Spis treści
Chiński gigant nie zwalnia tempa. Zaledwie dwa dni temu, 15 grudnia, BYD oficjalnie zapowiedział premierę dwóch nowych, flagowych modeli, które mają stanąć na szczycie hierarchii popularnej serii Ocean. Mowa o limuzynie Seal 08 oraz potężnym SUV-ie Sealion 08. Oba auta zobaczymy w pełnej krasie już w pierwszym kwartale 2026 roku. To jednak nie tylko kolejne premiery, ale zapowiedź domknięcia nowej strategii modelowej, którą producent określa tajemniczym kodem „5678”.
Nowa twarz oceanu
Fundamentem dla obu nadchodzących modeli jest samochód koncepcyjny Ocean S, który zadebiutował w kwietniu tego roku podczas salonu w Szanghaju. To właśnie on wyznaczył kierunek dla nowej generacji języka stylistycznego marki – Ocean Aesthetic 2.0. Jeśli wersje produkcyjne zachowają choć część drapieżności i futurystycznych linii konceptu, możemy spodziewać się aut, które stylistycznie odskoczą od obecnych na drogach modeli Seal czy Dolphin.
BYD zapowiada, że nowe flagowce będą napakowane najnowszymi technologiami. W domyśle może to oznaczać platformę e-Platform 3.0 Evo, architekturę 800V czy zaawansowane systemy jazdy autonomicznej, które w chińskich autach klasy premium stają się powoli standardem.



Seal 08: Porządki w nazewnictwie
Historia modelu Seal 08 jest dość ciekawa i pokazuje, jak dynamicznie zmieniają się plany w centrali w Shenzhen. Wnikliwi obserwatorzy rynku mogą pamiętać, że nazwa „Seal 08” przewinęła się już w dokumentach chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT) w lutym 2025 roku. Wówczas przypisano ją do sedana o wymiarach 4720 mm długości i rozstawie osi 2820 mm.
Ostatecznie jednak tamto auto trafiło do sprzedaży w czerwcu jako Seal 06 EV. Był to ruch strategiczny, który zwolnił nazwę „08” dla pojazdu znacznie wyższej klasy. Obecny na rynku Seal 06 to solidna klasa średnia – z silnikami o mocy od 110 kW do 160 kW i zasięgiem do 545 km (CLTC). Nowy, „prawdziwy” Seal 08, który zadebiutuje w przyszłym roku, ma być pozycjonowany wyżej. Należy więc oczekiwać znacznie większych gabarytów, mocniejszych układów napędowych i prawdopodobnie aspiracji do walki z segmentem E, gdzie obecnie królują niemieckie limuzyny premium oraz Tesla Model S.


Sealion 08: Rodzinny krążownik o długości ponad 5 metrów
Jeszcze większe emocje budzi zapowiedź modelu Sealion 08 (Lew Morski 08). Według przecieków z chińskiego portalu 163, mamy tu do czynienia z prawdziwym kolosem. Długość nadwozia ma wynosić 5040 mm, a rozstaw osi około 2950 mm. Takie wymiary jednoznacznie wskazują na pozycjonowanie auta w segmencie dużych SUV-ów.
Co kluczowe dla europejskich rodzin, Sealion 08 ma przyjąć układ foteli 2+3+2. Siedmioosobowe elektryki to wciąż nisza, w której brakuje rozsądnie wycenionych propozycji. Jeśli BYD utrzyma swoją politykę cenową, Sealion 08 może stać się hitem wśród dużych rodzin, które dotychczas były skazane na vany lub nieliczne, bardzo drogie SUV-y konkurencji (jak Kia EV9 czy Volvo EX90). Długość przekraczająca 5 metrów gwarantuje, że trzeci rząd siedzeń nie będzie tylko atrapą dla małych dzieci, a bagażnik przy złożonych fotelach zaoferuje przepastną przestrzeń.
Strategia „5678” i plany na przyszłość
Zapowiedź modeli z końcówką „08” to element szerszej układanki. BYD oficjalnie mówi o budowaniu gamy modelowej opartej na cyfrach 5, 6, 7 i 8. Mamy już na rynku modele z „05” (np. Destroyer 05 w serii Warship, choć tu mowa o serii Ocean, gdzie logika może być spójna dla obu linii produktowych) oraz wspomnianego Seala 06. Teraz dołączają „ósemki”.
Ale to nie koniec. Producent już teraz puszcza oko do klientów, wspominając o przyszłych modelach Seal 09 oraz Sealion 09. Mają one stanowić absolutny szczyt oferty, wchodząc w rewiry luksusowych limuzyn i SUV-ów, gdzie liczy się już nie tylko cena i zasięg, ale prestiż i wykonanie. Taka drabinka modelowa pozwala BYD precyzyjnie celować w każdy portfel – od miejskiego Seagulla, przez kompaktowe Sealy, aż po luksusowe „dziewiątki”.
6 milionów w 4 lata
Kontekstem dla tych premier jest niewiarygodny sukces sprzedażowy serii Ocean. Od jej powołania do życia w listopadzie 2021 roku, BYD sprzedał pod tym szyldem ponad 6 milionów pojazdów. To wynik, na który tradycyjni producenci pracują dekadami.
Hity takie jak Song Plus, Seagull, Dolphin czy Seal przekroczyły już barierę miliona sprzedanych egzemplarzy każdy. To pokazuje, że BYD nie jest już firmą jednego modelu, ale potężnym ekosystemem, który potrafi zdominować różne segmenty rynku jednocześnie. Wprowadzenie dużych, drogich modeli flagowych to naturalny krok w budowaniu wizerunku marki, która nie chce być kojarzona tylko z tanimi autami do miasta.
Czy Waszym zdaniem europejski rynek jest gotowy na chińskiego SUV-a o długości ponad 5 metrów? Czy Sealion 08 ma szansę odebrać klientów np. Kii EV9, czy jednak w tym segmencie wciąż liczy się tylko znaczek na masce? Czekam na Wasze opinie w komentarzach.











Dołącz do dyskusji