Kod w aplikacji Tesli w wersji 4.62.0 (i nowszych) pokazuje, że firma szykuje X Money jako nową metodę płatności. Na razie to wpis w kodzie, bez daty premiery. Za to lista zastosowań jest konkretna.
Za co zapłacimy X Money
Po uruchomieniu X Money ma obsługiwać trzy rzeczy: zakupy w Tesla Shop, sesje na Superchargerach i subskrypcje FSD (Supervised). X Money to płatnościowa platforma wbudowana w serwis X. Pozwala wysyłać pieniądze innym użytkownikom i płacić saldem portfela X albo podpiętym kontem bankowym.
To nie pierwszy ślad w kodzie Tesli. Miesiąc wcześniej aktualizacja aplikacji Robotaxi zdradziła, że X Money ma obsługiwać także płatności za przejazdy. Wygląda na to, że Tesla wdraża go we wszystkich swoich aplikacjach. Możliwe, że oba wdrożenia ruszą razem, a właściciele i pasażerowie dostaną tę samą opcję w obu miejscach.
Ta sama aktualizacja dodała oficjalną obsługę iPada oraz tabletów i składanych urządzeń z Androidem. W kodzie jest też program poleceń FSD: właściciel dostaje darmowy czas FSD, gdy ktoś wykupi subskrypcję z jego linku.
X Money już działa w Tesli
Nie jest to całkiem nowość. Klienci mogą dziś zapłacić X Money 5000 USD zaliczki na rezerwację nowego Roadstera, którego Tesla pokazała na wydarzeniu na początku października. Resztę kwoty rezerwacji trzeba przelać przelewem.
Powiązania między firmami Muska mogą się jeszcze zacieśnić. Tesla i SpaceX, do którego należą X i X Money, niedawno powołały specjalne komitety do rozmów o ewentualnej fuzji. Płatności w aplikacji wyglądają więc na kolejny klocek w układance, a nie na kaprys.
Co z tego dla właściciela Tesli w Polsce
Na razie niewiele. Nie wiemy, kiedy funkcja trafi do aplikacji. Nie ma też słowa o tym, czy X Money pojawi się w europejskiej wersji. Dopóki tego nie wiemy, polski kierowca przy Superchargerze dalej płaci tak jak dotąd.
Sam pomysł jest prosty: portfel z serwisu społecznościowego jako sposób płacenia za prąd i oprogramowanie jazdy autonomicznej. Czy ktoś będzie chciał trzymać pieniądze na ładowanie w X, okaże się dopiero po starcie.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.