Przejdź do treści
News

Tesla rozszerza pełny ekran w Kinie. Apple TV, HBO Max i Peacock działają jak natywne skróty

tesla model y standard

Tesla zaczęła szerzej rozpoznawać serwisy VOD w aucie i otwierać je od razu w pełnoekranowym oknie bez paska adresu, tak jak Netflix czy YouTube w Tesla Kino. Zmianę zauważono 21 sierpnia 2026 roku, a testy potwierdziły działanie m.in. z Apple TV, HBO Max, Paramount+, Peacock i Disney+. Dla użytkownika efekt jest prosty: mniej klikania i mniej kombinowania w przeglądarce.

Do tej pory praktycznie każdy serwis dało się odpalić w Tesli na postoju przez przeglądarkę. Różnica polegała na tym, że najpierw widzieliśmy zwykłe okno z kontrolkami i paskiem adresu, a dopiero po starcie materiału można było przejść na pełny ekran. Teraz część usług wskakuje od razu do trybu „kinowego”, czyli w okno bez tych elementów.

Na liście potwierdzonych usług są HBO Max, Paramount+, Peacock, Apple TV i Disney+. To nowość obok aplikacji już obecnych w Tesla Kino, czyli Netflixa, Hulu, YouTube, Twitcha i TikToka.

Krótko mówiąc, Tesla niczego tu nie „portuje” jak klasycznej aplikacji mobilnej czy telewizyjnej. Kino to w praktyce strona internetowa otwierana w przeglądarce bez interfejsu. I właśnie dlatego dodanie kolejnych usług nie powinno być dla firmy wielkim projektem. Na papierze to kwestia rozpoznania adresu i uruchomienia odpowiedniego widoku. Marketingowo można to jednak sprzedać jako „nowe wsparcie”.

Czego dalej nie ma w Tesla Kino

Nie wszystkie serwisy łapią się na nowe zachowanie. Nadal poza tym wygodniejszym trybem zostają m.in. Crunchyroll, Discovery+, a także usługi zastępujące telewizję jak Sling TV czy YouTube TV. One dalej działają przez zwykłą przeglądarkę, ewentualnie przez dotychczasowe obejścia z przekierowaniem przez YouTube albo ręczne przejście w full screen po starcie odtwarzania.

Na razie wygląda to więc bardziej na ciche przygotowanie gruntu niż pełną przebudowę Tesla Kino. Jeśli Tesla dorzuci skróty do tych usług bezpośrednio w aplikacji Kino, zmiana będzie już widoczna dla każdego, nie tylko dla osób, które zapiszą sobie adresy w zakładkach.

tesla model y l wnętrze

Tylny ekran może skorzystać najbardziej

Jest jeszcze drugi wątek, ważniejszy niż sam frontowy ekran. W tylnej części auta nie ma normalnej przeglądarki, więc dostęp do innych serwisów VOD jest tam bardziej upierdliwy. Jeśli Tesla oficjalnie doda kolejne usługi do Kino, najwięcej zyskają pasażerowie z tyłu, bo zniknie potrzeba kombinowania z obejściami.

To pokazuje też, gdzie dziś kończy się „aplikacja”, a zaczyna zwykła nakładka na przeglądarkę. Tesla ma tu sporo miejsca na szybkie poprawki, tylko najwyraźniej do tej pory nie bardzo chciała z niego korzystać.

Najciekawsze będzie nie to, że HBO Max otwiera się bez paska adresu, tylko czy Tesla w końcu dorzuci normalne skróty do Kino. Z których serwisów VOD najchętniej korzystalibyście w Tesli: Apple TV, Max, a może YouTube TV?

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za kupno z linku polecającego!

Komentarze

Zobacz także