Przejdź do treści
News

Najwyższa turbina wiatrowa ma 365 metrów. GICON liczy na dwa razy więcej energii

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Turbina Wiatrowa Gicon

Niemiecka firma GICON 2 października 2026 roku doprowadziła pilotażową turbinę w Schipkau do pełnej wysokości. Konstrukcja ma 365 metrów wraz z łopatami, a jej moc znamionowa wynosi 3,8 MW. Producent twierdzi, że dzięki pracy wysoko nad ziemią może ona wytworzyć dwa razy więcej energii niż zwykła turbina z takim samym wirnikiem.

Piasta wirnika znajduje się 300 metrów nad ziemią. Cała instalacja jest obecnie drugą najwyższą konstrukcją w Niemczech, ustępując jedynie berlińskiej wieży telewizyjnej.

Na tej wysokości wiatr powinien być silniejszy i bardziej stabilny, więc turbina może pracować częściej oraz dłużej z wyższą mocą. GICON mówi o dwukrotnym wzroście produkcji energii w określonym czasie, a nie o podwojeniu mocy urządzenia. Obecny pilot ma 3,8 MW, natomiast kolejne wersje mają przekraczać 7 MW.

Wieża wysunęła się bez gigantycznego dźwigu

Postawienie gondoli na wysokości 300 metrów wymagało innego podejścia niż przy typowej elektrowni wiatrowej. GICON zastosował teleskopową wieżę umieszczoną wewnątrz konstrukcji kratownicowej. Specjalny system podnoszenia wysunął jej wewnętrzną część, która została następnie zabezpieczona w docelowym położeniu.

„365 metrów. To przytłaczający moment dla całego naszego zespołu” powiedział założyciel i dyrektor generalny GICON, Jochen Großmann. Dodał, że pomysł, który długo był wyzwaniem projektowym i budowlanym, stał się unikalną instalacją w Schipkau.

Projekt powstał dla niemieckiej Federalnej Agencji ds. Innowacji Przełomowych, znanej jako SPRIND. Oficjalne uruchomienie zaplanowano na listopad 2026 roku, ale wcześniej trzeba zakończyć ostatnie prace.

Nawet 4000 wysokich turbin nad istniejącymi farmami

GICON i SPRIND chcą wykorzystać dużą wysokość także na działających farmach wiatrowych. Nowe turbiny miałyby tworzyć swego rodzaju drugie piętro. Ich wirniki pracowałyby ponad łopatami obecnych instalacji, bez zajmowania kolejnych rozległych terenów.

Według wstępnej oceny w niemieckich farmach mogłoby zmieścić się nawet 4000 takich turbin. Nie jest to jednak plan budowy ani podpisany portfel zamówień. Instalacja w Schipkau pozostaje projektem pilotażowym, a zapowiadany uzysk energii nie został jeszcze potwierdzony podczas normalnej eksploatacji.

Firma rozmawia już z przedstawicielami branży o komercjalizacji i chce możliwie szybko rozpocząć produkcję seryjną. Najpierw jednak turbina musi ruszyć w listopadzie. Dopiero wyniki z kolejnych miesięcy pokażą, czy dodatkowe 200 metrów konstrukcji rzeczywiście daje obiecywane dwa razy więcej energii.

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także