Przejdź do treści
News

Volkswagen sprzedał 209 100 elektryków w kwartale. Strata operacyjna to 6,6 mld dol.

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Volkswagen Id. Tiguan 33

Volkswagen Group podsumował trzeci kwartał i przyznał wprost, że sprzedaż elektryków nie ratuje wyniku. Globalnie klienci kupili 209 100 aut na prąd, o 19,6% więcej niż rok wcześniej. Mimo to grupa zanotowała 6,6 mld dol. straty operacyjnej, największej od czasu Dieselgate w 2015 roku.

Elektryk zarabia mniej niż spalinowiec

Arno Antlitz, dyrektor finansowy i operacyjny grupy, nie owijał w bawełnę: „Sukces rynkowy naszych aut elektrycznych dodatkowo obciąża nasze wyniki, bo obecnie zarabiamy na nich mniej niż na autach spalinowych”. Dodał, że po dziewięciu miesiącach rentowność operacyjna sprzedaży przed pozycjami jednorazowymi wynosi 3,8%. Jego zdaniem to za mało, by dalej mocno inwestować w przyszłość.

Na papierze elektryk jest prostszą maszyną i powinien być tańszy w produkcji. Na razie jednak kosztuje majątek już na etapie rozwoju i budowy. Koszty spadną, gdy potanieją baterie i wzrośnie skala. Tesla i część chińskich marek pokazują, że na EV da się zarabiać. Tradycyjni producenci, VW w tym gronie, wciąż nie mogą dopiąć rachunku. Przy rosnącym rynku wciąż trzeba jednak jechać z gazem w podłodze.

Elektryki to tylko część dziury

Niskie marże to nie jedyny powód kiepskiego wyniku. Największy problem to według InsideEVs gwałtownie kurczący się rynek chiński, a tuż za nim wysokie cła w USA. Do tego doszedł odpis wartości udziałów w Porsche. Jednorazowe obciążenia w kwartale to blisko 9 mld dol.

Antlitz mówi o konieczności szybkiego działania: „Nie możemy sobie pozwolić na stratę czasu i musimy działać szybko i zdecydowanie”.

Jest też wątek, który nie umknie uważnym czytelnikom. Ujawnienie słabych marż na EV zbiega się z naciskiem VW na złagodzenie unijnych limitów CO2. Nie musi to być przypadek. Argument „elektryki nas wykańczają” świetnie wygląda w rozmowach z Brukselą.

Dla kupujących w Polsce nie wynika z tego nic natychmiast, ale warto to mieć z tyłu głowy przy każdej obietnicy tańszych ID. Producent, który traci na każdym elektryku, nie będzie ich długo sprzedawał poniżej kosztów.

Dopóki baterie i skala nie obniżą kosztów, każdy kolejny sprzedany elektryk poprawia statystyki VW bardziej niż jego konto.

Źródło: InsideEVs

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także