Przejdź do treści
News

BMW dostarczyło 110 257 elektryków w III kwartale. Europie zawdzięcza odbicie

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Bmw Ix3 M60 7

BMW Group zwiększyło w III kwartale 2026 roku globalne dostawy samochodów elektrycznych o 7,2% rok do roku, do 110 257 egzemplarzy. Za poprawą stoi jednak głównie Europa, która odpowiada już za niemal trzy czwarte elektrycznej sprzedaży koncernu.

Początek roku nie zapowiadał dobrego wyniku. W pierwszym kwartale BMW Group dostarczyło 87 488 samochodów elektrycznych, o 20,1% mniej niż rok wcześniej. Drugi kwartał przyniósł odbicie do 116 807 sztuk i wzrost o 5,2%, a okres od lipca do września podtrzymał tę zmianę trendu.

Do pełnego odrobienia strat nadal daleko. Od stycznia do końca września BMW, Mini i Rolls-Royce dostarczyły 314 552 samochody elektryczne, czyli o 2,7% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Elektryki odpowiadały za 18,4% sprzedaży grupy od początku roku, ale w samym trzecim kwartale ich udział wzrósł już do 20%.

Europa ciągnie BMW, poza nią sprzedaż mocno spada

Największa różnica jest widoczna po rozbiciu wyników na regiony. W Europie BMW Group dostarczyło w trzecim kwartale 81 941 elektryków, o 37,5% więcej niż rok wcześniej. W Niemczech wzrost wyniósł 38,5%, a samochody bateryjne stanowiły już 34,7% wszystkich pojazdów grupy przekazanych europejskim klientom.

Po odjęciu Europy zostaje zaledwie 28 316 samochodów. Na podstawie zaokrąglonych dynamik podanych przez BMW oznacza to spadek o około 34,5% rok do roku. Globalny wzrost wygląda więc dobrze w tabeli, ale nie jest równomierny. Najpoważniejszym problemem pozostają Chiny, gdzie łączna sprzedaż grupy, niezależnie od napędu, zmalała w kwartale o 24,8%.

Całe BMW Group dostarczyło od lipca do września 551 072 pojazdy, o 6,3% mniej niż rok wcześniej. Elektryki były jednym z nielicznych jaśniejszych punktów. Gorzej poradziły sobie hybrydy plug-in. Po odjęciu BEV od łącznej liczby samochodów ładowanych z gniazdka wychodzi 40 538 PHEV, około 16,2% mniej niż przed rokiem.

Duży udział w elektryfikacji ma Mini. Marka dostarczyła w pierwszych dziewięciu miesiącach 220 247 samochodów, a 37,2% z nich stanowiły wersje elektryczne. BMW nie podało dokładnej liczby, ale z tego udziału wynika około 82 000 egzemplarzy modeli Cooper Electric, Aceman Electric i Countryman Electric.

iX3 zebrało 100 000 zamówień, ale to jeszcze nie dostawy

Największe nadzieje BMW wiąże z nową generacją iX3, pierwszym seryjnym modelem Neue Klasse. Producent informuje o ponad 100 000 zamówień w Europie zebranych w ciągu roku. Do lipca fabryki miało opuścić 50 000 egzemplarzy. Trzeba jednak rozdzielić zamówienia i produkcję od samochodów faktycznie przekazanych klientom.

Oferta szybko się poszerza. Do iX3 dołącza elektryczne i3, a BMW potwierdziło również kombi i3 Touring. Pokazany niedawno iX4 wykorzystuje technikę iX3 w nadwoziu SUV coupe. W kolejce są większe iX5, odświeżone i7 oraz tańszy model Neue Klasse, zapowiedziany na 2028 rok.

Na tle niemieckich konkurentów udział elektryków BMW wygląda mocno. W trzecim kwartale wyniósł 20%, podczas gdy w Mercedesie było to 16,8%, a w Volkswagen Group około 12,5%. Sam Volkswagen zwiększył dostawy BEV w Europie o 19,6%, lecz globalnie zanotował spadek o 4,7%.

BMW ma więc europejskie odbicie i dobrze przyjęte iX3, ale nie może jeszcze mówić o globalnym powrocie do wzrostu. Najbliższym sprawdzianem będzie listopadowa prezentacja wydłużonego iX3 dla Chin. To właśnie tam Neue Klasse musi udowodnić, że potrafi coś więcej niż poprawiać wyniki w Europie.

Ten model w katalogu

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także