Oferty chińskich eksporterów często mają ceny w euro i strony w wersji niemieckiej, a przy polskich cennikach wyglądają jak okazja. Zeekr 9X za 72-79 tys. EUR to dobry przykład. Przy tych kwotach stoi jednak skrót FOB (Free On Board), czyli cena auta załadowanego na statek w chińskim porcie. Do ceny auta zarejestrowanego w Polsce trzeba doliczyć transport, cło i VAT, a w elektryku samo cło potrafi wynieść kilkanaście tysięcy euro.
Czego nie ma w cenie FOB
Obowiązki sprzedawcy w Chinach kończą się, gdy auto stoi na pokładzie. Wszystko, co dzieje się później, opłaca kupujący. Chodzi o fracht morski i ubezpieczenie ładunku, cło, akcyzę, VAT importowy 23%, wynagrodzenie agencji celnej i transport z portu docelowego (najczęściej Gdańsk, Hamburg albo Rotterdam) do garażu. Na końcu dochodzi rejestracja.
Kolejność ma znaczenie, bo podatki nalicza się od kwoty wyższej niż ta z oferty. Cło liczy się od wartości CIF (Cost, Insurance, Freight), czyli ceny auta powiększonej o transport i ubezpieczenie do granicy UE, a nie od ceny FOB. Podstawą VAT jest wartość CIF razem z cłem i ewentualną akcyzą. Każde euro wydane na fracht podnosi więc także cło i podatek.
Cło: elektryk płaci więcej niż hybryda plug-in
Samochód elektryczny (BEV) z Chin płaci 10% cła podstawowego i do tego cło wyrównawcze, które Unia Europejska wprowadziła w październiku 2024 r. Jego wysokość zależy od producenta:
- BYD: 17,0%
- grupa Geely (m.in. Zeekr): 18,8%
- SAIC (m.in. MG): 35,3%
- pozostali producenci współpracujący w unijnym postępowaniu: 20,7%
- producenci niewspółpracujący: 35,3%
Obie stawki się sumują, więc elektryczny Zeekr z Chin płaci łącznie 28,8% od wartości CIF, a MG aż 45,3%.
Hybrydy plug-in (PHEV) i auta z range extenderem (EREV) nie płacą cła wyrównawczego, tylko podstawowe 10%. Między innymi dlatego chińskie marki wprowadzają do Europy coraz więcej modeli z wtyczką i silnikiem spalinowym.
Z akcyzą jest odwrotnie. Elektryk ma stawkę 0%, a w hybrydzie plug-in wysokość akcyzy zależy od pojemności silnika spalinowego. Różnica na korzyść PHEV-a jest więc nieco mniejsza, niż wynikałoby z samego cła.
Przykład: elektryk z grupy Geely za 50 tys. EUR FOB
Wyliczenie poniżej jest orientacyjne. Fracht i ubezpieczenie przyjęliśmy na 2 000 EUR, a realny koszt zależy od przewoźnika i portu.
| Pozycja | Kwota |
|---|---|
| Cena FOB | 50 000 EUR |
| Fracht i ubezpieczenie (założenie) | 2 000 EUR |
| Wartość CIF | 52 000 EUR |
| Cło 10% + 18,8% = 28,8% od CIF | 14 976 EUR |
| Akcyza (BEV) | 0 EUR |
| VAT 23% od CIF + cło | 15 404 EUR |
| Razem przed odprawą, transportem w UE i rejestracją | ok. 82 400 EUR |
Z 50 tys. EUR robi się około 82,4 tys. EUR, czyli mniej więcej 65% więcej niż w ofercie. W tej kwocie wciąż nie ma agencji celnej, transportu z portu ani opłat rejestracyjnych. Hybryda plug-in z tą samą ceną FOB zapłaci 5 200 EUR cła i z VAT wyjdzie około 70,4 tys. EUR, jeszcze przed akcyzą.
Przy tym samym założeniu frachtu Zeekr 9X z oferty za 72-79 tys. EUR FOB kosztuje z cłem i VAT około 117-128 tys. EUR. Dopiero tę kwotę, powiększoną o koszty w Polsce i przeliczoną na złote po bieżącym kursie, można porównywać z ceną brutto w polskim salonie.
Najczęstsze pytania o import auta z Chin
Co oznacza cena FOB?
Cenę auta na statku w porcie wysyłki. Nie obejmuje frachtu, ubezpieczenia, cła, VAT ani kosztów w Polsce.
Ile wynosi cło na chińskie auto elektryczne?
10% cła podstawowego plus cło wyrównawcze UE od 7,8% do 35,3%, zależnie od producenta.
Czy hybryda plug-in z Chin płaci cło wyrównawcze?
Nie. Płaci tylko 10% cła podstawowego, ale dochodzi do tego akcyza zależna od pojemności silnika.
O homologacji, gwarancji i stanie baterii w sprowadzanym aucie piszemy w drugiej części poradnika.




Komentarze
Czy hybryda plug-in z Chin płaci cło wyrównawcze?