Kompaktowy elektryczny SUV z lidarem, chipem Qualcomm i zasięgiem ponad 500 km za cenę startową poniżej 10 tysięcy dolarów. Leapmotor oficjalnie podał ceny i rozpoczął sprzedaż modelu A10 (nazwa międzynarodowa: B03X), pokazanego po raz pierwszy na targach w Guangzhou w listopadzie 2025 roku. Trudno przejść obok tych kwot obojętnie.
Cztery wersje, ceny od 65 800 juanów
A10 trafił do sprzedaży w czterech wariantach wyposażenia. Najtańsza wersja 403 Edition kosztuje 65 800 juanów, czyli równowartość ok. 38 000 zł. Topowa 505 Edition z lidarem to wydatek 86 800 juanów (ok. 50 000 zł).
| Wersja | Cena (juany) | Cena (USD) | Cena (ok. PLN) |
|---|---|---|---|
| 403 Edition | 65 800 | 9 500 | ~38 000 |
| 403 Edition z ADS | 69 800 | 10 100 | ~40 500 |
| 505 Edition | 76 800 | 11 100 | ~44 500 |
| 505 Edition z lidarem | 86 800 | 12 600 | ~50 000 |
Oczywiście to ceny na rynek chiński. W Europie, gdzie Leapmotor sprzedaje auta we współpracy ze Stellantis, trzeba liczyć się ze znacznie wyższymi kwotami po doliczeniu cła, homologacji i marży importera. Dla porównania, model T03 (segment A) startuje w Polsce od ok. 100 tys. zł, a C10 (segment D) od ok. 155 tys. zł. A10 plasuje się między nimi gabarytami, więc gdyby trafił do Europy, jego cena mogłaby oscylować w okolicach 120–140 tys. zł. To wciąż poniżej większości konkurentów w segmencie kompaktowych SUV-ów.
Co kryje się pod nadwoziem
A10 mierzy 4270 mm długości, 1810 mm szerokości i 1635 mm wysokości przy rozstawie osi 2605 mm. To plasuje go blisko takich aut jak MG ZS EV czy Hyundai Kona Electric.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Długość | 4270 mm |
| Szerokość | 1810 mm |
| Wysokość | 1635 mm |
| Rozstaw osi | 2605 mm |
| Koła | 18 cali |
| Silnik | 70 kW (94 KM) / 90 kW (121 KM) |
| Moment obrotowy | 150 Nm |
| Bateria | 39,8 kWh / 53 kWh |
| Zasięg CLTC | 403 km / 505 km |
| Szybkie ładowanie 30–80% | 16 minut |
Auto napędza pojedynczy silnik elektryczny w dwóch wariantach mocy: 70 kW (94 KM) lub 90 kW (121 KM), oba z momentem 150 Nm. To niewiele, ale w zupełności wystarcza do jazdy miejskiej i podmiejskiej, dla której ten samochód jest projektowany. Do wyboru są dwa pakiety baterii: 39,8 kWh (zasięg 403 km CLTC) i 53 kWh (505 km CLTC). Ładowanie DC od 30 do 80% trwa zaledwie 16 minut.
Zasięg CLTC jest mierzony w chińskim cyklu testowym, bardziej optymistycznym niż europejski WLTP. Realnie po przeliczeniu można spodziewać się ok. 340–430 km, co i tak byłoby solidnym wynikiem w tym segmencie cenowym.
Lidar i zaawansowana elektronika w budżetowym aucie
Najciekawszy aspekt A10 to wyposażenie technologiczne. Wersja topowa otrzymuje lidar i chip Qualcomm SA8650, co pozwala na zaawansowane wspomaganie jazdy w trybie „od parkingu do parkingu”. System obejmuje nawigację asystowaną w mieście (City NAP), na autostradzie oraz automatyczne parkowanie z funkcją zapamiętywania trasy.
Wnętrze bazuje na ekranie centralnym 14,6 cala o rozdzielczości 2,5K i cyfrowych zegarach 8,88 cala, zasilanych chipem Qualcomm SA8295. Do tego asystent AI oparty na modelu Qwen. Pod ekranem centralnym zamontowano listwę IP BAR z opcjami personalizacji: od oświetlenia ambientowego po odświeżacz powietrza czy nawilżacz.
Z udogodnień: podgrzewane fotele przednie, podgrzewana kierownica, schowek w bagażniku o pojemności 106 litrów i składana tylna kanapa z możliwością odchylenia siedzisk o 60 stopni. Konstrukcja nadwozia wykorzystuje stal formowaną na gorąco o wytrzymałości 2000 MPa w newralgicznych strefach.





Co to oznacza dla polskiego rynku
Leapmotor A10 na razie trafia wyłącznie na rynek chiński. Między premierą w Guangzhou a startem sprzedaży minęły zaledwie cztery miesiące, co pokazuje tempo, w jakim chińscy producenci wprowadzają nowe modele. Marka rozwija jednak europejską ofertę we współpracy ze Stellantis i stopniowo poszerza gamę. Jeśli B03X (europejska nazwa A10) pojawi się w salonach Stellantis, będzie to jeden z najtańszych elektrycznych SUV-ów z lidarem i zaawansowanym wspomaganiem jazdy dostępnych w Europie.
Na polskim rynku w segmencie kompaktowych elektrycznych SUV-ów konkurencja dopiero się formuje. MG ZS EV, BYD Atto 3 czy Hyundai Kona Electric to dziś najbardziej dostępne cenowo propozycje, ale żadna z nich nie oferuje lidaru ani tak rozbudowanego pakietu asystentów jazdy w bazowej konfiguracji. Leapmotor mógłby tu namieszać, pod warunkiem że europejska cena nie odleci zbyt daleko od chińskiego oryginału.
Czy elektryczny SUV z lidarem za potencjalnie 120–130 tys. zł w Europie mógłby was skusić, czy jednak wolicie sprawdzone marki?










Dołącz do dyskusji