Przejdź do treści
News

Nissan właśnie odpalił nowego SUV-a. 8423 zamówienia w 30 minut mówi tu wszystko

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Nissan Nx8 01

Nissan w Chinach nie bawi się już w półśrodki. Nowy Dongfeng Nissan NX8 wszedł na rynek z ceną od 159 900 juanów i w pół godziny zebrał 8423 zamówienia. To pokazuje jedną rzecz: japońska marka mocno dociska gaz w największym rynku EV na świecie.

NX8 ma dwa napędy i celuje w środek rynku

NX8 to SUV klasy średniej-wyższej, dostępny jako BEV i EREV. Dla Nissana to ważny ruch, bo to pierwszy model chińskiego joint venture Dongfeng Nissan z wersją EREV.

Cennik startuje od 159 900 juanów, czyli około 23 380 dolarów. Producent dorzucił też cenę promocyjną na start: 149 900 juanów. Górna granica cennika sięga 209 900 juanów.

To nie wygląda jak przypadek. Nissan już wcześniej odpalił w Chinach tanią ofensywę modelami z serii N. Sedan N7 startował od 119 900 juanów, a N6 od 91 900 juanów w ofercie promocyjnej. NX8 jest więc kolejnym elementem tej samej układanki: szybko wejść w segmenty, w których lokalne marki rozdają dziś karty.

ParametrNissan NX8
Typ nadwoziaSUV klasy średniej-wyższej
NapędyBEV, EREV
Cena katalogowa159 900 – 209 900 juanów
Cena promocyjna na startod 149 900 juanów
Długość4870 mm
Szerokość1920 mm
Wysokość1680 mm
Rozstaw osi2917 mm
Bateria w wyższych wersjachLFP CATL
Szybkie ładowaniedo 5C
Zasięg CLTCdo 630 km
Chip kokpituQualcomm 8295P
ADASMomenta

Parametry wyglądają mocno, zwłaszcza ładowanie

Auto ma 4870 mm długości, 1920 mm szerokości i 1680 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2917 mm. Czyli mówimy o dużym SUV-ie, nie o miejskim crossoverze udającym rodzinne auto.

W bogatszych wersjach NX8 dostaje baterie LFP od CATL. Najciekawszy punkt? Obsługa ultraszybkiego ładowania 5C. Jeśli ten parametr przekłada się na realne wyniki przy ładowarce, to robi wrażenie, bo właśnie szybkość uzupełniania energii staje się w Chinach jednym z głównych pól walki.

Deklarowany zasięg sięga 630 km według CLTC. Jak zwykle, chiński cykl testowy bywa optymistyczny, ale na papierze liczba wygląda bardzo dobrze.

Nissan stawia też na chińską elektronikę

NX8 dostał układ Qualcomm 8295P oraz system wsparcia kierowcy od Momenta. Ten pakiet ma obsługiwać nawigacyjne wspomaganie jazdy zarówno w mieście, jak i na drogach szybkiego ruchu.

To też sporo mówi o kierunku obranym przez Nissana w Chinach. Zamiast próbować sprzedawać lokalnym klientom globalny produkt z lekkimi poprawkami, marka buduje auto pod tamtejszy rynek i korzysta z chińskich dostawców technologii, którzy dziś nadają tempo w oprogramowaniu i ADAS.

Dostawy ruszają od razu, ale nie dla wszystkich

Wersje BEV trafiły do sprzedaży i dostaw 8 kwietnia, czyli od dnia premiery. Na odmiany EREV klienci poczekają trochę dłużej, bo ich dostawy mają ruszyć w połowie lub pod koniec maja.

NX8 jest już trzecim modelem serii N przygotowanym przez Dongfeng Nissan dla Chin. Widać, że firma przyspieszyła z premierami i próbuje odzyskać udziały w rynku, który w ostatnich latach mocno uciekł tradycyjnym joint venture.

Liczba zamówień po starcie brzmi dobrze na papierze, ale prawdziwy test dopiero przed tym modelem. Pytanie brzmi, czy NX8 utrzyma tempo po premierowym szumie. Jak myślicie: taki miks ceny, EREV-a i szybkiego ładowania wystarczy dziś Nissanowi w Chinach?

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także