• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Hotele z ładowaniem
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
    • Statystyki EV w Polsce
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Producent odkurzaczy rzuca wyzwanie Ferrari? Dreame Auto pokazuje potwora o mocy 1000 KM

przez Marcin Tymków
28 grudnia 2025
w Aktualności, Samochody elektryczne
0
dreame car
Udostępnij

Spis treści

  • Premiera tuż za rogiem
  • Agresywna aerodynamika i ukryte słupki
  • Przewidywana specyfikacja techniczna Dreame Auto
  • Inżynieria rodem z lodówki?
  • Aerodynamika nastawiona na docisk
  • Dwie twarze nowej marki
  • Ryzyko debiutanta

Jeszcze kilka lat temu taki nagłówek brzmiałby jak żart primaaprilisowy. Dziś, w dobie totalnej transformacji rynku motoryzacyjnego, nikogo już nie dziwi, że giganci elektroniki użytkowej biorą się za budowanie samochodów. Po spektakularnym wejściu Xiaomi, kolejna chińska firma technologiczna wchodzi do gry, ale celuje znacznie wyżej. Dreame, znane dotychczas z produkcji zaawansowanych robotów sprzątających i odkurzaczy pionowych, oficjalnie zapowiada premierę swojego pierwszego supersamochodu. W sieci pojawiły się właśnie zdjęcia zapowiadające ten model, a my poznaliśmy pierwsze, szokujące szczegóły techniczne.

Premiera tuż za rogiem

Firma nie każe nam długo czekać na konkrety. Zgodnie z informacjami serwisu IT-home, oficjalne odsłonięcie pojazdu nastąpi już w styczniu, podczas targów CES 2026 w Las Vegas. To odważny ruch, by debiutować na tak dużej, międzynarodowej scenie, zamiast bezpiecznego startu na rodzimym rynku w Chinach. Projekt ukrywa się pod kryptonimem „Starry Sky Plan”.

Dreame Auto nie bawi się w półśrodki. Zamiast bezpiecznego, rodzinnego SUV-a, na start wybrano format, który ma krzyczeć o możliwościach inżynieryjnych firmy. Mamy do czynienia z nisko zawieszonym, elektrycznym supersamochodem. Producent deklaruje, że choć premiera odbędzie się teraz, pierwszy seryjny pojazd ma trafić do sprzedaży w 2027 roku. To daje firmie nieco ponad rok na dopięcie procesów produkcyjnych, co w branży automotive jest tempem ekspresowym.

Agresywna aerodynamika i ukryte słupki

Opublikowane grafiki zdradzają, że zespół projektowy dostał wolną rękę. Nadwozie jest ekstremalnie niskie i szerokie. Uwagę zwracają potężne błotniki, które nadają autu sylwetkę przyklejonego do asfaltu drapieżnika. Z przodu zastosowano charakterystyczny układ świateł do jazdy dziennej, składający się z czterech poziomych pasów. Zderzak to w zasadzie jeden wielki wlot powietrza, co sugeruje ogromne zapotrzebowanie na chłodzenie podzespołów.

Najciekawszym elementem stylistycznym wydaje się linia boczna. Projektanci zastosowali zabieg „ukrytego słupka A”, dzięki czemu przednia szyba wizualnie łączy się z linią dachu i bocznymi oknami. Tworzy to efekt jednolitej, szklanej kopuły, przypominającej wizjer kasku wyścigowego lub kokpit myśliwca. Całość osadzono na wieloramiennych felgach o wzorze płatków kwiatu, mocowanych na sześć śrub – rozwiązanie typowe dla motorsportu, a nie aut drogowych.

dreame car
dreame car
dreame car

Przewidywana specyfikacja techniczna Dreame Auto

Poniżej prezentujemy zestawienie danych, które wyciekły do mediów lub zostały częściowo potwierdzone przez analizy zdjęć szpiegowskich. Oficjalne potwierdzenie tych liczb nastąpi podczas CES 2026.

ParametrWartość (Szacunkowa/Oczekiwana)
Typ napęduW pełni elektryczny (BEV)
Moc maksymalnaPowyżej 1000 KM (oczekiwana)
Przyspieszenie 0-100 km/hPoniżej 1,8 sekundy
System chłodzeniaAktywny, czynnik chłodniczy (temp. pracy ~15°C)
Układ hamulcowyWęglowo-ceramiczny (widoczny na zdjęciach)
Data premieryStyczeń 2026 (CES)
Planowane wejście na rynek2027 rok
SegmentSupersamochód / Hypercar

Inżynieria rodem z lodówki?

Najbardziej intrygującym fragmentem raportów opublikowanych przez Autohome nie jest wcale moc silników, a sposób zarządzania temperaturą. W samochodach elektrycznych o tak gigantycznej mocy (mówimy o poziomie ponad 1000 KM), wąskim gardłem zawsze jest temperatura baterii i falowników. Dreame Auto ma rzekomo zastosować technologię wymuszonego chłodzenia opartego na czynniku chłodniczym, utrzymującym układ napędowy w temperaturze około 15 stopni Celsjusza.

Innew podobnym temacie

Ferrari Luce 19

Ferrari Luce pokazane światu. Internet wyśmiał design, ale stawka jest większa niż jedno auto

27/05/2026
Ferrari Luce

Ferrari Luce zaprezentowane. Pierwsze elektryczne Ferrari to czterodrzwiowy hatchback od Jony’ego Ive’a za 520 tys. euro

26/05/2026
Stellantis

Stellantis ruszy z małymi elektrykami od 2028 roku. „Made in Europe”, ale partner może być z Chin

19/05/2026
Avatr 07l 01

Avatr 07L pokazany na oficjalnych zdjęciach. To wydłużony 07 z lidarami Huawei

10/05/2026

Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z przeniesieniem doświadczeń firmy z silników wysokoobrotowych (stosowanych w odkurzaczach, które kręcą się do 100-120 tysięcy obrotów na minutę) na grunt motoryzacyjny. Utrzymanie tak niskiej temperatury roboczej pozwoliłoby na powtarzalne oddawanie pełnej mocy, bez efektu dławienia (throttling), który jest zmorą wielu obecnych elektryków podczas jazdy torowej. Przyspieszenie do setki w czasie poniżej 1,8 sekundy stawia ten wóz w jednej lidze z Rimaciem Nevera czy Teslą Model S Plaid.

Aerodynamika nastawiona na docisk

Tył pojazdu nie pozostawia złudzeń co do przeznaczenia maszyny. Zamontowano tu potężne, stałe skrzydło z bocznymi płytami końcowymi schodzącymi w dół. To nie jest element dekoracyjny, ale funkcjonalna część pakietu aero. Tylny zderzak integruje w sobie dwuwarstwowy dyfuzor. Według analityków, jego konstrukcja ma za zadanie maksymalizować efekt przyziemny (ground effect), dosłownie przysysając auto do drogi przy wysokich prędkościach.

Przez felgi prześwitują żółte zaciski hamulcowe oraz tarcze, które strukturą przypominają kompozyty węglowo-ceramiczne. Przy planowanych osiągach, stalowe hamulce stopiłyby się po kilku mocniejszych dohamowaniach, więc obecność ceramiki w standardzie wydaje się przesądzona.

Zapraszamy do budowania społeczności posiadaczy i miłośników EV! Dołącz do nas, dziel się spostrzeżeniami i bierz udział w dyskusjach.
Wejdź

Dwie twarze nowej marki

Debiut supersamochodem to klasyczna zagrywka marketingowa, znana jako „efekt halo”. Dreame nie zamierza jednak poprzestać na zabawkach dla milionerów. Wcześniejsze raporty wskazują na strategię dwutorową. Obok ekstremalnych maszyn sportowych, firma planuje wprowadzić na rynek duże, luksusowe SUV-y elektryczne.

Wydaje się to logicznym krokiem. Supersamochód buduje wizerunek, pokazuje możliwości technologiczne i przyciąga uwagę mediów. Jednak to SUV-y generują marżę i wolumen sprzedaży. Dreame celuje w segment ultra-premium, co oznacza, że ich bezpośrednimi rywalami nie będzie Tesla Model Y, ale raczej Lotus Eletre czy nadchodzące modele Porsche. Mówimy tu o bezpośredniej walce z europejską arystokracją motoryzacyjną.

Ryzyko debiutanta

Wejście w świat motoryzacji to dla firmy technologicznej stąpanie po cienkim lodzie. Historia zna przypadki spektakularnych porażek – wystarczy wspomnieć firmę Dyson (również potentata odkurzaczowego), która po zainwestowaniu miliardów funtów skasowała swój projekt samochodu elektrycznego tuż przed metą, uznając go za nierentowny. Z drugiej strony mamy Xiaomi, które z modelem SU7 odniosło w Chinach gigantyczny sukces.

Dreame wydaje się podążać ścieżką Xiaomi, ale pozycjonuje się znacznie wyżej. Pytanie brzmi, czy klienci będą gotowi zapłacić setki tysięcy dolarów za auto z logo firmy, która do tej pory kojarzyła im się ze sprzątaniem salonu. CES 2026 przyniesie odpowiedź na pytanie, czy ten projekt to wydmuszka, czy realne zagrożenie dla utytułowanych marek.

Jak oceniacie szanse producentów elektroniki w starciu z tradycyjną motoryzacją? Czy kupilibyście superauto od producenta swojego odkurzacza, gdyby parametry biły na głowę konkurencję? Zapraszam do dyskusji.

Przydatne narzędzia
Warsztaty EV w PolsceStatystyki EV w Polsce
Tagi: cesdreamesupercarzapowiedź
Udostępnij1Tweet1UdostępnijWyślij

Marcin Tymków

Posiadacz i miłośnik EV od kilku lat. Opowiadam o EV bez fanatyzmu. Tworzę ze wsparciem AI, by jako One Man Army dostarczać Wam najciekawsze treści (ale tylko newsy - w recenzjach sztuczna inteligencja palców nie macza). Dodatkowo TechTata na TechRodzinka.pl

Zobacz też

Ferrari Luce 19
Aktualności

Ferrari Luce pokazane światu. Internet wyśmiał design, ale stawka jest większa niż jedno auto

2026-05-27
Ferrari Luce
Aktualności

Ferrari Luce zaprezentowane. Pierwsze elektryczne Ferrari to czterodrzwiowy hatchback od Jony’ego Ive’a za 520 tys. euro

2026-05-26
Stellantis
Aktualności

Stellantis ruszy z małymi elektrykami od 2028 roku. „Made in Europe”, ale partner może być z Chin

2026-05-19

Dołącz do dyskusji

Popularne tematy

  • Orlen odleciał...
    2 odpowiedzi·Infrastruktura·828 wyśw.
  • Wasze rekordy przebiegu i degradacja baterii. Ile wytrzymują Wasze EV?
    2 odpowiedzi·Na każdy temat·809 wyśw.
  • Xiaomi SU7 coraz bliżej? Zamaskowany jeździł po Wrocławiu
    2 odpowiedzi·Xiaomi SU7 (SU7 Max, SU7 Pro, SU7 Ultra)·742 wyśw.
  • Elektryk dla kobiety
    2 odpowiedzi·Porady zakupowe·675 wyśw.
  • Polestar 2
    2 odpowiedzi·Polestar 2·666 wyśw.

Wszystkie wątki →

REKLAMA

Popularne wpisy

Volvo Tesla Supercharger
Aktualności

Volvo otworzy ładowarki Tesli dla swoich aut w Europie. Od końcówki 2026 roku i przez aplikację Volvo

2026-05-27
Tesla Fsd Litwa
Aktualności

Tesla uruchamia FSD (Supervised) na Litwie. Wystarczył ruch jednego właściciela

2026-05-21
Ferrari Luce
Aktualności

Ferrari Luce zaprezentowane. Pierwsze elektryczne Ferrari to czterodrzwiowy hatchback od Jony’ego Ive’a za 520 tys. euro

2026-05-26
volkswagen v2g
Poradniki

Samochód elektryczny jako magazyn energii: V2L, V2H, V2G w praktyce + TOP 10 najtańszych EV w Polsce (2026)

2026-03-13
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Hotele z ładowaniem
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Elektromobilność w Polsce
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.