Przejdź do treści
News

Škoda Peaq od 204 900 zł w Polsce. 7 miejsc taniej od Ioniqa 9

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Skoda Peaq 13

Zobacz Peaq 60 w katalogu Zobacz EV9 w katalogu

Škoda otworzyła polski cennik elektrycznego Peaqa, swojego największego SUV-a. Wersja 60 z napędem na tył, mocą 204 KM i baterią 63 kWh kosztuje od 204 900 zł. To cena niższa od Peugeota e-5008, a o ponad 100 tys. zł niższa niż w przypadku Hyundaia Ioniqa 9.

Peaq ma prawie 4,9 m długości, czyli jest o 11,6 cm dłuższy od Kodiaqa. Producent deklaruje miejsce dla siedmiu osób oraz bagażnik o pojemności 890 litrów, ewentualnie 935 litrów przy pomiarze płynnym. To już kawał rodzinnego auta, nie kolejny SUV udający flagowca.

WersjaNapęd i mocBateriaCena od
Peaq 60 SelectionRWD, 204 KM63 kWh brutto, 59 kWh netto204 900 zł
Peaq 90 SelectionRWD, 286 KM91 kWh242 100 zł
Peaq 90x SelectionAWD, 299 KM92 kWh255 100 zł

Podstawowy Peaq 60 ma przejechać ponad 450 km według WLTP. Na szybkiej ładowarce przyjmie do 160 kW, a ładowanie od 10 do 80% ma trwać 27 minut. Wynik wygląda rozsądnie, choć przy aucie tej wielkości realny zasięg autostradowy będzie oczywiście wyraźnie niższy niż katalogowe 450 km.

Bateria 90 kWh kosztuje 37 200 zł więcej

Największy problem nie leży w cenie wejścia, tylko w przesiadce na duży akumulator. Peaq 90 kosztuje 242 100 zł, czyli dokładnie 37 200 zł więcej od wersji 60. Dostajemy za to 286 KM, deklarowany zasięg ponad 640 km WLTP i sprint 0-100 km/h w 7,1 s zamiast 8,4 s.

Maksymalna moc ładowania rośnie do 199 kW, ale czas postoju pod ładowarką praktycznie się nie zmienia. Zakres 10-80% ma zajmować 28 minut, bo bateria jest po prostu znacznie większa. Papierowe 199 kW nie oznacza więc, że Peaq 90 będzie wyraźnie szybszy w trasie od wersji bazowej.

Wersja Sportline startuje od 266 100 zł i występuje wyłącznie z większą baterią. Ma oferować między innymi fotele z elektryczną regulacją i pamięcią, cyfrowy kluczyk, podwójną ładowarkę indukcyjną Qi2, kamery 360 stopni, reflektory matrycowe oraz gniazdo 230 V w bagażniku.

Wyraźnie taniej niż Kia EV9 i Hyundai Ioniq 9

Hyundai Ioniq 9 kosztuje od 312 600 zł za wersję 218 KM z baterią 110 kWh i zasięgiem do 620 km. Kia EV9 z mocą 203 KM oraz akumulatorem 98,8 kWh zaczyna się od 328 200 zł. Na ich tle Peaq 90 za 242 100 zł wygląda wręcz agresywnie.

Bliżej jest Peugeot e-5008. Odmiana 213 KM z baterią 73 kWh kosztuje od 213 650 zł, a Long Range z 96,6 kWh i deklarowanym zasięgiem około 650 km wyceniono na 233 150 zł. Peugeot jest tańszy od Peaqa 90, ale rozpędza się do 100 km/h w 9,6 s, podczas gdy Škoda robi to w 7,1 s.

Peaq pokazuje, że duży elektryczny SUV nie musi zaczynać się od 300 tys. zł, ale za sensowniejszy zasięg Škoda nadal każe sobie słono zapłacić. Czy przy cenie 242 tys. zł wybralibyście Peaqa 90, czy tańszego Peugeota e-5008 Long Range?

Te modele w katalogu

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

zł wybralibyście Peaqa 90, czy tańszego Peugeota e-5008 Long Range?

Zobacz także