• 1000 km CHALLENGE
  • Narzędzia
    • Hotele z ładowaniem
    • Katalog EV
    • Katalog warsztatów EV
    • Kalkulator kosztów ładowania
    • Słownik
    • Statystyki EV w Polsce
  • Kontakt i współpraca
Mapa stacji ładowania
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
  • Samochody elektryczne
  • Rowery, motocykle i UTO
  • Hybrydy
  • Baterie
  • Stacje ładowania
  • Poradniki
  • Testy
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
LovEV.pl - samochody elektryczne i elektromobilność!
Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki

Geely zrobiło coś, czego Chińczykom w Europie długo brakowało. To może zmienić rynek aut z asystentami jazdy

przez Marcin Tymków
13 marca 2026
w Aktualności, Samochody elektryczne
0
Geely Assisted Driving System 01
Udostępnij
REKLAMA

Europejskie przepisy potrafią skutecznie zatrzymać nawet bardzo zaawansowaną technologię przy granicy. Dlatego informacja, że Geely zdobyło certyfikację UN R171 dla swojego systemu wspomagania jazdy, jest dużo ważniejsza, niż sugeruje sam komunikat prasowy. Dla kierowców w Polsce oznacza to jedno: chińskie marki z grupy Geely są o krok bliżej do oferowania w Europie bardziej zaawansowanych systemów, które do tej pory były domeną producentów z Europy, Japonii i USA.

To nie jest temat wyłącznie dla fanów nowych technologii. W praktyce chodzi o to, które auta będą mogły legalnie korzystać z bardziej rozbudowanych funkcji wsparcia kierowcy na europejskich drogach i kto pierwszy zacznie na tym realnie zarabiać.

Co dokładnie dostało Geely i dlaczego to ma znaczenie

Geely Auto Group poinformowało, że jego system inteligentnego wspomagania jazdy Qianli Haohan G-ASD otrzymał międzynarodową certyfikację UN R171 wydawaną w ramach UNECE, czyli Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ.

Certyfikat został wydany wspólnie przez CATARC oraz hiszpańskie IDIADA. Według Geely to pierwszy przypadek, gdy chińska technologia inteligentnej jazdy została dopuszczona do legalnego działania na europejskich drogach w tym obszarze regulacyjnym.

To ważne, bo UN R171 nie jest marketingową plakietką. To regulacja dotycząca systemów wspomagania kontroli nad pojazdem przez kierowcę. W praktyce obejmuje wymagania związane z:

– bezpieczeństwem funkcjonalnym,

– cyberbezpieczeństwem,

Innew podobnym temacie

Fsd Europa Statystyki Bezpieczeństwa

Tesla pokazała statystyki FSD z Europy. Na papierze system jest 5,2 raza bezpieczniejszy od ludzi

31/07/2026
Gigafactory Powerco Walencja Koncept

Gotion chce wejść do fabryki PowerCo pod Walencją. VW rozmawia o wspólnym biznesie w Sagunto

30/07/2026
Mercedes GLA Electric 29

Mercedes GLA pokazany. Do 320 kW mocy ładowania i 657 km WLTP, ale nie w każdej wersji

29/07/2026
Baidu Apollo Go W Londynie 2

Chińskie robotaxi wjeżdżają do Europy. Baidu testuje w Londynie, Momenta dostała zgodę w całych Niemczech

29/07/2026

– sposobem komunikacji auta z kierowcą,

– przewidywalnym zachowaniem systemu na drodze.

Dla producenta oznacza to konieczność udowodnienia, że system nie tylko działa w idealnych warunkach, ale też zachowuje się właściwie w ruchu drogowym zgodnym z europejskimi normami.

Dlaczego to jest trudniejsze niż kolejny ekran i mocniejszy procesor

W ostatnich latach chińscy producenci pokazali, że potrafią bardzo szybko dogonić konkurencję w bateriach, oprogramowaniu pokładowym czy architekturze elektrycznej. Problemem Europy nie była jednak sama technologia, tylko formalne dopuszczenie jej do ruchu.

I właśnie tu Geely wykonało ruch, który może mieć duże skutki dla całej branży. Do tej pory podobne certyfikacje trafiały głównie do systemów od dostawców typu Bosch czy Continental, a także do producentów z Europy, Stanów Zjednoczonych i Japonii.

To oznacza, że chińskie marki bardzo często miały sprzęt i software, ale nie zawsze mogły uruchomić pełnię możliwości na naszym rynku. Europejczyk kupował więc auto z dużym potencjałem, lecz część funkcji była ograniczona, opóźniona albo dostępna tylko na innych rynkach.

Co potrafi system G-ASD

Geely opisuje G-ASD jako system oparty na architekturze Smart AI Agent i pełnym modelu zachowań świata WAM. Brzmi to technicznie, ale sens jest prosty: system ma analizować otoczenie, planować manewr, „przećwiczyć” go cyfrowo, ocenić ryzyko i korygować decyzję.

Firma twierdzi, że rozwiązanie potrafi dostosowywać się do przepisów drogowych i stylu jazdy w różnych krajach. To akurat szczególnie ważne w Europie, gdzie różnice między rynkami są duże. Inaczej wygląda jazda po autostradzie w Niemczech, inaczej po rondach we Francji, a jeszcze inaczej w gęstym ruchu miejskim we Włoszech czy w Polsce.

Geely podaje też skalę danych, na których rozwija system. Mowa o 8,5 mln pojazdów wyposażonych w systemy wspomagania jazdy, łącznym przebiegu przekraczającym 10 mld km i 25 mln segmentów danych modelowych. Do tego dochodzi centrum obliczeniowe Xingrui Smart Computing Center o mocy 23,5 EFLOPS, które ma wspierać rozwój modeli.

Geely Assisted Driving System 01
Geely Assisted Driving System 02
Geely Assisted Driving System 03

Jak wygląda zaplecze techniczne Geely

W komunikacie Geely pojawia się dość ciekawy szczegół. Producent mówi o jednej platformie software’owej obejmującej możliwości od L2 do L4, a po stronie sprzętowej o konfiguracjach od H1 do H9.

To ważne z biznesowego punktu widzenia. Oznacza, że Geely chce rozwijać jeden wspólny ekosystem dla wielu marek i różnych poziomów wyposażenia, zamiast budować osobne rozwiązania dla każdego modelu.

ElementDane
Nazwa systemuQianli Haohan G-ASD
CertyfikacjaUN R171
Organ regulacyjnyUNECE
Jednostki wydające certyfikatCATARC, IDIADA
Zakres systemuod L2 do L4
Konfiguracje sprzętoweod H1 do H9
Topowa konfiguracjaH9
LiDAR w wersji H95 sztuk
Układy w wersji H9podwójne chipy Thor
Moc obliczeniowa H91400 TOPS
Percepcja otoczeniapotrójne 360°
Flota z systemami wspomagania8,5 mln aut
Łączny przebieg danychponad 10 mld km
Centrum obliczeniowe23,5 EFLOPS
Start w Europieczerwiec

Najmocniejsza wersja H9 ma seryjnie pięć lidarów, dwa układy Thor i moc obliczeniową sięgającą 1400 TOPS. Geely mówi też o potrójnym, pełnym postrzeganiu otoczenia w zakresie 360 stopni.

Dla przeciętnego kierowcy ważniejsze od samych liczb jest to, że mamy do czynienia z platformą budowaną z dużym zapasem sprzętowym. To daje producentowi pole do odblokowywania kolejnych funkcji wraz z dojrzewaniem oprogramowania i regulacji.

Kiedy zobaczymy to na europejskich drogach

Geely zapowiada, że pierwszy model z systemem G-ASD i certyfikacją UN R171 trafi na europejskie drogi już w czerwcu tego roku. Firma nie podała w tym komunikacie konkretnego modelu, ale zaznaczyła, że w przyszłości system ma być wdrażany szeroko w markach:

– Geely,

– Zeekr,

– Lynk & Co,

– Lotus.

Z perspektywy polskiego rynku najbardziej interesujące są dwie nazwy: Zeekr i Lynk & Co. To marki, które mają największy potencjał, by przyciągnąć klientów szukających nowoczesnego auta elektrycznego lub zelektryfikowanego z mocnym pakietem technologii pokładowych.

Lotus to bardziej niszowy kierunek, choć dla wizerunku grupy ma duże znaczenie. Geely jako marka własna nadal ma w Polsce mniejszą rozpoznawalność niż np. BYD, MG czy Omoda, ale sytuacja może się szybko zmieniać.

Co to oznacza dla Polski

Na naszym rynku temat zaawansowanych asystentów jazdy jest coraz ważniejszy, bo klienci zaczynają patrzeć nie tylko na zasięg, moc ładowania i cenę, ale też na to, jak auto zachowuje się w trasie.

Dziś wielu kierowców ma już adaptacyjny tempomat, utrzymanie pasa ruchu czy asystenta korka. Problem w tym, że jakość działania tych systemów bywa bardzo różna. Jedne auta prowadzą płynnie i przewidywalnie, inne potrafią nerwowo hamować, zbyt agresywnie odbijać od linii albo zbyt szybko oddawać kontrolę kierowcy.

Jeśli Geely faktycznie wprowadzi do Europy dopracowany system z legalnym dopuszczeniem pod europejskie przepisy, konkurencja będzie musiała odpowiedzieć. Szczególnie że chińskie marki zwykle łączą bogate wyposażenie z ceną niższą od europejskich rywali.

W Polsce może to mieć znaczenie zwłaszcza w segmencie aut kosztujących około 180-280 tys. zł, gdzie walczą dziś m.in. Tesla, Hyundai, Kia, Volvo, Volkswagen i kolejne marki z Chin. Jeśli Zeekr albo Lynk & Co dorzucą do atrakcyjnej ceny bardziej zaawansowane wsparcie jazdy, część klientów uzna to za mocny argument zakupowy.

Sama certyfikacja nie oznacza jeszcze autonomii

Tu trzeba oddzielić dwie rzeczy. Geely mówi o architekturze obejmującej zakres od L2 do L4, ale europejska homologacja i legalne użycie na drogach nie oznaczają, że kierowca będzie mógł zdjąć ręce z kierownicy i przestać nadzorować auto w każdej sytuacji.

W europejskich realiach przepisy są ostre, a odpowiedzialność za prowadzenie w większości scenariuszy nadal spoczywa na kierowcy. Dlatego najpierw zobaczymy raczej bardziej dopracowane systemy wsparcia niż pełną autonomię znaną z marketingowych zapowiedzi.

Dla użytkownika to i tak dobra wiadomość. Lepszy, przewidywalny asystent jazdy na autostradzie i w korku daje więcej w codziennym użytkowaniu niż niedojrzała funkcja „samodzielnej jazdy”, która działa tylko w idealnych warunkach.

Geely może otworzyć drzwi innym chińskim producentom

Ten ruch ma jeszcze jeden wymiar. Jeśli pierwszy chiński producent przeszedł przez europejną ścieżkę certyfikacyjną dla takiego systemu, inni dostają gotowy sygnał, że da się to zrobić.

To może przyspieszyć ofensywę technologiczną marek z Chin w Europie. Do tej pory przewaga wielu z nich opierała się na bateriach, cenie i szybkim wdrażaniu nowych funkcji kabinowych. Teraz dochodzi kolejny element: legalnie działające, bardziej zaawansowane systemy wspomagania jazdy.

Dla europejskich producentów to niewygodna wiadomość. Zwłaszcza dla tych, którzy każą sobie słono płacić za pakiety asystentów, a potem oferują działanie, które bywa przeciętne. Klienci coraz częściej porównują już nie tylko tabelę osiągów, ale też to, jak auto „myśli” na drodze.

Co dalej

W Chinach równolegle powstaje krajowy standard odpowiadający UN R171 dla inteligentnych i połączonych pojazdów. Projekt opublikowano we wrześniu 2025 roku, a wdrażanie ma ruszać etapami od 2027 roku. To pokazuje, że Geely działa jednocześnie pod eksport do Europy i pod porządkowanie własnego rynku.

Najciekawsze będą jednak najbliższe miesiące. Jeśli czerwcowy debiut na europejskich drogach przebiegnie bez problemów, temat szybko przestanie być branżową ciekawostką. Wtedy zacznie się prawdziwy test: czy chiński system wspomagania jazdy faktycznie okaże się lepszy od tego, co dziś oferują znane marki w Europie.

A Wy, kupując dziś nowe auto elektryczne lub hybrydowe plug-in, bardziej patrzycie na zasięg i cenę, czy na to, jak dobrze działają asystenci jazdy?

Dodaj jako preferowaneźródło w Google
Przydatne narzędzia
Baza samochodów elektrycznychTest 1000 km
Tagi: ADASautonomia L3autonomia L4autonomiczna jazdaautopilotEuropaGeelylotusLynk & CoZeekr
Udostępnij1Tweet1UdostępnijWyślij

Marcin Tymków

Posiadacz i miłośnik EV od kilku lat. Opowiadam o EV bez fanatyzmu. Tworzę ze wsparciem AI, by jako One Man Army dostarczać Wam najciekawsze treści (ale tylko newsy - w recenzjach sztuczna inteligencja palców nie macza). Dodatkowo TechTata na TechRodzinka.pl

Zobacz też

Fsd Europa Statystyki Bezpieczeństwa
Aktualności

Tesla pokazała statystyki FSD z Europy. Na papierze system jest 5,2 raza bezpieczniejszy od ludzi

2026-07-31
Gigafactory Powerco Walencja Koncept
Aktualności

Gotion chce wejść do fabryki PowerCo pod Walencją. VW rozmawia o wspólnym biznesie w Sagunto

2026-07-30
Mercedes GLA Electric 29
Aktualności

Mercedes GLA pokazany. Do 320 kW mocy ładowania i 657 km WLTP, ale nie w każdej wersji

2026-07-29

Dołącz do dyskusji

REKLAMA

Popularne wpisy

tesla grok ai
Aktualności

Tesla rozszerza Groka na całą Europę. Latem 2026 AI dostanie komendy do auta i własne preferencje parkowania

2026-07-28
tesla model s tesla model x 2026
Aktualności

Tesla zapowiada „open source” dla Modelu S i X. Po Roadsterze trudno w to uwierzyć

2026-07-27
Wattrate Image
Aktualności

WattRate: mapa cen ładowania EV, która pokazuje, ile naprawdę zapłacisz

2026-07-26
Xiaomi Skynomad Premiera 1
Aktualności

Xiaomi ruszyło z przedsprzedażą SkyNomad N70 i N90. EREV-y z zasięgiem EV do 505 km

2026-07-30
  • Polityka prywatności
  • Kontakt i współpraca

© 2024-2026 LovEV.pl.

Brak wyników
Sprawdź wszystkie wyniki
  • Samochody elektryczne
  • Stacje ładowania
  • Baterie
  • Rowery, motocykle i UTO
  • OZE
  • Poradniki
  • Testy
  • Hotele z ładowaniem
  • Kalkulator kosztów ładowania
  • Katalog samochodów elektrycznych
  • Katalog warsztatów EV
  • Elektromobilność w Polsce
  • Mapa stacji ładowania
  • Kontakt i współpraca
Kontakt

© 2024-2026 LovEV.pl.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Możesz włączyć lub wyłączyć ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.