BYD pokazał nowego Sealiona 05 tuż przed oficjalnym debiutem zaplanowanym na 20 kwietnia. Najciekawsze jest to, że ten sam model pojawi się od razu w dwóch wersjach: jako elektryk i jako hybryda plug-in DM-i, a w obu przypadkach producent dorzuca wyposażenie, które jeszcze chwilę temu kojarzyło się z wyższą półką.
Dwie wersje, jeden model i bardzo jasny plan BYD
Nowy BYD Sealion 05 trafi na rynek jako EV oraz DM-i. To ważne, bo marka nie rozdziela już tak wyraźnie klientów na tych, którzy chcą auta całkowicie elektrycznego, i tych, którzy wolą hybrydę plug-in. W praktyce dostają ten sam SUV, zbliżony wygląd i podobne wnętrze, ale z innym układem napędowym.
Sealion 05 należy do rodziny Ocean i celuje w popularny segment kompaktowych SUV-ów. Samochód ma 4620 mm długości, 1860 mm szerokości i 1630 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2770 mm. To oznacza, że jest trochę mniejszy od Tesli Model Y, ale wizualnie nie sprawia wrażenia budżetowego modelu.
BYD stawia tu na znany już język stylistyczny marki. Nadwozie ma gładkie powierzchnie, półukryte klamki i opcjonalny LiDAR na dachu. W materiałach producenta pojawił się też mocny pomarańczowo-czerwony lakier, który ma podkreślić bardziej młodzieżowy charakter auta.
Wnętrze ma więcej niż sugeruje cena
W kabinie BYD nie poszedł w skrajny minimalizm. Został duży centralny ekran, ale producent zachował też fizyczne przyciski pod wyświetlaczem i na kierownicy. To dobra wiadomość dla kierowców, którzy nie chcą wszystkiego obsługiwać z poziomu menu.
W zależności od wersji źródła mówią o ekranie centralnym 15,6 cala lub 15,8 cala oraz o 8,8-calowym zestawie wskaźników. Dźwignię zmiany kierunku jazdy przeniesiono przy kolumnie kierownicy, co uwolniło miejsce na konsoli środkowej.
Na pokładzie znajdą się też elementy, które w tym segmencie nadal zwracają uwagę:
- ładowarka indukcyjna 50 W
- dwa uchwyty na napoje
- panoramiczny dach
- oświetlenie ambientowe
- elektrycznie regulowane przednie fotele
- podgrzewanie i wentylacja przednich foteli
- składana tylna kanapa tworząca płaską przestrzeń do leżenia
W obecnym Sealionie 05 EV BYD oferuje również wbudowaną lodówkę z funkcją chłodzenia i podgrzewania, 110-litrowy frunk oraz bagażnik o pojemności 600 litrów, rosnącej do 1460 litrów po złożeniu siedzeń. Wszystko wskazuje na to, że nowa odsłona dalej będzie mocno grała praktycznością.
| Parametr | BYD Sealion 05 EV | BYD Sealion 05 DM-i |
|---|---|---|
| Typ napędu | elektryczny | hybryda plug-in |
| Długość | 4620 mm | 4620 mm |
| Szerokość | 1860 mm | 1860 mm |
| Wysokość | 1630 mm | 1630 mm |
| Rozstaw osi | 2770 mm | 2770 mm |
| Moc | 200 kW lub 240 kW | silnik 1.5 74 kW + silnik elektryczny 120 kW |
| Napęd | tylny, jeden silnik | układ DM 5. generacji |
| Bateria | oczekiwana Blade Battery 2.0 | 26,6 kWh lub 34,275 kWh LFP |
| Zasięg elektryczny | brak pełnych danych nowej wersji | 220 km lub 305 km CLTC |
| System ADAS | DiPilot / God’s Eye, możliwy LiDAR | DiPilot 300 z LiDAR, DiSus-C |



Elektryk dostanie mocny tylny napęd i nowe ładowanie
Wersja elektryczna ma być dostępna z dwoma wariantami silnika przy tylnej osi. Słabszy zaoferuje 200 kW, czyli 268 KM, a mocniejszy 240 kW, czyli 322 KM. Już same te liczby pokazują, że BYD nie robi z Sealiona 05 wyłącznie spokojnego auta miejskiego.
Najciekawsza zapowiedź dotyczy baterii i ładowania. Nowy Sealion 05 EV ma korzystać z Blade Battery drugiej generacji oraz technologii flash charging. Według zapowiedzi pozwoli to uzupełnić energię nawet w około 5 minut, choć pełne parametry i warunki takiego ładowania producent ma podać przy premierze.
To byłby duży skok względem obecnego modelu. Aktualny Sealion 05 EV występuje z akumulatorem 50 kWh LFP albo 60,9 kWh, oferując 430 km lub 520 km zasięgu CLTC. Maksymalna moc ładowania DC wynosi tam 156 kW, a ładowanie od 30 do 80 proc. trwa 18 minut.
DM-i celuje w bardzo duży zasięg na prądzie
Wariant DM-i korzysta z hybrydowego układu piątej generacji BYD DM. Sercem systemu jest benzynowy silnik 1.5 o mocy 74 kW, współpracujący z elektrycznym silnikiem synchronicznym z magnesami trwałymi o mocy 120 kW, czyli 161 KM.
Najmocniejszym argumentem tej wersji nie jest jednak sama moc, tylko akumulator. BYD przewidział dwa pakiety LFP:
- 26,6 kWh
- 34,275 kWh
Dają one odpowiednio 220 km i 305 km zasięgu elektrycznego według CLTC. Jak na hybrydę plug-in to bardzo dużo. W praktyce BYD coraz mocniej przesuwa takie auta w stronę codziennej jazdy bez uruchamiania silnika spalinowego, a jednostka benzynowa staje się raczej zabezpieczeniem na dłuższe trasy.
DM-i ma też dostać DiSus-C, czyli system ciągłej kontroli tłumienia zawieszenia, oraz DiPilot 300 z LiDAR-em. To zestaw, który do niedawna był zarezerwowany dla droższych modeli.
BYD dokłada inteligentne systemy tam, gdzie konkurencja wciąż liczy opcje
Sealion 05 ma być wyposażony w systemy wspomagania jazdy z rodziny God’s Eye. W obecnym modelu wszystkie wersje mają już DiPilot 100, oparty na zestawie radarów, czujników ultradźwiękowych i kamer. Obsługuje on między innymi jazdę po drogach szybkiego ruchu z nawigacją, inteligentne parkowanie i funkcje bezpieczeństwa aktywnego.
Nowy model idzie krok dalej dzięki wersjom z LiDAR-em na dachu i systemem DiPilot 300. To pokazuje, jak BYD zmienia reguły gry w segmencie tańszych SUV-ów. Jeszcze niedawno producent konkurował głównie ceną, dziś dorzuca do tego wyposażenie kojarzone z klasą wyżej.
Cena może być najmocniejszym argumentem
W Chinach dealerzy podają, że BYD Sealion 05 DM-i będzie kosztował od 96 000 do 126 000 juanów zależnie od wersji. Cennik wygląda tak:
- 220 Starter – 96 000 juanów
- 220 Navigator – 106 000 juanów
- 220 Smart Navigator – 116 000 juanów
- 305 Smart Navigator – 126 000 juanów
Wersja elektryczna nie ma jeszcze oficjalnego cennika nowej odsłony, ale oczekuje się pułapu zbliżonego do obecnego modelu, czyli około 117 800 juanów na start. To mniej więcej poziom 16 tys. dolarów.
Dla porównania, bazowa Tesla Model Y RWD w Chinach startuje od 263 500 juanów, a więc kosztuje ponad dwa razy więcej. Tesla oferuje większy zasięg i większe nadwozie, ale BYD uderza w zupełnie inny punkt rynku: daje dużo wyposażenia, sporo technologii i atrakcyjną cenę wejścia.
BYD poprawia model, który już wcześniej dobrze się sprzedawał
Sealion 05 nie jest eksperymentem. Obecna wersja modelu zdążyła już zbudować swoją pozycję na chińskim rynku. We wrześniu 2025 roku sprzedaż sięgnęła 12 067 sztuk, co było najlepszym wynikiem tego auta. Początek 2026 roku przyniósł spadek, ale w marcu sprzedaż znowu odbiła.
To ważne, bo BYD nie wprowadza następcy po rynkowej porażce. Producent odświeża model, który już działa, i dokłada do niego mocniejsze argumenty: lepsze systemy wspomagania, możliwie szybsze ładowanie, bardziej dopracowane wnętrze i dalej bardzo agresywną cenę.
Co tu naprawdę jest najciekawsze
Najmocniej wybrzmiewa to, jak szybko BYD przenosi rozwiązania z droższych aut do tańszych SUV-ów. LiDAR, zaawansowany ADAS, duże baterie w PHEV, szybkie ładowanie i bogate wyposażenie kabiny przestają być dodatkiem dla nielicznych.
Jeśli oficjalna premiera 20 kwietnia potwierdzi zapowiadane parametry, Sealion 05 może stać się jednym z najmocniejszych argumentów BYD w walce o masowego klienta. Pytanie brzmi, czy dla wielu kierowców bardziej kuszący okaże się tani elektryk, czy jednak hybryda plug-in z ponad 200 km jazdy na samym prądzie. Którą wersję wybralibyście dla siebie?























Dołącz do dyskusji