Przejdź do treści
News

BMW uruchomiło fabrykę baterii Gen6 za 1 mld euro. Najpierw dostawy dla i3

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Produkcja Baterii 6 Gen Bmw

BMW 2 października 2026 roku oficjalnie otworzyło zakład w Irlbach-Straßkirchen i rozpoczęło seryjną produkcję baterii Gen6. Dolnobawarska fabryka dostarcza już akumulatory do nowego BMW i3, które powstaje w Monachium.

Budowa ruszyła w kwietniu 2024 roku, a pierwsze baterie przedseryjne zjechały z linii w marcu 2026 roku. Cały zakład wszedł więc do produkcji po około dwóch i pół roku. BMW przeznaczyło na inwestycję około 1 mld euro i, z powodu dużego popytu na modele Neue Klasse, uruchomiło pracę na dwie zmiany wcześniej, niż pierwotnie planowało.

Fabryka zajmuje teren o powierzchni około 60 hektarów. Na dwóch liniach ma docelowo powstawać kilkaset baterii wysokonapięciowych dziennie, a zatrudnienie wzrośnie do około 1600 osób. W otwarciu uczestniczył premier Bawarii Markus Söder, który mówił o znaczeniu inwestycji dla przemysłu i elektromobilności w regionie.

Droga do budowy nie była całkiem prosta. Zakład spotkał się z lokalnym sprzeciwem, a ostateczne zielone światło dało dopiero referendum mieszkańców z września 2023 roku. Wiosną 2025 roku BMW informowało już o ukończeniu głównego budynku i rozpoczęciu montażu wyposażenia produkcyjnego.

Gen6 oznacza cylindryczne ogniwa i instalację 800 V

Irlbach-Straßkirchen nie produkuje samych ogniw. BMW kupuje je od zewnętrznych dostawców, a na miejscu sprawdza, łączy w klastry, montuje układ chłodzenia, spawa i wzmacnia całość pianką. Gotowy akumulator przechodzi jeszcze końcową kontrolę.

Gen6 wykorzystuje cylindryczne ogniwa o średnicy 46 mm, które według BMW mają o około 20% wyższą gęstość energii od stosowanych wcześniej ogniw pryzmatycznych. Koncern przechodzi również na architekturę 800 V oraz konstrukcję cell-to-pack, czyli montaż ogniw bezpośrednio w obudowie baterii. Sama obudowa zostaje następnie połączona ze strukturą nadwozia w rozwiązaniu określanym jako pack-to-open-body.

Produkcja jest mocno zautomatyzowana. Na powierzchni około 50 000 m2 pracuje 500 robotów, a podczas montażu każdego akumulatora rejestrowanych jest ponad 3500 punktów danych. Systemy wykorzystujące AI analizują je na bieżąco i pomagają kontrolować jakość procesu.

Pierwsze BMW i3 otrzyma baterię o pojemności 108,7 kWh. Dla odmiany i3 50 xDrive producent deklaruje do 906 km WLTP, ładowanie prądem stałym z mocą do 400 kW oraz odzyskanie do 423 km zasięgu w 10 minut. Samochód obsługuje także ładowanie dwukierunkowe. Są to deklaracje BMW, których realne potwierdzenie przyniosą dopiero niezależne testy.

Niemiecki zakład jest częścią globalnej sieci

Baterie z Dolnej Bawarii mają później trafiać również do innych niemieckich fabryk samochodów BMW. Podobne zakłady montażowe powstają lub już działają w Debreczynie, Shenyang, Woodruff i San Luis Potosí. Producent określa ten model jako „local for local”, ponieważ baterie mają być składane możliwie blisko fabryk aut.

BMW deklaruje też wykorzystanie materiałów wtórnych, w tym kobaltu, litu i niklu, oraz energii odnawialnej przy produkcji ogniw i materiałów elektrodowych. Według firmy ślad CO2 przypadający na watogodzinę ma być o około 33% niższy niż w Gen5.

Zaplecze uzupełniają ośrodki rozwoju i produkcji pilotażowej w Parsdorfie, Hallbergmoos oraz Monachium. Od końca 2025 roku w pobliskim Salching działa również centrum bezpośredniego recyklingu ogniw i pozostałości produkcyjnych. Teraz najciekawsze będzie nie tempo pracy 500 robotów, lecz to, czy seryjne i3 rzeczywiście zbliży się do obiecywanych 906 km i przyjmie 400 kW poza laboratorium.

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Jedno zdanie wystarczy.

Zobacz także