Przejdź do treści
News

Wnętrze BYD Dolphin G pokazane przed debiutem w Europie. Minimalizm i kilka fizycznych przycisków

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Byd Dolphin G 01

Do sieci trafiło zdjęcie wnętrza BYD Dolphin G, hatchbacka PHEV przygotowanego specjalnie z myślą o Europie. Auto ma zadebiutować cenowo jeszcze w czerwcu 2026 roku, a pierwsze dostawy zaplanowano na jesień.

BYD już wcześniej pokazał nadwozie Dolphin G i przy okazji zdradził, że to pierwszy model rozwijany specjalnie pod Europę. Samochód ma być też jednym z pierwszych aut składanych w fabryce marki w Szeged na Węgrzech. To ważne, bo BYD coraz mocniej ustawia się pod lokalną produkcję, a nie tylko import z Chin.

W środku jest prosto, ale nie do końca „tablet na kołach”

Na zdjęciu kabiny widać układ, który znamy z nowszych BYD-ów, tylko podany w bardziej oszczędnej formie. Na desce siedzi centralny, wolnostojący ekran dotykowy i osobny wyświetlacz zegarów LCD. Kierownica jest trójramienna, a wybierak biegów trafił za nią, więc środkowy tunel udało się trochę odchudzić.

Najciekawszy element to właśnie tunel środkowy. Zamiast pełnego oddania wszystkiego ekranowi, BYD zostawił mały blok fizycznych przycisków. Są tam przełączniki trybów jazdy, suwak głośności muzyki i przycisk świateł awaryjnych. Mała rzecz, a cieszy, bo w codziennym użyciu takie detale zwykle wygrywają z marketingowym minimalizmem.

Obok znalazło się miejsce na jeden uchwyt na kubek, schowek i składany, przekształcalny fragment konsoli. Nawiewy wyglądają bardzo podobnie do tych z BYD Atto 3. Reszta wnętrza była zasłonięta materiałem, więc o jakości wykończenia czy ilości miękkich tworzyw na razie nie ma sensu wyrokować.

To mniejszy samochód niż europejski Dolphin BEV

BYD Dolphin G ma 4 160 mm długości i 1 825 mm szerokości. To oznacza, że jest o 130 mm krótszy i o 55 mm szerszy od europejskiego Dolphina BEV. Brzmi jak próba zrobienia auta bardziej zwartego, ale z kabiną, która nie będzie sprawiała wrażenia wąskiej puszki.

Z zewnątrz auto dostało wąskie reflektory, aktywny wlot powietrza, dwa kanały w przednim zderzaku, częściowo chowane klamki i przyciemnione słupki D. Całość wygląda nowocześniej niż obecny Dolphin, choć nadal bez przesady. To raczej miejski hatchback niż pokaz designu dla samego designu.

Napęd? Najpewniej klasyczny PHEV BYD-a

Oficjalnych danych o układzie napędowym jeszcze nie ma, ale najbardziej prawdopodobny scenariusz jest dość konkretny. Pod maskę ma trafić wolnossące 1.5 o mocy 72 kW (97 KM), wspierane przez silnik elektryczny o mocy 145 kW (194 KM).

Łączna moc systemowa ma wynosić 156 kW (209 KM). BYD ma przygotować dwa warianty akumulatora: 7,8 kWh i 18 kWh. To sugeruje, że Dolphin G będzie celował w tych, którzy chcą jeździć po mieście głównie na prądzie, ale bez wchodzenia w pełne BEV. Brzmi dobrze na papierze, choć diabeł jak zwykle siedzi w realnym zużyciu paliwa i energii.

ParametrBYD Dolphin G
Typ napęduPHEV
Silnik spalinowy1.5 wolnossący
Moc silnika spalinowego72 kW (97 KM)
Moc silnika elektrycznego145 kW (194 KM)
Moc systemowa156 kW (209 KM)
Akumulator7,8 kWh lub 18 kWh
Długość4 160 mm
Szerokość1 825 mm
Cenaczerwiec 2026
Dostawyjesień 2026

BYD chce tym autem mocniej wejść do Europy

Dolphin G może być jednym z ważniejszych modeli BYD-a na naszym kontynencie. Marka ma już skalę, bo jej sprzedaż poza Chinami doszła do 135 098 aut, co oznacza wzrost o 70,8 proc. rok do roku.

Jeśli BYD dobrze wyceni ten model, może zrobić się naprawdę ciekawie. Zwłaszcza że mówimy o aucie szykowanym pod Europę, a nie o kolejnym chińskim modelu tylko lekko „przetłumaczonym” na europejskie gusta. Pytanie brzmi, czy klienci w 2026 roku nadal będą chcieli kompaktowego PHEV-a, czy jednak pójdą już szerzej w pełne elektryki?

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także