Carwow sprawdził zasięg ośmiu małych i relatywnie tanich samochodów elektrycznych, jadąc nimi od 100% naładowania aż do rozładowania. Fiat Grande Panda pokonał 325 km, czyli osiągnął 102% deklarowanego zasięgu. Najdalej dojechał jednak Hyundai Inster z wynikiem 341 km.
Tylko dwa pojazdy przekroczyły deklarowany zasięg
W porównaniu wystartowały Fiat Grande Panda, Microlino, Honda Super-N, Citroen e-C3, Dacia Spring, BYD Dolphin Surf, Leapmotor T08 i Hyundai Inster. Wszystkie ruszyły ze 100% naładowania i jechały z brytyjskimi limitami prędkości obowiązującymi na drogach szybkiego ruchu. Przy niskim poziomie baterii kierowcy zjeżdżali w bezpieczne miejsca i kontynuowali jazdę aż do zatrzymania.
Fiat przejechał 202 mile, czyli około 325 km. To 102% wartości podawanej przez producenta i najlepszy wynik względem deklaracji w całej ósemce. Nie był natomiast bezwzględnym zwycięzcą.
Hyundai Inster pokonał 212 mil, około 341 km, ale wykorzystał przy tym 95% deklarowanego zasięgu. Z prostego przeliczenia wynika, że jego katalogowa wartość wynosi około 359 km. Inster ma więc większy akumulatorowy zapas niż Fiat, lecz Grande Panda okazał się dokładniejszy wobec obietnic z katalogu.
Mat Watson z Carwow uznał Fiata za jeden z przyjemniejszych samochodów w zestawieniu. Sam wybrałby jednak Hyundaia. Przy różnicy 16 km w rzeczywistym wyniku trudno się temu dziwić, szczególnie jeśli auto ma regularnie wyjeżdżać poza miasto.
Microlino wygrało zużyciem, ale ma dużą gwiazdkę
Drugim pojazdem, który pokonał deklarację producenta, było Microlino. Przejechało 115 mil, około 185 km, osiągając 101% zapowiadanego zasięgu. Jeszcze ciekawsze było zużycie energii: 7,7 mili na 1 kWh, czyli po przeliczeniu około 8,1 kWh/100 km.
BYD Dolphin Surf i Dacia Spring uzyskały po 4,8 mili na 1 kWh, a więc około 12,9 kWh/100 km. Wynik Microlino jest zdecydowanie lepszy, ale porównanie nie jest całkiem uczciwe. To homologowany czterokołowiec, a nie pełnoprawny samochód osobowy.
Microlino ma dwa miejsca na wspólnej kanapie, jedne drzwi z przodu i stylistykę inspirowaną BMW Isettą. Nie oferuje ABS ani wielu rozwiązań bezpieczeństwa znanych ze zwykłych aut. Niska masa pomaga w zużyciu energii, ale część oszczędności bierze się z konstrukcyjnych kompromisów.
Ten test pokazuje też, że mały akumulator nie musi oznaczać zasięgu ograniczonego do centrum miasta. Który wynik przekonuje Was bardziej: 325 km Fiata ponad deklarację czy 341 km Hyundaia poniżej deklaracji?




Komentarze
Który wynik przekonuje Was bardziej: 325 km Fiata ponad deklarację czy 341 km Hyundaia poniżej deklaracji?