostrzeżeniami i bierz udział w dyskusjach.
Wejdź

Co zmienia rozwiązanie Michała Gapińskiego

Najciekawsze jest to, że narzędzie nie „dodaje” FSD do samochodu. Ono odblokowuje dostęp do funkcji, które w aucie już są, ale pozostają zablokowane przez region. To różnica, która ma duże znaczenie techniczne i prawne.

Z opisu wynika też, że rozwiązanie działa już nie tylko w Polsce i innych krajach Europy, ale także w Japonii oraz Korei Południowej. To pokazuje, że problem nie dotyczy jednego rynku, tylko całej grupy państw, gdzie Tesla ogranicza dostęp do FSD przez geofencing albo lokalne ustawienia.

W praktyce właściciel Tesli dostaje więc możliwość korzystania z funkcji, za którą płaci Tesli, bez czekania na oficjalne „zielone światło” w swoim kraju. Dla części użytkowników to może być kuszące, zwłaszcza jeśli i tak śledzą rozwój FSD od miesięcy i chcą sprawdzić, jak system radzi sobie na lokalnych drogach.

Time for another one since people didn’t believe I got the EU virus cured.

A unique setup:
– driving monitoring that’s there (no covered camera and it doesn’t bother you at all)
– all the EU features that we need are enabled (it does yield etc)
– FSD V14
– disabled all EU and UN… pic.twitter.com/9co5fq6QXY

— Michał Gapiński (@mikegapinski) March 20, 2026

Gdzie jest haczyk

Haczyk jest prosty: to nadal rozwiązanie dla świadomego użytkownika, który wie, czym jest FSD (Supervised). Nazwa ma znaczenie. To nie jest jazda autonomiczna bez nadzoru, tylko zaawansowany system wsparcia kierowcy.

Druga sprawa to ruch lewostronny. Twórca wskazuje, że preferowane są rynki LHD, bo modele aktualnie trafiające do aut nie były trenowane pod jazdę „po złej stronie”. W autach RHD FSD ma działać, ale może mieć problemy, na przykład z utrzymaniem lewego pasa na autostradzie.

Trzecia kwestia to koszt. Jeśli ktoś chce wejść w temat na serio, musi wyłożyć około 2140 zł za urządzenie i potem płacić abonament Tesli. To nie jest zakup impulsywny, tylko wydatek dla osób, które naprawdę chcą używać FSD regularnie.

Co to oznacza dla właścicieli Tesli w Polsce

Dla polskich użytkowników Tesli to pierwszy tak konkretny sygnał, że FSD da się uruchomić lokalnie bez czekania na oficjalny start usługi w naszym kraju. I właśnie to może wywołać największe zainteresowanie, bo dotąd temat kończył się zwykle na filmach z USA albo testach prowadzonych poza Europą.

Jednocześnie trudno traktować to jako rozwiązanie masowe. Barierą pozostaje cena, konieczność posiadania HW3 lub HW4 i wykupionego FSD, a także świadomość, że kierowca przez cały czas odpowiada za auto. To propozycja dla wąskiej grupy właścicieli Tesli, ale dla tej grupy może być bardzo atrakcyjna.

Najciekawsze będzie teraz to, jak szybko Tesla ruszy z oficjalnym FSD (Supervised) szerzej w Europie i czy wtedy takie narzędzia nadal będą potrzebne. Jeśli europejska wersja zostanie mocno przycięta przez regulacje, część kierowców może nadal szukać sposobu na zdjęcie ograniczeń. Czy zapłacilibyście około 2140 zł za możliwość uruchomienia FSD w swojej Tesli w Polsce?

Zapraszamy do budowania społeczności posiadaczy i miłośników EV! Dołącz do nas, dziel się spostrzeżeniami i bierz udział w dyskusjach.
Wejdź

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za kupno z linku polecającego!
Zamów
Przydatne narzędzia
Warsztaty EV w PolsceBaza samochodów elektrycznych
Tagi: autonomiczna jazdaautopilotEuropaMichał GapińskiPolskaTeslaTesla AndroidTesla FSD
Udostępnij1Tweet1UdostępnijWyślij

Marcin Tymków

Posiadacz i miłośnik EV od kilku lat. Opowiadam o EV bez fanatyzmu. Tworzę ze wsparciem AI, by jako One Man Army dostarczać Wam najciekawsze treści (ale tylko newsy - w recenzjach sztuczna inteligencja palców nie macza). Dodatkowo TechTata na TechRodzinka.pl

Zobacz też

Apple Route Sharing Carplay Ios27 01
Aktualności

Apple dodało udostępnianie trasy w CarPlay. To może otworzyć Tesli drzwi do integracji

2026-06-13
xpeng x9
Aktualności

Xpeng X9 już w Polsce. Elektryczny van za 324 900 zł trafił do konfiguratora

2026-06-12
Sprzeciw Emisja Co2 Eu
Aktualności

Siedem państw UE broni celu 2035. Niemcy i Włochy znów chcą poluzowania zasad CO2

2026-06-12

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

Catl Baterie
Aktualności

CATL ruszy z sodowymi magazynami energii we wrześniu. Koszty materiałów spadły niemal o połowę

2026-06-07
Volkswagen Zamyka Api ładowania
Aktualności

Volkswagen zamknął API do zdalnego sterowania ładowaniem. Koniec domowych integracji „zrób to sam”

2026-06-06
tesla model y juniper facelift
Aktualności

Tesla Model Y po 25,7 tys. km ma 1% degradacji baterii. Szybkie ładowanie nie zabiło pakietu

2026-06-07
Kraje Z Tesla Fsd
Aktualności

Tesla pokazała listę krajów czekających na FSD. Polska jest w kolejce razem z 20 państwami UE

2026-06-06
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Hotele z ładowaniem
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Elektromobilność w Polsce
  • Mapa stacji ładowania
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.