Choć produkcja modelu Chevrolet Bolt EV i EUV zakończyła się w grudniu 2023 roku, to wciąż można natrafić na nowe egzemplarze tego pionierskiego elektryka. Według najnowszego raportu sprzedażowego General Motors za pierwszy kwartał 2025 roku, w tym okresie znalazło nabywców zaledwie 13 sztuk Bolta.
Niedoceniony pionier elektrycznej rewolucji
Chevy Bolt był prawdziwym, choć niedocenionym bohaterem elektrycznej rewolucji – pierwszym przystępnym cenowo samochodem elektrycznym oferującym zasięg przekraczający 400 kilometrów na jednym ładowaniu. To właśnie Bolt wyprzedził na rynku Teslę Model 3, choć oczywiście nie posiadał ani charyzmy, ani zaawansowanej technologii charakterystycznej dla pojazdów marki Elona Muska.
Był po prostu praktycznym, niezawodnym i przystępnym cenowo środkiem transportu zaprojektowanym z myślą o codziennym użytkowaniu i niskich kosztach eksploatacji. Niestety, amerykańscy konsumenci nie wykazali większego zainteresowania tym modelem. Nabywcy niezbyt entuzjastycznie podchodzili do małych, przystępnych cenowo samochodów, a jeszcze mniej do małych, przystępnych cenowo pojazdów elektrycznych, preferując przerośnięte SUV-y i wysokie raty leasingowe.
Kultowy status wśród entuzjastów
Pomimo komercyjnego niepowodzenia, Bolt zdobył uznanie wśród entuzjastów elektromobilności. Jako jedyna rozsądna alternatywa dla Tesli przez wiele lat, a później jedyny naprawdę przystępny cenowo elektryczny samochód z zasięgiem 400 km, zyskał status kultowego pojazdu w środowisku EV.
Wszyscy, którzy zdecydowali się na jego zakup, są zadowoleni z wyboru – jest to ulubiony model pionierów elektromobilności. Sam Bolt nie był szczególnie ekscytujący w prowadzeniu ani przebywaniu w nim, ale jego istnienie na rynku miało ogromne znaczenie dla rozwoju elektromobilności w segmencie przystępnych cenowo pojazdów.
Powrót w nowej odsłonie
Dobra wiadomość dla fanów modelu – General Motors planuje wprowadzenie całkowicie nowego Bolta jeszcze w tym roku. Będzie on bazował na najnowszej generacji technologii koncernu, co powinno uczynić go znacznie bardziej atrakcyjnym pojazdem elektrycznym w przystępnej cenie.
Nowy Bolt ma szansę stać się dokładnie takim samochodem, jakiego potrzebujemy w obecnej sytuacji rynkowej – przystępnym cenowo, efektywnym elektrykiem. Włączenie prawdziwej możliwości szybkiego ładowania będzie ogromną zmianą na plus, ponieważ poprzedni model nie był najlepszym wyborem na dłuższe trasy ze względu na ograniczone możliwości ładowania.
Ostatnie sztuki wciąż dostępne
Choć używane egzemplarze Bolta pozostają domyślną opcją dla oszczędnych kupujących poszukujących alternatywy dla Tesli, to wciąż można znaleźć nowe egzemplarze w salonach. Pod koniec produkcji, uwzględniając ulgi podatkowe, można było kupić Bolta za mniej niż 25 000 dolarów według sugerowanej ceny producenta, a czasem nawet znacznie taniej.
Według danych z platformy Autotrader, w Stanach Zjednoczonych jest jeszcze siedem nowych Boltów EUV i dwa Bolty EV dostępne w sprzedaży. Są one dość rozproszone po kraju, często z dala od głównych rynków pojazdów elektrycznych, więc zdobycie jednego z nich może wymagać zaplanowania podróży.
Koniec pewnej ery
Dla osób zainteresowanych zakupem oryginalnego Bolta czas powoli się kończy. Ostatnie egzemplarze wkrótce znikną z salonów dealerskich, a nie wiadomo, czy harmonogram wprowadzenia nowego modelu przetrwa zawirowania na rynku motoryzacyjnym związane z taryfami celnymi.
Choć Bolt nigdy nie stał się rynkowym hitem, jego wkład w rozwój rynku przystępnych cenowo pojazdów elektrycznych jest niepodważalny. Pokazał, że elektryki nie muszą być luksusowymi gadżetami dla bogatych, ale mogą stanowić praktyczne rozwiązanie transportowe dla przeciętnego kierowcy.
Patrząc wstecz, Chevrolet Bolt może być postrzegany jako pionier, który wyprzedził swoje czasy – pojawił się na rynku, gdy infrastruktura ładowania była jeszcze w powijakach, a konsumenci dopiero zaczynali oswajać się z ideą samochodów elektrycznych. Dzisiaj, gdy elektromobilność staje się coraz bardziej powszechna, jego następca ma szansę odnieść znacznie większy sukces.
Co przyniesie przyszłość?
Nadchodzący nowy Bolt będzie musiał zmierzyć się z coraz większą konkurencją w segmencie przystępnych cenowo pojazdów elektrycznych. Chińscy producenci agresywnie wkraczają na globalne rynki, a tradycyjne koncerny motoryzacyjne intensywnie rozwijają swoje elektryczne portfolio.
Kluczem do sukcesu będzie zaoferowanie odpowiedniego stosunku ceny do wartości – samochodu z rozsądnym zasięgiem, dobrymi możliwościami ładowania i przystępną ceną. Jeśli GM wyciągnął wnioski z historii pierwszego Bolta, nowy model może stać się prawdziwym przełomem na rynku przystępnych cenowo elektryków.
A Wy, co sądzicie o Chevrolecie Bolt? Czy jego następca ma szansę odnieść sukces na coraz bardziej konkurencyjnym rynku pojazdów elektrycznych? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!
Dołącz do dyskusji