CATL zaprezentował w Pekinie 20 października system Dual-Electric Range Extender dla ciężarowych elektryków. Główny akumulator o pojemności 432 lub 513 kWh wymienia się na stacjach, a za kabiną zostaje na stałe dodatkowe 77 kWh. Na starcie producent chwali się 13 000 sztuk w zamówieniach.
Wymienna bateria i stały bufor za kabiną
Główny pakiet montuje się pod podłogą. Wersja 260# (432 kWh) jest przeznaczona do ciągników z rozstawem osi 3,8 m, a 300# (513 kWh) do aut z rozstawem 4,2 m. Razem z baterią za kabiną daje to 509 lub 590 kWh łącznej pojemności. Architektura nazywa się „1+X”: główny pakiet jest ustandaryzowany pod sieć wymiany, a dodatkową baterię można konfigurować indywidualnie.
Po co w ogóle stały bufor? Według CATL kierowcy zwykłych wymiennych baterii wracają na stację przy około 30% naładowania, więc część wydzierżawionej pojemności jeździ bezczynnie. Rezerwa ma podnieść wykorzystanie głównego pakietu z około 70 do ponad 95% głębokości rozładowania. Kierowca zjeżdża na wymianę dopiero przy około 5%.
Przy tym progu system według producenta przełącza zasilanie na rezerwową baterię w ciągu milisekund, więc główna nigdy nie schodzi do zera. To deklaracja CATL, bez niezależnych testów w udostępnionych materiałach.
Leasing, 14 partnerów i stacje bez wykopu
Główną baterię będzie można wziąć w leasing, żeby obniżyć koszt wejścia. Według CN EV News zmienia się też rozliczenie usługi Battery-as-a-Service. Klient płaci za energię netto wpuszczoną do baterii, a nie za pobraną, więc zachowuje zyski z rekuperacji. CATL twierdzi, że przy podstawowych taryfach obniży to koszt leasingu na kWh nawet o 20%.
Podczas prezentacji podpisano umowy z 14 partnerami, w tym z SF Express, ZTO Express i YTO Express, czyli dużymi chińskimi firmami kurierskimi i logistycznymi. Nowa generacja stacji QiJi ma wymieniać baterię w 5 minut. Według CATL nie wymaga wykopu i da się ją postawić w 5 dni. Sieć obsłuży też starszy blok 75# z 2025 roku.
Od tego, jak szybko powstaną stacje, zależy cały pomysł. Na koniec 2025 roku CATL miał mieć około 300 stacji QiJi. Do końca tego roku chce ich 900, w przyszłym 2000, a docelowo 10 000 w Chinach razem z partnerami. System jest projektowany najpierw pod rynek chiński.
Qiyuan i trzy standardy
Latem CATL kupił prawie 25% udziałów w Qiyuan Green Power, największym operatorze stacji wymiany baterii dla ciężarówek w Chinach. Dzięki temu pod jednym dachem są dwa podejścia. System Qiyuan wymienia baterie z tyłu pojazdu i według Car News China pasuje do ponad 80% chińskich ciężarówek przystosowanych do wymiany, głównie w kopalniach, portach, hutach i na budowach. Qiyuan miał mieć do końca 2025 roku ponad 1600 stacji ładowania i wymiany w 208 miastach. QiJi działa na podwoziu i celuje w krajowe trasy logistyczne. Cała rodzina wymiennych bloków (samochody osobowe, vany i ciężarówki) nazywa się Choco-SEB.
Klaus Sekot z Bosch MC Battery Service Innovations powiedział w wywiadzie dla electrive, że w Chinach działają obecnie trzy równoległe standardy wymiany baterii w ciężarówkach. Według jego danych w 2024 roku zarejestrowano tam prawie 30 000 nowych ciężarówek zdolnych do wymiany. Dodał, że Pekin rozwija ten rynek celowo od początku lat 20., z powodów polityki przemysłowej.
Z materiałów nie wynika, czy CATL planuje takie rozwiązanie w Europie. Najbliższy sprawdzian to 900 stacji obiecanych do końca roku.




Komentarze
Po co w ogóle stały bufor?