Przejdź do treści
News

BYD ruszył z produkcją chipu 4D radar. Chce mieć ADAS po swojemu, od sensora po komputer

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Chip Byd 4d Radar

BYD ogłosił start masowej produkcji nowego chipu 4D radar pracującego w paśmie milimetrowym. Układ ma wykrywać obiekty z odległości ponad 400 metrów i współpracuje z własnym procesorem jazdy inteligentnej Xuanji A3, pokazanym w maju 2026 roku. Dla kierowcy to jeszcze nie jest gotowy autopilot, ale dla BYD to kolejny krok do pełnej integracji elektroniki we własnym domu.

Nowy układ powstał w litografii 28 nm i jest przeznaczony do radarów o wysokiej rozdzielczości. BYD twierdzi, że klasyczne radary milimetrowe nie widzą kąta elewacji, przez co gorzej radzą sobie w gęstym ruchu miejskim. Stąd pomysł na 4D radar, czyli rozwiązanie, które ma lepiej opisywać przestrzeń w pionie, a nie tylko w poziomie i odległości.

Parametry na papierze są mocne. BYD mówi o zasięgu ponad 400 m, rozdzielczości kątowej w poziomie 0,8 stopnia i rozdzielczości odległości 0,05 m przy manewrach parkingowych. Pojedynczy chip integruje 8 kanałów nadawczych i 8 odbiorczych. Ma też spełniać normę bezpieczeństwa funkcjonalnego ISO 26262 ASIL B oraz wymagania niezawodności AEC-Q100.

Do tego dochodzi szeroki zakres temperatur pracy złącza, od minus 40 do 150 stopni Celsjusza. BYD nazywa go najszerszym w branży. Tego typu deklaracje zawsze warto przyjąć z małą gwiazdką, ale sam pułap wygląda poważnie.

Xuanji A3 w centrum, L2 do L4 w opisie

Chip działa w architekturze satelitarnej skupionej wokół procesora Xuanji A3, czyli własnego układu BYD do systemów wspomagania jazdy i automatyzacji. Ten procesor został zapowiedziany w maju jako pierwszy w Chinach chip smart driving wykonany w procesie 4 nm. Według BYD pojedynczy A3 oferuje ponad 700 TOPS, a trzy razem mają dawać ponad 2 100 TOPS.

Firma twierdzi, że rozwiązania oparte na nowym radarze mogą obsłużyć systemy od L2 do L4, w tym asystenta jazdy po autostradzie, jazdę miejską, automatyczne parkowanie i monitorowanie martwego pola. Tu jednak trzeba zimnej głowy. Zakres „L2-L4” mówi raczej o potencjale platformy niż o tym, co trafi do klienta jutro w salonie.

BYD Semiconductor dodaje, że chip został już zintegrowany i dostrojony z Xuanji A3 oraz spełnia wymagania wydajności detekcji stawiane przez dostawców modułów Tier 1. Innymi słowy, to nie jest już tylko slajd na konferencję.

Chip BYD Xuanji A3 01

Chińscy producenci robią własne chipy, a BYD wydał na to fortunę

BYD podał, że skumulowane inwestycje w badania i rozwój półprzewodników przekroczyły 100 mld juanów, czyli około 14,73 mld dolarów. Zespół chipowy ma liczyć ponad 7 000 osób, wspieranych przez 4 centra R&D i 5 fabryk waferów. Skala jest ogromna, nawet jak na chińskie standardy.

To wpisuje się w szerszy ruch lokalnych producentów EV, którzy chcą budować własne przewagi w elektronice i AI. Nio, Xpeng i Li Auto mają już własne chipy smart driving w autach produkcyjnych. BYD nie chce zostać z boku, zwłaszcza że LatePost pisał wcześniej o debiucie Xuanji A3 w seryjnym modelu Denza w 2027 roku.

Jeśli ten plan się utrzyma, prawdziwy test zacznie się dopiero wtedy, gdy zobaczymy taki zestaw w aucie na drodze, a nie w prezentacji dla inwestorów. Myślicie, że BYD szybciej dogoni Nio i Xpenga software’em, czy nadal będzie mocniejsze w skali produkcji niż w samej autonomii?

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także