Budimex Mobility wydłużył wakacyjną promocję na ładowanie aut elektrycznych o kolejny miesiąc, do 30 września 2026 roku. Stawki zostają bez zmian i wynoszą 1,56 zł/kWh na AC oraz 1,80 zł/kWh na DC, a oferta obejmuje już 93 stacje w 32 miejscowościach działające w aplikacji Elocity.
To ma znaczenie głównie dla kierowców, którzy i tak mijają te punkty po drodze. Przy 1,80 zł/kWh na DC robi się po prostu taniej niż na wielu szybkich ładowarkach w Polsce.
Sieć urosła razem z promocją
Pierwotnie akcja miała skończyć się 31 sierpnia 2026 roku i obejmowała 88 stacji w 31 miejscowościach. Teraz mamy więc nie tylko dłuższy termin, ale też lekki wzrost skali, do 93 stacji i 32 miast oraz miejscowości.
Budimex podaje też, że w lipcu liczba sesji ładowania w jego sieci wzrosła o 41 procent rok do roku lub miesiąc do miesiąca w ujęciu operatora, przy średniej rynkowej na poziomie 15 procent według danych UDT z rejestru EIPA. Sam wzrost trzeba czytać ostrożnie, bo mniejsza sieć łatwiej pokazuje wysoką dynamikę. Ale przy tych stawkach zainteresowanie nie dziwi.
Największe zagęszczenie promocyjnych punktów widać w Poznaniu, Szczecinie, Chorzowie, Gorzowie Wielkopolskim i Siedlcach. Na liście są też m.in. Wrocław, Rzeszów, Gdańsk, Gdynia, Koszalin, Krosno, Augustów, Jakuszyce, Pisz i Ruciane-Nida.
Gdzie ta oferta ma najwięcej sensu
Na papierze promocja obejmuje i AC, i DC, ale praktycznie najmocniej wygląda część szybka. 1,80 zł/kWh za DC to dziś stawka, która może obniżyć koszt podróży elektrykiem zauważalnie, zwłaszcza jeśli auto zużywa 18-20 kWh/100 km. W takim scenariuszu przejazd 100 km kosztuje około 32-36 zł.
AC po 1,56 zł/kWh też wygląda sensownie, choć tu konkurencja bywa większa, szczególnie w miejskich lokalizacjach albo przy wolniejszych ładowarkach samorządowych. Krótko mówiąc, promocja najbardziej opłaca się tam, gdzie normalnie płaci się już wyraźnie więcej za DC.
Wśród ciekawszych lokalizacji są też stacje przy trasach TEN-T, czyli Banino przy ul. Lotniczej 97A oraz Kobylnica przy ul. Głównej 89. To punkty zbudowane w ramach programu CEF/AFIF, wyposażone w ładowarki o mocy do 400 kW i 180 kW ze złączami CCS. Oczywiście sama moc maksymalna ładowarki nie gwarantuje takich wartości na aucie. Jak zwykle, ogranicza samochód, stan baterii i krzywa ładowania.
Pełna lista obejmuje 93 stacje, więc zamiast przepisywać całość do artykułu, lepiej sprawdzić je bezpośrednio w aplikacji Elocity przed wyjazdem. Zwłaszcza że w takich akcjach detal potrafi zdecydować, czy trafiamy na AC pod urzędem, czy na realnie użyteczne DC przy trasie.
Jeśli Budimex utrzyma te ceny dłużej niż do końca września, zrobi się z tego jedna z ciekawszych ofert w polskim ładowaniu publicznym, nie tylko wakacyjna promocja. Korzystacie z tej sieci regularnie, czy nadal wygrywa u Was GreenWay, Orlen Charge albo Ionity?




Komentarze
Napisz, jeśli masz zdanie.