Przejdź do treści
News

Tesla Semi ma trafić do Einride do końca 2027 roku. 500 ciężarówek w 16 miesięcy brzmi ambitnie

Tesla Semi

Einride, szwedzka firma transportowa, deklaruje, że odbierze wszystkie 500 zamówionych Tesla Semi do końca 2027 roku. Jej szef Roozbeh Charli powiedział też, że 75 elektrycznych ciężarówek ma wejść do floty jeszcze przed końcem tego roku.

To spora zmiana względem pierwszej zapowiedzi, bo wcześniej mowa była o dostawach rozłożonych na dwa lata. Teraz kalendarz zrobił się wyraźnie ciaśniejszy.

500 sztuk do końca 2027 roku

Zamówienie Einride to dziś największy znany kontrakt na Tesla Semi. Ciekawsze od samej liczby jest jednak tempo, o którym mówi CEO firmy. Jeśli plan się utrzyma, Tesla miałaby dostarczyć pełne 500 ciężarówek w ciągu około 16 miesięcy, licząc od końcówki 2026 roku do końca 2027 roku.

Charli stwierdził, że relacja z Teslą trwa już od dłuższego czasu, a decyzja o dużym zamówieniu zapadła wtedy, gdy harmonogram dostaw Semi zaczął się konkretyzować. Jak ujął to w rozmowie cytowanej przez Teslarati, firma zdecydowała się na większe zobowiązanie, żeby wdrożyć te pojazdy na swojej platformie.

Na papierze wygląda to mocno. Problem w tym, że Tesla Semi od lat porusza się między testami, małymi wdrożeniami i kolejnymi terminami.

W tle jest Amazon i platforma Saga AI

Einride łączy współpracę z Teslą z wcześniejszym partnerstwem z Amazonem. Chodzi o platformę Saga AI, którą firma oferuje klientom logistycznym do planowania operacji, budżetów i prognozowania.

Według Charliego dostawy Semi mają zapewnić firmie dobrą podaż pojazdów, które będzie można wdrażać właśnie na tej platformie. Innymi słowy, ciężarówki są tu częścią większej układanki, a nie tylko zakupem pod samą flotę.

To akurat ma znaczenie, bo Einride nie sprzedaje wyłącznie „blachy na kołach”, tylko cały model operacyjny wokół elektrycznego transportu.

Tesla produkuje Semi w dedykowanej fabryce w Sparks w Nevadzie. Firma od kilku lat testuje ciężarówkę z partnerami takimi jak Frito-Lay i PepsiCo, głównie na trasach regionalnych. Oficjalny start modelu zaplanowano na 24 września, czyli pięć miesięcy po rozpoczęciu zwiększania produkcji.

Pojawiają się też pozytywne opinie kierowców. Według relacji z USA chwalą oni osiągi Semi oraz systemy bezpieczeństwa i funkcje poprawiające wydajność pracy. Tyle że między zadowoleniem kierowców a dostarczeniem 500 sztuk w takim tempie nadal jest spory przeskok.

Jeśli Tesla dowiezie ten harmonogram, Semi wreszcie zacznie wyglądać jak produkt seryjny, a nie długi program pilotażowy. Jak obstawiacie, 500 sztuk do końca 2027 roku to realny plan czy zbyt optymistyczna deklaracja Einride?

Zamów swoją Teslą i skorzystaj z bonusów za kupno z linku polecającego!

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także