Volvo Cars po trzecim kwartale 2026 roku wycofało całoroczne prognozy sprzedaży i przepływów pieniężnych. Globalna sprzedaż marki spadła o 10,7%, choć samochody elektryczne akurat zanotowały mocny wzrost.
Od lipca do września Volvo dostarczyło klientom 141 609 samochodów. Najmocniej ucierpiały miękkie hybrydy, których sprzedaż zmniejszyła się o 23,6% rok do roku. Hybrydy plug-in straciły 18%.
Elektryki poszły w przeciwnym kierunku. Volvo sprzedało globalnie 45 060 aut elektrycznych, czyli o 28,6% więcej niż w trzecim kwartale 2025 roku. Nie wystarczyło to jednak do uratowania całego wyniku.
Chiny ciągną Volvo w dół, Europa jeszcze się broni
Największy problem pojawił się w Chinach. Kwartalna sprzedaż spadła tam o 40,6%, do 20 284 samochodów. W Stanach Zjednoczonych Volvo dostarczyło 23 766 aut, o 8,7% mniej niż rok wcześniej, ale sprzedaż modeli całkowicie elektrycznych zanurkowała aż o 41,1%.
Producent tłumaczy amerykański wynik słabszymi nastrojami konsumentów, większą konkurencją w segmencie SUV-ów i niższym popytem na samochody zelektryfikowane. Problemem pozostaje też gama modelowa. EX30 pojawiło się w USA na krótko i kosztowało więcej, niż początkowo zapowiadano, EX40 wycofano, a drogie EX90 miało trudny start.
Zupełnie inaczej wygląda Europa. Volvo sprzedało tu 90 548 samochodów, o 2% więcej rok do roku. Auta elektryczne znalazły 40 466 nabywców, co oznacza wzrost o 51%. Europa odpowiadała więc za niemal 90% globalnej sprzedaży elektrycznych modeli marki w tym kwartale.
EX60 ma naprawić sytuację w USA
Jeszcze w lipcu Volvo zakładało mocniejsze odbicie sprzedaży w drugiej połowie roku oraz wyraźnie dodatnie przepływy pieniężne pod koniec 2026 roku. Teraz firma przyznaje, że nie zrealizuje wcześniejszych prognoz. W komunikacie wskazała na coraz trudniejszą sytuację rynkową i pogorszenie krótkoterminowych perspektyw.
Po tej informacji akcje Volvo Cars traciły na początku notowań nawet 4%. Od początku 2026 roku ich wartość zmniejszyła się już o około 50%.
Nadzieją producenta jest Volvo EX60, które ma odświeżyć elektryczną ofertę w Stanach Zjednoczonych. Dołączą do niego zmodernizowane XC60 i XC90 plug-in z większym zasięgiem elektrycznym. Firma nadal celuje w marżę na poziomie 8% pod koniec dekady, wobec 3,5% w 2025 roku, a porządkowaniem sytuacji ma zająć się także nowy prezes pozyskany ze Skody.
Na razie liczby pokazują dość nietypowy obraz. Elektryki Volvo rosną globalnie, lecz niemal cały ten wzrost pochodzi z Europy. EX60 będzie musiało udowodnić, że marka potrafi powtórzyć ten wynik również za Atlantykiem.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.