Przejdź do treści
News

Europa właśnie otwiera drzwi Tesli. Te liczby z Hiszpanii mogą zmienić więcej, niż się wydaje

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Tesla Fsd Hiszpania Włochy

Tesla dostała zielone światło dla FSD (Supervised) w Holandii, a teraz kolejne kraje przestają milczeć. Najciekawsze nie są jednak deklaracje, tylko twarde dane z Hiszpanii: 30 aut, prawie 80 tys. km testów i zero zgłoszonych incydentów.

Spis treści Pokaż Ukryj

Hiszpania ujawnia, że Tesla już testuje FSD na drogach

Nowe informacje pochodzą z odpowiedzi hiszpańskiej Dirección General de Tráfico, czyli DGT. Urząd wyjaśnił, że nie odpowiada bezpośrednio za homologację typu pojazdu, ale zajmuje się bezpieczeństwem ruchu i rejestracją aut, więc jego stanowisko ma duże znaczenie dla dalszego wdrażania takich systemów.

Najważniejszy fragment dotyczy testów Tesli w Hiszpanii. Firma prowadzi je w ramach programu ES-AV Framework, czyli krajowych ram oceny bezpieczeństwa i technologii pojazdów zautomatyzowanych.

Według przekazanej informacji Tesla używa w Hiszpanii floty 30 samochodów z FSD. Od listopada 2025 roku auta przejechały blisko 80 tys. km, a DGT podało, że do tej pory nie odnotowano żadnych incydentów.

To jest konkret, którego w europejskiej dyskusji długo brakowało. Do tej pory temat FSD na naszym kontynencie rozbijał się głównie o procedury, interpretacje przepisów i ostrożność urzędów. Teraz pojawia się oficjalny sygnał, że testy już trwają i że ich wynik wygląda dla Tesli bardzo dobrze.

Co dokładnie oznacza stanowisko DGT

DGT napisało też, że wspiera wdrażanie zaawansowanych technologii jazdy w ramach swojej strategii bezpieczeństwa drogowego do 2030 roku. To nie jest jeszcze zgoda na pełne uruchomienie FSD dla klientów, ale to jasny komunikat, że Hiszpania nie zamierza blokować takich systemów z definicji.

Urząd odniósł się również do decyzji holenderskiego RDW. W ocenie DGT ten ruch otwiera nowe możliwości poprawy mobilności i jest pierwszym krokiem do szerszego wdrażania pojazdów zautomatyzowanych w Unii Europejskiej.

Dla kierowców najważniejsze jest to, że systemy takie jak Tesla FSD mogą być legalnie rejestrowane i używane na hiszpańskich drogach, jeśli uzyskają odpowiednią homologację unijną zgodną z Regulaminem ONZ nr 171 dla poziomu 2 DCAS.

ElementInformacja
KrajHiszpania
UrządDGT
Program testowyES-AV Framework
Liczba aut testowych30
Start wskazanego okresu testówlistopad 2025
Łączny przebieg testówblisko 80 000 km
Zgłoszone incydenty0
Wymagana podstawa prawna do wdrożeniahomologacja UE zgodna z UN R171
Klasyfikacja systemuLevel 2 DCAS

Tu jest też haczyk, choć akurat całkowicie przewidywalny. Skoro mówimy o poziomie 2, to odpowiedzialność cały czas pozostaje po stronie kierowcy. Auto może wspierać prowadzenie, ale człowiek musi stale kontrolować sytuację i być gotowy do przejęcia auta w każdej chwili.

Holandia uruchomiła efekt domina

Decyzja holenderskiego RDW była pierwszym naprawdę mocnym sygnałem dla reszty Europy. W praktyce pokazała, że FSD (Supervised) da się przepchnąć przez europejskie procedury, jeśli system spełni wymagania formalne i bezpieczeństwa.

To ważne, bo w Unii Europejskiej pojedyncza zgoda krajowego organu homologacyjnego często działa jak punkt odniesienia dla innych administracji. Nie oznacza automatycznego kopiowania decyzji, ale znacznie skraca drogę do kolejnych rozmów, analiz i lokalnych zgód.

Hiszpania już pokazuje, że nie czeka biernie. Zamiast ogólnych komentarzy mamy tam potwierdzenie realnych testów i bardzo dobre wyniki. To zmienia ton całej dyskusji wokół Tesli w Europie.

Włochy też przyspieszają

Ruch pojawił się również we Włoszech. Po decyzji z Holandii zaczęły rosnąć naciski, by dopuścić FSD także na włoskie drogi.

Według dostępnych informacji włoskie Ministerstwo Transportu przyjęło te wnioski do wiadomości i przekazało petycję w sprawie przyspieszenia procesu do departamentu transportu oraz lokalnych odpowiedników wydziałów komunikacji. To jeszcze nie jest zgoda, ale administracja zaczęła formalnie obrabiać temat.

W praktyce oznacza to, że Holandia nie została samotnym wyjątkiem. Jeśli Hiszpania ma już aktywne testy z dobrym bilansem, a Włochy uruchamiają ścieżkę administracyjną, to Tesla dostaje coraz lepszą pozycję do rozszerzania FSD w Europie.

Co z tego wynika dla Europy

Najbardziej interesujące jest dziś to, że europejska bariera przestaje być wyłącznie problemem technicznym. Tesla najwyraźniej zebrała dane, które pozwalają rozmawiać z urzędami na poziomie konkretów, a nie obietnic.

Dla samego FSD to może być moment przejścia z etapu pojedynczego wyjątku do etapu kolejnych wdrożeń kraj po kraju. Nadal mówimy o systemie nadzorowanym przez kierowcę, bez zdjęcia odpowiedzialności z człowieka, ale i tak byłby to duży krok względem obecnej sytuacji w większości Europy.

Z perspektywy rynku najciekawsze będzie teraz tempo. Jeśli następne urzędy pójdą śladem Holandii, a Hiszpania utrzyma pozytywny wynik testów, presja na kolejne państwa będzie rosła. Biurokracja, która przez lata skutecznie spowalniała wdrożenie bardziej zaawansowanych systemów Tesli, zaczyna wreszcie puszczać.

Czy Hiszpania i Włochy będą kolejnymi krajami, które otworzą FSD Tesli drogę do szerszej obecności w Europie?

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za kupno z linku polecającego!
Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także