Przejdź do treści
News

Volkswagen wstrzymuje prace nad elektrycznym ID.Golf. Premiera miała być w 2028 roku

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
elektryczny volkswagen golf gti koncept

Volkswagen potwierdził wstrzymanie prac rozwojowych nad ID.Golf, elektrycznym następcą Golfa. Szef marki Thomas Schäfer ogłosił pauzę najpierw w wewnętrznym wywiadzie, o czym napisał Handelsblatt, a potem firma powtórzyła to w komunikacie z wynikami za dziewięć miesięcy. Prace mają wrócić, gdy VW „bezpiecznie przydzieli niezbędne inwestycje”, ale terminu wznowienia nie podano.

Thomas Schäfer, szef marki Volkswagen, napisał w notatce, do której dotarł Reuters: „Po prostu nie stać nas teraz na te prace”. Dodał, że decyzja nie była łatwa, bo wie, co Golf znaczy dla Wolfsburga. Tamtejszy zakład jest według notatki o około 300 mln euro za rocznym celem kosztowym, podczas gdy Emden i Zwickau mieszczą się w planie obniżania kosztów.

Cash flow spadł o dwie trzecie

W Brand Group Core netto cash flow w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku spadł z 4,34 mld do 1,43 mld euro. Przychody ledwo drgnęły (106,4 mld euro), ale zysk operacyjny zmalał z 4,72 do 4,33 mld euro, a rentowność z 4,4 do 4,1%. Sama marka Volkswagen Passenger Cars wypada gorzej: zysk operacyjny spadł z 1,48 mld euro do 813 mln, czyli rentowność wyniosła 1,3%. Bez kosztów restrukturyzacji, planowanej sprzedaży fabryki w Osnabrück i zakończenia produkcji ID.4 w Chattanooga byłoby to 2,6%.

Volkswagen tłumaczy, że elektryki nie dorównują jeszcze marżami autom spalinowym, a ich udział rośnie kosztem lepiej zarabiających silników. Grupa globalnie sprzedała w trzecim kwartale 209 100 elektryków, o 19,6% więcej niż rok wcześniej, i mimo to zanotowała największą stratę kwartalną od Dieselgate. Jak podał Electrek, strata operacyjna grupy wyniosła 5,9 mld euro przez odpis wartości udziałów w Porsche, słabą sprzedaż w Chinach i niższe marże na elektrykach. Arno Antlitz, dyrektor finansowy i operacyjny grupy, mówi: „Nie możemy tracić czasu i musimy działać szybko i zdecydowanie”.

Pauza wpisuje się w program oszczędnościowy. Plan „Future Plan 2030”, zatwierdzony przez radę nadzorczą miesiąc wcześniej, zakłada redukcję 100 000 miejsc pracy na świecie, mniej modeli w ofercie i zamknięcie kilku fabryk w Niemczech.

Co z terminem premiery

ID.Golf ma powstać na nowej platformie SSP (Scalable Systems Platform), która ma ograniczyć złożoność techniczną i koszty. Pierwotnie auto planowano na 2028 rok, ale Schäfer potwierdził wcześniej w tym roku przesunięcie bliżej 2030. Jako powód wskazał, że SSP, rozwijana z Rivianem, zajmuje więcej czasu, niż zakładano. Produkcja elektrycznego Golfa w Wolfsburgu ma ruszyć pod koniec dekady, a spalinowy trafi do Meksyku w 2027 roku.

Rada zakładowa twierdzi, że stracony czas da się odrobić, więc premiera nadal wypada około 2030 roku (niektóre doniesienia mówią o początku lat 30.). Jednocześnie uważa zamrożenie wydatków za kolejny sygnał napiętej sytuacji finansowej koncernu. Czy pauza przesunie termin, nie wiadomo.

Rolę Rivianu może zmniejszyć też inny ruch. Według Manager Magazin Schäfer miał przedstawić zarządowi wniosek o wdrożenie w Europie architektury CEA od Xpeng w około 75% nowej generacji modeli VW, Skody i Cupry. Na razie to propozycja, bez decyzji.

Źródła: electrive.com, electrek.co

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także