NIO sprzedało w Chinach 111 638 samochodów w trzecim kwartale 2026 roku. Według danych o rejestracjach końcowych firmy Wilson, przytoczonych 19 października przez prezesa NIO Qina Lihonga, chińska marka po raz pierwszy wyprzedziła w jednym kwartale BMW, Mercedesa i Audi.
Nie jest to globalne zwycięstwo nad niemieckimi koncernami, lecz mocny sygnał z ich najważniejszego azjatyckiego rynku. Dane pochodzą przy tym od zewnętrznej firmy analitycznej, ale podał je przedstawiciel NIO, a nie konkurenci.
NIO przed całą niemiecką trójką
BMW Group razem z Mini odnotowało w Chinach 107 210 rejestracji, Mercedes-Benz wraz z markami Maybach i Smart osiągnął 99 592, a Audi 94 597. Zakres porównania nie jest więc idealnie równy, bo w dwóch przypadkach obejmuje dodatkowe marki. Nie zmienia to kolejności.
Przewaga NIO nie ograniczyła się do wyniku ogólnokrajowego. Firma miała pokonać całą niemiecką trójkę w ośmiu regionach szczebla prowincjonalnego i 40 miastach, w tym w Pekinie i Szanghaju oraz w prowincji Guangdong. W kolejnych 24 miastach wyprzedziła dwóch z trzech rywali, a w 30 następnych jednego.
We wrześniu producent dostarczył 37 408 samochodów. Było to o 7,7% więcej niż rok wcześniej i o 4,3% więcej niż w sierpniu.
ES8 i ES9 trafiają do klientów, spalinowe premium traci grunt
Według Qina nowa generacja ES8, kosztująca około 400 000 juanów, czyli 59 900 dolarów, ma w październiku osiągnąć poziom 160 000 dostarczonych egzemplarzy. ES9 z przedziału około 500 000 juanów, czyli 74 800 dolarów, przekroczył 32 000 dostaw w ciągu pięciu miesięcy. Są to informacje podane przez NIO, bez osobnego potwierdzenia w danych konkurentów.
Tłem dla wzrostu marki jest szybki odwrót chińskich klientów od silników spalinowych. Według China Passenger Car Association wrześniowa sprzedaż luksusowych aut spalinowych spadła o 41% rok do roku, a całego rynku tradycyjnych samochodów benzynowych o 43%.
Samochody NEV, czyli elektryczne i inne zelektryfikowane modele zaliczane w Chinach do kategorii nowych źródeł energii, zdobyły już 67% rynku aut osobowych. Same elektryki bateryjne odpowiadały za rekordowe 47,3%.
NIO wspiera sprzedaż własną infrastrukturą. Na 19 października firma podawała 9666 obiektów ładowania i wymiany akumulatorów w Chinach. W tej liczbie znajdowało się 4186 stacji wymiany baterii oraz 5480 stacji ładowania z 31 619 punktami.
Wynik z jednego kwartału nie przesądza jeszcze o trwałej zmianie układu sił. Pokazuje jednak, że w Chinach elektryczna marka premium może już pokonać każdego z niemieckich rywali, i to nie wyłącznie dzięki pojedynczemu hitowi sprzedażowemu.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.