Mercedes-Benz podał 8 października wyniki sprzedaży za trzeci kwartał 2026 roku. Firma dostarczyła 78 100 samochodów elektrycznych, o 52% więcej niż rok wcześniej, chociaż jej łączna sprzedaż nadal spadała. Największy wzrost przyniosła Europa, gdzie niemal co trzeci nowy Mercedes osobowy był już modelem bateryjnym.
Od lipca do września Mercedes-Benz Group sprzedał na świecie 491 700 samochodów osobowych i dostawczych. To wynik o 6% słabszy niż przed rokiem. Elektryki poruszały się jednak w przeciwnym kierunku: ich sprzedaż wzrosła o 52% rok do roku i o 24% względem drugiego kwartału.
W samym dziale samochodów osobowych Mercedes dostarczył 407 200 aut, o 8% mniej niż rok wcześniej. W tej liczbie znalazło się 68 400 modeli elektrycznych, co oznacza wzrost o 61% rok do roku i 29% względem poprzedniego kwartału. Udział BEV w globalnej sprzedaży osobowych Mercedesów sięgnął rekordowych 16,8%. Rok wcześniej wynosił 9,6%.
Co czwarty Mercedes miał gniazdo, ale nie każdy był elektrykiem
Po doliczeniu hybryd plug-in samochody z możliwością zewnętrznego ładowania odpowiadały za 25% sprzedaży Mercedes-Benz Cars. Hasło „co czwarty Mercedes miał gniazdo” brzmi efektownie, ale wymaga dopowiedzenia. Do tej grupy producent zalicza zarówno auta całkowicie elektryczne, jak i PHEV-y, które nadal mają silnik spalinowy.
Znacznie czytelniejszy jest udział samych BEV. Globalnie był to jeden samochód na sześć, a w Europie prawie jeden na trzy. Sprzedaż elektrycznych Mercedesów na europejskim rynku wzrosła o 78% rok do roku i o 24% względem drugiego kwartału.
Największy udział w tym wyniku miały elektryczne GLC, CLA i GLB. Sprzedaż GLC wzrosła ponad trzykrotnie wobec poprzedniego kwartału, a CLA poprawiło wynik o 24%. Ten drugi model trafił również na kolejne rynki, w tym do USA i Japonii.
Mercedes twierdzi, że elektryczne odmiany GLC, CLA, GLB i GLA są w Europie wyprzedane do końca 2026 roku, a część zamówień zostanie zrealizowana dopiero w 2027 roku. Fabryki w Bremie, Rastatt i Kecskemét pracują w systemie trzyzmianowym. To mocny sygnał popytu, choć bez danych o zdolnościach produkcyjnych nie wiadomo, jak duża część kolejki wynika z popularności modeli, a jak duża z ograniczonej podaży.
Europa rośnie, Chiny ciągną wyniki w dół
Dobre wyniki elektryków nie zmieniają największego problemu Mercedesa. W Chinach firma sprzedała w trzecim kwartale tylko 86 800 samochodów, o 31% mniej niż rok wcześniej. Spadek na największym rynku motoryzacyjnym świata odpowiada za znaczną część pogorszenia globalnego wyniku marki.
W Europie sprzedaż wszystkich Mercedesów wzrosła o 5%, a w Niemczech o 13%. Ameryka Północna zakończyła kwartał wzrostem o 4%. Materiały źródłowe różnią się przy ocenie łącznej sprzedaży poza Chinami. Mercedes jest cytowany z wynikiem plus 1%, podczas gdy drugi materiał podaje plus 6%. Bez pełnego zestawu regionalnych danych nie da się tego rozstrzygnąć.
Słabiej niż auta osobowe rosły elektryczne samochody dostawcze. Mercedes sprzedał 9700 eVanów, o 12% więcej niż rok wcześniej. Stanowiły około 11% sprzedaży działu Vans na świecie, a w Europie ich udział dochodził do 15%.
Kolejnym testem będzie wejście do statystyk elektrycznej Klasy C, dostępnej do zamawiania w Europie od maja. Mercedes zapowiada dalszy wyraźny wzrost sprzedaży BEV w 2026 roku. Na razie fakty są takie: elektryki rosną szybko, lecz nie wystarczają jeszcze, aby zrównoważyć załamanie marki w Chinach.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.