ElectroMobility Poland rozpoczęło pierwsze rekrutacje do projektu fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie. Spółka szuka specjalistów, którzy mają przygotować organizację przed planowaną na wiosnę 2027 roku budową zakładu. Produkcja według obecnego harmonogramu ma ruszyć w 2029 roku.
Pierwsze oferty pracy, ale do budowy jeszcze daleko
Na stronie EMP pojawiły się ogłoszenia dla specjalistów z obszaru IT, logistyki, planowania produkcji, zakupów i doskonałości operacyjnej. Zwrócił na nie uwagę portal Inwestmap.pl. To pierwszy wyraźny sygnał, że spółka kompletuje zespół pod przyszłą działalność operacyjną, choć sama rekrutacja nie oznacza jeszcze rozpoczęcia inwestycji.
Plan dla Jaworzna jest szerszy niż pojedyncza hala montażowa. W latach 2026-2030 mają powstać fabryka samochodów elektrycznych, centrum inżynieryjne i badawczo-rozwojowe oraz zaplecze dla dostawców. Prezes EMP Cyprian Gronkiewicz mówił podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowicach, że „fabryka tworzy skalę, ekosystem, trwałość, a kompetencje będą budować naszą przyszłość”.
Projekt ma też coraz mniej wspólnego z pierwotną narracją o jednej polskiej marce. Piotr Masłowski, powołany na początku września do Ministerstwa Energii, powiedział WNP, że „wolałbym, żebyśmy nazwy Izera używali jak najmniej”. Obecny pomysł zakłada stworzenie przemysłowego hubu elektromobilności, a nie wyłącznie uruchomienie produkcji Izery.
Foxconn ma pomóc z technologią i produkcją
W maju EMP ogłosiło partnerstwo z Hon Hai Technology Group, czyli Foxconnem. Tajwański koncern odpowiada według przedstawionych informacji za ponad 40 proc. światowej produkcji elektroniki użytkowej i współpracuje między innymi z Apple, Nvidią oraz Stellantisem.
Plan zakłada utworzenie joint venture z Foxconnem i Foxtron Vehicle Technologies. Wspólna spółka ma odpowiadać za produkcję samochodów, transfer technologii oraz rozwijanie kompetencji przemysłowych w Polsce.
EMP chce, aby 70 proc. wartości części i materiałów wykorzystywanych w pojazdach pochodziło z Europy. Od początku w Jaworznie mają być montowane pakiety bateryjne. W kolejnych etapach projekt ma objąć układy napędowe, elektronikę i oprogramowanie.
Andrzej Kochman z Polskiego Funduszu Rozwoju porównał inwestycję do „ziarenka piasku, wokół którego może stworzyć się w Polsce prawdziwa perła”. Jakub Jakóbowski z Ośrodka Studiów Wschodnich ujął sprawę prościej: „Musimy robić po prostu bardziej zaawansowane rzeczy, żeby być konkurencyjni”.
Na papierze plan jest ambitny. Najbliższym twardym sprawdzianem pozostaje jednak rozpoczęcie budowy wiosną 2027 roku. Rekrutacja pokazuje, że EMP przygotowuje zaplecze, ale łopaty w Jaworznie jeszcze nie wbito.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.