Zeekr rozszerzył sprzedaż modelu 007 GT w Europie do 16 krajów. Na naszym kontynencie auto nazywa się Zeekr 7 GT i startuje od 45 990 euro, czyli około 196 tys. zł po bieżącym kursie.
To kolejny ruch Geely, które ewidentnie chce zająć kawałek europejskiego rynku aut premium nie SUV-em, tylko czymś bardziej niszowym. I to jest akurat ciekawe, bo shooting brake to segment mały, ale w Europie wciąż ma swoich fanów.
Zeekr 7 GT już nie tylko na północy Europy
Do stycznia 2026 roku Zeekr 7 GT był oferowany w sześciu krajach: Niemczech, Holandii, Belgii, Danii, Norwegii i Szwecji. Teraz lista urosła do 16 rynków.
Doszły: Szwajcaria, Grecja, Chorwacja, Słowenia, Rumunia, Bułgaria, Włochy, Hiszpania, Portugalia i Francja. Mamy więc już nie tylko Skandynawię i Beneluks, ale praktycznie szerokie wejście do Europy Zachodniej i części Południa. Polska jednak wciąż czeka…


To drugie takie auto Zeekra
Zeekr 007 GT zadebiutował w Chinach w kwietniu 2025 roku. To drugi shooting brake marki po modelu Zeekr 001.
Producent próbuje opowiadać ten samochód jako „technology shooting brake coupe” i twierdzi, że przywraca chińskiego shooting brake’a do europejskiej ojczyzny segmentu. Marketing marketingiem, ale sam pomysł jest logiczny: zamiast walczyć kolejnym anonimowym SUV-em, Zeekr próbuje wyróżnić się sylwetką.
W Chinach auto dostało mocny update
Odświeżone Zeekry 007 i 007 GT pokazano w Chinach w kwietniu 2026 roku. Oba modele przeszły na architekturę 900 V i obsługują ładowanie z mocą do 6C.
Deklaracje wyglądają bardzo dobrze na papierze: 10-80 procent w około 10 minut i zasięg do 905 km. Jak zwykle – mowa o chińskich warunkach testowych i idealnym scenariuszu ładowania, więc z dystansem.
Standardem są też LiDAR oraz układ Nvidia Drive Thor-U do systemów jazdy wspomaganej. Czyli Zeekr dorzuca nie tylko design, ale też pełen pakiet „tech premium”, bo bez tego dziś w Chinach trudno się przebić.
Sprzedaż serii 007 wreszcie ruszyła
W czerwcu 2026 roku seria 007 dostarczyła 9 534 auta. To wzrost o 93,9 proc. rok do roku i 68,5 proc. miesiąc do miesiąca. Jednocześnie był to najlepszy miesiąc tej linii modelowej.
W pierwszym półroczu 2026 dostawy serii 007 wyniosły 29 197 egzemplarzy, czyli o 35,59 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym czerwcu rodzina 007 odpowiadała za 27,11 proc. sprzedaży marki Zeekr.
To już nie jest model do robienia szumu w social mediach. To zaczyna być jedna z ważniejszych linii produktowych marki.





Nisza, ale z ambicjami
Zeekr twierdzi, że jego shooting brake’i wybrało już ponad 380 tys. użytkowników na świecie. Firma chwali się też, że 007 GT był w czerwcu 2026 najlepiej sprzedającym się shooting brake’em globalnie, a sam Zeekr został liderem tego segmentu w pierwszej połowie roku.
Brzmi to dobrze, choć pamiętajmy, że mówimy o niszy. Tyle że właśnie w niszach łatwiej budować markę, zwłaszcza gdy nie chce się od razu iść na zwarcie z BMW i Mercedesem w najbardziej zatłoczonych kategoriach.
Jeśli Zeekr utrzyma cenę 45 990 euro i dorzuci do tego sensowne wyposażenie, może ugrać w Europie więcej, niż sugerowałaby sama moda na SUV-y. Pytanie tylko, ilu klientów premium faktycznie przesiądzie się do chińskiego shooting brake’a zamiast kupić coś bardziej „bezpiecznego” wizerunkowo.








Dołącz do dyskusji