• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Forum dyskusyjne
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Gigant od smartfonów rzuca wyzwanie Tesli. Xiaomi oficjalnie potwierdza plany na Europę

19.08.2025
w Aktualności, Samochody elektryczne
Czas czytania: 7 min
0
xiaomi su7 weselnie
UdostępnijPodsumujPodsumuj

Spis treści

  • Chiński fenomen, który zaskoczył wszystkich
  • Dlaczego Europa i dlaczego teraz?
  • Liczby nie kłamią, czyli finansowy blitzkrieg
  • Nie jest jednak tak różowo
  • Czego możemy spodziewać się w Europie?

Xiaomi, firma którą większość z nas kojarzy z doskonałymi smartfonami w rozsądnej cenie, właśnie potwierdziła, że wchodzi na europejski rynek motoryzacyjny. To nie jest plotka ani przeciek. To oficjalna informacja, która padła podczas rozmowy z inwestorami. Europejscy producenci i Tesla mają dokładnie do 2027 roku, aby przygotować się na nadejście gracza, który w Chinach już pokazał, że nie bierze jeńców. A jego sukces jest porażający.

Chiński fenomen, który zaskoczył wszystkich

Kiedy gigant technologiczny ogłasza, że zamierza produkować samochody, rynek zwykle reaguje z rezerwą. Pamiętamy projekt Apple, który po latach został skasowany. Xiaomi podeszło do tematu inaczej. Zamiast latami zapowiadać, po prostu to zrobiło. I zrobiło to w sposób, który wstrząsnął całą branżą.

Ich pierwszy model, supersedan Xiaomi SU7, stał się w Chinach absolutnym hitem. Nie był to po prostu kolejny elektryk. To był samochód dopracowany pod kątem oprogramowania i doświadczenia użytkownika do tego stopnia, że zachwycił się nim nawet prezes Forda. Popyt przerósł najśmielsze oczekiwania, a na odbiór SU7 trzeba czekać w długich kolejkach. Xiaomi udowodniło, że potrafi przenieść swoje know-how ze świata elektroniki użytkowej prosto do kabiny samochodu.

xiaomi su7

Ale na tym się nie skończyło. Niedawno firma rozpoczęła sprzedaż swojego pierwszego SUV-a, modelu YU7. Reakcja rynku była jeszcze bardziej spektakularna. W ciągu zaledwie 18 godzin od otwarcia zamówień, Xiaomi zebrało niewiarygodne 240 000 rezerwacji. To liczby, o których większość producentów może tylko marzyć. Analitycy z Morgan Stanley, którzy zwykle są bardzo przychylni Tesli, wprost napisali w notatce do inwestorów: „spójrzcie na zdjęcia i specyfikację Xiaomi YU7, który wygląda jak SUV od Ferrari czy Astona Martina, a kosztuje tyle, co Toyota Camry”. To doskonale oddaje strategię firmy.

Inne w podobnym temacie

zeekr 7gt

Zeekr 7GT wjeżdża do Europy z ładowaniem 480 kW. To cios wymierzony prosto w Teslę Model Y

11/01/2026
saic solid-state battery

Europa buduje własne zaplecze dla „świętego graala” motoryzacji. Powstaje Argylium

10/01/2026
volvo ex60 zapowiedz

Volvo EX60: Szwedzi wracają do gry. Czy „elektryczne XC60” z zasięgiem 800 km wymaże wpadki poprzedników?

10/01/2026
nowe xiaomi su7

Xiaomi nie bierze jeńców. Nowe SU7 to techniczny potwór z zasięgiem 900 km, który zawstydza konkurencję

08/01/2026

Wisienką na torcie jest fakt, że Xiaomi SU7 Ultra pobiło swój własny rekord okrążenia toru Nürburgring dla seryjnych aut elektrycznych. To sygnał dla świata, że Chińczycy nie tylko potrafią robić dobre oprogramowanie, ale też budować samochody o topowych osiągach.

xiaomi su7 ultra nurburgring edition

Dlaczego Europa i dlaczego teraz?

Chiński rynek motoryzacyjny jest nasycony do granic możliwości. To prawdziwe pole bitwy, gdzie dziesiątki marek walczą o przetrwanie, często za pomocą wyniszczających wojen cenowych. Xiaomi, dzięki gigantycznemu popytowi na swoje modele, na razie unika tych problemów. Jednak aby utrzymać fenomenalne tempo wzrostu, firma musi wyjść na rynki globalne.

Europa jest naturalnym i najbardziej logicznym wyborem. Po pierwsze, unijne cła na chińskie samochody elektryczne są znacznie łagodniejsze niż te wprowadzone przez Stany Zjednoczone. To otwiera drzwi do konkurencyjnego cenowo wejścia na rynek. Po drugie, na Starym Kontynencie istnieje już duża i świadoma grupa klientów zainteresowanych autami elektrycznymi o wysokich osiągach. Po trzecie, droga została już częściowo przetarta przez inne chińskie marki, takie jak BYD, Zeekr czy Leapmotor, które z powodzeniem konkurują na europejskich drogach.

Xiaomi YU7

Liczby nie kłamią, czyli finansowy blitzkrieg

Decyzja o ekspansji nie jest oparta na marzeniach, ale na twardych danych. Dział motoryzacyjny Xiaomi bije rekordy. W drugim kwartale tego roku firma dostarczyła 81 000 pojazdów, a w samym lipcu ponad 30 000. Wszystko wskazuje na to, że w pierwszej połowie roku firma dostarczy więcej aut niż w całym 2024.

Co najważniejsze, ten biznes zaczyna na siebie zarabiać. Straty działu EV zmniejszyły się do około 300 milionów juanów w ostatnim kwartale, a prezes Lei Jun zapowiedział, że działalność motoryzacyjna ma stać się rentowna już w drugiej połowie bieżącego roku. To tempo jest absolutnie niespotykane w branży motoryzacyjnej, gdzie nowi gracze latami dokładają do interesu. Sukces samochodów jest tak duży, że skutecznie rekompensuje firmie spowolnienie na rynku smartfonów, który w ostatnim czasie zanotował niewielki spadek. Inwestorzy to widzą – w ciągu ostatniego roku wartość rynkowa Xiaomi wzrosła o zawrotne 120 miliardów dolarów.

Nie jest jednak tak różowo

Oczywiście, obraz nie jest pozbawiony rys. Największym wyzwaniem dla Xiaomi jest obecnie skalowanie produkcji. Gigantyczny popyt sprawił, że na model YU7 trzeba czekać nawet ponad rok. Utrzymanie tak długich terminów oczekiwania może zniechęcić część klientów i jest to logistyczne wąskie gardło, które firma musi jak najszybciej udrożnić, zwłaszcza przed wejściem na wymagający rynek europejski.

Drugą kwestią jest bezpieczeństwo. W marcu w Chinach doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem modelu SU7, w którym włączony był system Autopilot. To zdarzenie przyciągnęło uwagę regulatorów i rozpoczęło dyskusję na temat bezpieczeństwa zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS). Dla europejskich klientów, szczególnie wyczulonych na punkcie bezpieczeństwa, będzie to ważny aspekt, a Xiaomi będzie musiało udowodnić, że jego technologia jest w pełni niezawodna i zgodna z rygorystycznymi normami UE.

Xiaomi YU7

Czego możemy spodziewać się w Europie?

Chociaż nie ma jeszcze oficjalnych informacji, które modele trafią do Europy, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że będą to zarówno sedan SU7, jak i SUV YU7. To one zbudowały pozycję marki w Chinach i to one będą jej wizytówką na świecie.

Kluczowe pytanie dotyczy oczywiście ceny. Tutaj również nie mamy konkretów, ale znając dotychczasową strategię Xiaomi, możemy być niemal pewni jednego: firma będzie starała się agresywnie konkurować ceną i zaoferować więcej za mniej niż rywale. To właśnie ta taktyka pozwoliła im zdobyć rynek smartfonów i to samo robią teraz w motoryzacji. Ich celem nie jest bycie niszową ciekawostką, ale, jak sami deklarują, znalezienie się w pierwszej piątce największych producentów samochodów na świecie.

Wejście Xiaomi do Europy w 2027 roku to wydarzenie, które może na nowo zdefiniować układ sił na rynku elektromobilności. To już nie jest tylko Tesla kontra tradycyjni producenci. Do gry wchodzi technologiczny gigant z ogromnym zapleczem finansowym, doświadczeniem w oprogramowaniu i sprawdzonym przepisem na sukces. Czy europejskie koncerny są gotowe na tak potężnego i zdeterminowanego konkurenta? Jak myślicie, czy Xiaomi ma szansę powtórzyć swój chiński sukces na Starym Kontynencie i co to oznacza dla cen samochodów elektrycznych? Czekamy na wasze opinie w komentarzach!

Źródło: bloomberg
Tagi: Europakiedy xiaomi su7 w polsceplanyXiaomiXiaomi SU7xiaomi su7 bateriaXiaomi SU7 cenaxiaomi su7 mocxiaomi su7 polskaXiaomi SU7 specyfikacjaXiaomi SU7 Ultraxiaomi su7 wnętrzexiaomi su7 wyglądxiaomi su7 zasięgXiaomi YU7xiaomi yu7 bateriaxiaomi yu7 cenaxiaomi yu7 czas oczekiwaniaxiaomi yu7 kiedy w polscexiaomi yu7 mocxiaomi yu7 specyfikacjaxiaomi yu7 wnętrzexiaomi yu7 wyglądxiaomi yu7 zasięgzapowiedź
Udostępnij1Tweet1UdostępnijSummarizeSummarizeWyślij

Zobacz też

zeekr 7gt
Aktualności

Zeekr 7GT wjeżdża do Europy z ładowaniem 480 kW. To cios wymierzony prosto w Teslę Model Y

2026-01-11
saic solid-state battery
Aktualności

Europa buduje własne zaplecze dla „świętego graala” motoryzacji. Powstaje Argylium

2026-01-10
volvo ex60 zapowiedz
Aktualności

Volvo EX60: Szwedzi wracają do gry. Czy „elektryczne XC60” z zasięgiem 800 km wymaże wpadki poprzedników?

2026-01-10

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

donut lab baterie solid state
Aktualności

Święty Graal elektromobilności odnaleziony? Baterie ze stałym elektrolitem Donut Lab wchodzą do produkcji seryjnej

2026-01-05
orlen charge stacja
Aktualności

Orlen znowu miesza w cennikach. Firma robi krok w przód i dwa kroki w tył

2026-01-06
volvo ex30 fabryka europejska
Aktualności

Ostrzeżenie dla właścicieli Volvo EX30. Ryzyko pożaru baterii wymusza nietypowe limity

2026-01-07
2026 toyota c-hr
Aktualności

Toyota C-HR powraca jako tani elektryk. Japończycy w końcu rzucają rękawicę Chinom i Tesli

2026-01-05
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Mapa stacji ładowania
  • Forum dyskusyjne
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.