Kierowcy aut elektrycznych w końcu dostają prostszy cennik w ORLEN Charge. Od 1 kwietnia 2026 r. ładowanie prądem stałym kosztuje 2,69 zł/kWh niezależnie od mocy ładowarki i rodzaju złącza.
To dobra zmiana, bo wcześniej w tej samej sieci cena zależała od progu mocy, a na najmocniejszych stacjach przekraczała 3 zł/kWh. Problem w tym, że po obniżce ORLEN nadal nie jest wśród najtańszych operatorów w Polsce.
Co dokładnie zmienia ORLEN Charge
Nowy cennik jest prosty:
| Rodzaj ładowania | Stara cena | Nowa cena od 1.04.2026 |
|---|---|---|
| DC do 50 kW | 2,69 zł/kWh | 2,69 zł/kWh |
| DC 50-125 kW | 2,89 zł/kWh | 2,69 zł/kWh |
| DC powyżej 125 kW | 3,19 zł/kWh | 2,69 zł/kWh |
| AC | 1,95 zł/kWh | 1,95 zł/kWh |
Największa zmiana dotyczy więc szybkich i ultraszybkich ładowarek DC. Na stacjach powyżej 125 kW stawka spada o 0,50 zł/kWh, a w przedziale 50-125 kW o 0,20 zł/kWh.
Dla wolniejszych ładowarek DC do 50 kW nic się nie zmienia. Bez zmian zostaje też cena ładowania AC, która nadal wynosi 1,95 zł/kWh.
Co to oznacza dla kierowcy
Największy plus jest praktyczny: łatwiej policzyć koszt podróży. Kierowca nie musi już sprawdzać, czy podłącza się do stacji 50 kW, 100 kW czy 180 kW, bo cena za każdą pobraną kilowatogodzinę DC jest taka sama.
To szczególnie ważne przy dłuższych trasach, gdy auto samo proponuje różne punkty ładowania po drodze. Do tej pory wybór mocniejszej stacji w sieci ORLEN często oznaczał też wyższą cenę energii. Teraz ten mechanizm znika.
W praktyce upraszcza to też korzystanie z nowych hubów ORLEN Charge, gdzie dostępne są punkty o mocy nawet do 400 kW z dynamicznym zarządzaniem mocą. Niezależnie od tego, jaką moc w danym momencie odda ładowarka, stawka za DC pozostaje taka sama.
Ile można zaoszczędzić
Przy większych bateriach różnica robi się odczuwalna. Jeśli kierowca pobierze 40 kWh na ładowarce DC powyżej 125 kW, wcześniej zapłaciłby 127,60 zł, a po zmianie zapłaci 107,60 zł. To oszczędność 20 zł na jednym ładowaniu.
Przy pobraniu 60 kWh na takiej samej stacji rachunek spada z 191,40 zł do 161,40 zł. Tu oszczędność wynosi już 30 zł.
W segmencie 50-125 kW skala obniżki jest mniejsza, ale nadal zauważalna. Przy 50 kWh różnica to 10 zł.
Dobra decyzja, ale konkurencja nadal jest tańsza
I tu dochodzimy do najważniejszego punktu. ORLEN zrobił ruch w dobrą stronę, bo uporządkował cennik i obniżył ceny na najmocniejszych ładowarkach. Tyle że 2,69 zł/kWh nadal wygląda przeciętnie na tle części rynku.
W briefie padają konkretne odniesienia i one dobrze pokazują skalę różnicy. W sieci Tesla stawki potrafią zaczynać się od około 1,1 zł/kWh i sięgać około 1,7 zł/kWh. Ekoen bywa w okolicach 2 zł/kWh. Na tym tle ORLEN pozostaje wyraźnie droższy.
To oznacza, że uproszczenie cennika poprawia wygodę, ale nie zmienia jednego: dla kierowcy, który liczy każdą złotówkę w trasie, ORLEN nie staje się automatycznie pierwszym wyborem. Będzie raczej opcją wygodną i przewidywalną, ale nie najtańszą.
Dlaczego ta zmiana i tak ma sens
Wysokie ceny na ultraszybkich ładowarkach były jednym z bardziej irytujących elementów wcześniejszego cennika. Kierowca płacił więcej właśnie wtedy, gdy korzystał z infrastruktury, która miała skracać postój w trasie.
Po zmianie znika kara za wybór szybszej stacji. To uczciwszy model niż wcześniejsze trzy progi cenowe, bo z punktu widzenia użytkownika liczy się końcowy koszt ładowania, a nie wewnętrzna kategoria mocy danego urządzenia.
To także lepsza wiadomość dla osób, które jeżdżą autami przyjmującymi wysoką moc ładowania. Wcześniej potencjał samochodu był częściowo „opodatkowany” wyższą stawką za kWh. Teraz ten problem znika.
Co dalej
Nowa stawka obejmuje całą sieć ORLEN Charge ze złączami DC, zarówno istniejące punkty szybkiego ładowania, jak i nowe huby. Z perspektywy użytkownika to ruch porządkujący ofertę i obniżający koszt korzystania z najmocniejszych stacji.
Pytanie brzmi, czy to dopiero pierwszy krok, czy docelowy poziom cen. Jeśli konkurencja utrzyma niższe stawki, ORLEN nadal będzie musiał przekonywać kierowców lokalizacją i dostępnością, a nie samą ceną.
A jak wy to oceniacie: 2,69 zł/kWh w ORLEN Charge po uproszczeniu cennika to już akceptowalny poziom, czy nadal za drogo?













Dołącz do dyskusji