Fiat pokazał na Paris Motor Show 2026 koncept Multiplina. To czteroosobowy elektryczny czterokołowiec kategorii L7e o długości 3,04 m. Wersja produkcyjna ma wjechać na rynek w 2028 roku i rozpędzać się do ok. 90 km/h, czyli dwa razy szybciej niż Topolino.
Spis treści Pokaż Ukryj
Auto nie było gwiazdą stoiska. Tę rolę przejęli crossover Grizzly i koncept Multiplay, który może być vanem albo pickupem. Mała Multiplina stała w drugim szeregu, ale jest najbliżej seryjnego auta.
Topolino z dłuższym podwoziem
Pod roboczą nazwą Quattrolino pojawiła się w maju na Stellantis Investor Day 2026. Nazwę zmieniono m.in. dlatego, że prawa do słowa „quattro” ma Audi. Fiat nazywa Multiplinę „brakującym ogniwem między Topolino a samochodem”.
Podwozie pochodzi z Topolino, a tak naprawdę z Citroëna Ami. Ma zostać wydłużone, żeby w podłodze zmieścić większy akumulator, a w kabinie cztery osoby. „Multiplina będzie miała większy akumulator z oczywistych powodów”, mówi Gaetano Thorel, szef Fiata w Europie. Pojemności baterii i zasięgu na razie brak. Topolino ma 5,4 kWh i ok. 75 km, więc to pytanie numer jeden.
Różnica jest też prawna. Topolino to czterokołowiec lekki L6e: dwa miejsca, 8,2 KM, 45 km/h, w Polsce od 14 roku życia z kategorią AM. Multiplina to L7e. Moc jest ograniczona do 15 kW (20,4 KM), a masa auta do 450 kg bez akumulatorów. W Polsce takim pojazdem pojedzie kierowca z prawem jazdy kategorii B1, dostępnym od 16 lat.
Limit 450 kg to największy problem inżynierów. „Największym ograniczeniem jest zmieszczenie się w tym limicie”, przyznaje Guillaume Clerc, menedżer produktu we Fiacie.
| Parametr | Fiat Multiplina Concept |
|---|---|
| Długość / szerokość / wysokość | 3,04 / 1,40 / 1,53 m |
| Miejsca | 4 |
| Kategoria | L7e (czterokołowiec ciężki) |
| Moc maksymalna (limit kategorii) | 15 kW (20,4 KM) |
| Masa (limit kategorii) | 450 kg bez akumulatorów |
| Prędkość maksymalna | ok. 90 km/h |
| Bateria i zasięg | nie podano |
| Start produkcji | 2028 |
| Cena (szacunek włoskich mediów) | 12-15 tys. euro |
Nadwozie jest jednobryłowe i trzydrzwiowe, z dwukolorowym lakierem i okrągłymi reflektorami. Są też stalowe felgi z dekielkami w kolorze nadwozia i zwijany płócienny dach. Szyby boczne się uchylają, a lusterka ustawia się ręcznie, jak w Topolino. Nawiązanie do Fiata 600 Multipli z 1956 roku jest czytelne. Oryginał mieścił sześć osób na 3,5 m długości, a z przodu miał charakterystyczny „wąs”. Olivier François, odchodzący szef marki, obiecuje, że auto produkcyjne będzie wyglądało „znacznie lepiej” niż prototyp.
Cena i rywal z Rumunii
Topolino kosztuje we Włoszech poniżej 10 tys. euro. Włoskie media typują dla Multipliny 12-15 tys. euro. To dokładnie poziom, na którym ma się ustawić Dacia Hipster, kolejny mikrosamochód L7e. Pojedynek będzie więc czysty: cztery miejsca, 90 km/h i budżet kilkunastu tysięcy euro.
Fiat ma argumenty. Według włoskich danych Topolino było w 2025 roku najlepiej sprzedającym się elektrycznym czterokołowcem w Europie. W II kwartale 2026 roku liczba zamówień miała wzrosnąć o ok. 30% rok do roku.
Skąd popyt na „auta bez prawa jazdy”
Mikrosamochody sprzedają się głównie we Francji i we Włoszech. Według barometru Mobilians we Francji zarejestrowano w 2025 roku 24 919 takich aut wobec 31 507 rok wcześniej, a ok. 80% było elektrycznych. We Włoszech Dataforce naliczył 17 989 czterokołowców, w tym 13 920 lekkich. Wygrało Topolino (3987 szt.) przed Ami (3416 szt.).
Napędzają to nastolatkowie z mniejszych miejscowości, bo kurs AM we Francji trwa 8 godzin. Kupują też seniorzy bez prawa jazdy i kierowcy z zatrzymanym uprawnieniem B. Do tego dochodzą niższa cena i łatwiejsze parkowanie niż w zwykłym aucie miejskim. Spadek z 2025 roku to w dużej mierze wina tanich elektrycznych aut miejskich i normy Euro 5+, która uderzyła w modele spalinowe.
W Polsce takie pojazdy to rzadkość. Multiplina z homologacją L7e celuje jednak w szerszą grupę niż dotychczasowe mikrosamochody, bo jest rodzinna i szybsza.
Zostaje pytanie, czy Fiat zmieści cztery osoby i sensowną baterię w 450 kg. Wy byście kupili czteroosobowy mikrosamochód za 12-15 tys. euro, czy za tę kwotę wolicie zwykłego elektrycznego malucha?




Komentarze
euro, czy za tę kwotę wolicie zwykłego elektrycznego malucha?